2 stycznia 1963 roku wojska Wietnamu Południowego, wspierane przez amerykańskie śmigłowce, transportery opancerzone i artylerię, zaatakowały batalion Wietkongu pod Ap Bac w delcie Mekongu. Wietkong utrzymał pozycje przez cały dzień, zestrzelił pięć amerykańskich śmigłowców, zabił trzech amerykańskich doradców i po zmroku wymknął się z okrążenia.
Plan
W 1963 roku Amerykanie w Wietnamie Południowym służyli jako doradcy i załogi śmigłowców, a nie w jednostkach bojowych. Operację w okolicy osady Ap Bac, około 35 mil (mniej więcej 65 kilometrów) na południowy zachód od Sajgonu, w prowincji Dinh Tuong, prowadziła 7. Dywizja armii Wietnamu Południowego razem z prowincjonalnymi oddziałami Gwardii Cywilnej. Jej starszym doradcą amerykańskim był podpułkownik John Paul Vann.1
Wywiad donosił o mniej więcej kompanii Wietkongu w tym rejonie. Według planu piechota miała wylądować śmigłowcami na północ od Ap Bac, a bataliony Gwardii Cywilnej podejść od południa, przy wsparciu kompanii transporterów M113, artylerii i lotnictwa. Przeciwnik okazał się znacznie silniejszy: Futrell i redaktorzy wydawnictwa Departamentu Stanu mówią o batalionie, Starry o trzech kompaniach sił głównych z miejscowymi partyzantami. Uzbrojeni w karabiny maszynowe i moździerze 60 mm, okopali się wzdłuż kanału i porastających go zadrzewień.2
Dzień porażek
Gwardia Cywilna wyruszyła wczesnym rankiem i wkrótce natknęła się na pozycje Wietkongu. Pierwsze trzy rzuty śmigłowców wylądowały bez przeszkód, ale gdy nadleciał czwarty, Wietkong otworzył ogień spod drzew. Trafiono czternaście śmigłowców, a pięć zestrzelono.3
Transportery M113 wysłano w stronę zestrzelonych śmigłowców, ale Wietkong skupił ogień na strzelcach karabinów maszynowych, odsłoniętych od pasa w górę, i natarcie pancerne stanęło. Pod koniec dnia w pobliżu Ap Bac zrzucono południowowietnamskich spadochroniarzy, ale na zachód od osady zamiast na wschód, więc nie mogli zamknąć drogi odwrotu. W nocy Wietkong się wycofał, a rano jego pozycje były puste.4
Straty
Zginęło trzech amerykańskich doradców. Cosmas podaje 63 zabitych żołnierzy południowowietnamskich, Futrell 65, a obaj około 100 rannych. Zestrzelono pięć amerykańskich śmigłowców. Wietkong wyszedł z bitwy z niewielkimi stratami: tak piszą redaktorzy wydawnictwa Departamentu Stanu, a Futrell odnotowuje, że Wietkong przyznał się później do 18 zabitych.5
Zwycięstwo czy klęska?
Vann uznał operację za porażkę i z goryczą mówił dziennikarzom o błędnych decyzjach podjętych w czasie bitwy. Amerykańskie gazety nazwały Ap Bac klęską. Generał Paul Harkins, dowódca amerykański w Sajgonie, publicznie bronił Wietnamczyków z Południa i zaprzeczał, by zostali pobici.6
W połowie stycznia Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wysłało do Wietnamu zespół pod kierunkiem generała Earle'a Wheelera, szefa sztabu armii amerykańskiej. Cosmas widzi w Ap Bac przykład słabości armii Wietnamu Południowego, a Futrell pisze, że Wietnamczycy i Amerykanie stracili prestiż i opinię siły. Dwa lata później w Wietnamie walczyły już amerykańskie jednostki bojowe, na przykład w dolinie Ia Drang w 1965 roku.7






