Co się wydarzyło w bitwie na Morzu Barentsa?
31 grudnia 1942 roku niemiecki zespół z ciężkim krążownikiem Admiral Hipper i okrętem Lützow zaatakował konwój JW 51B, płynący do Zatoki Kolskiej pod Murmańskiem, w arktycznym półmroku u Przylądka Północnego. Brytyjskie niszczyciele komandora Roberta Sherbrooke'a trzymały Niemców na dystans groźbą ataku torpedowego, aż nadeszły krążowniki Sheffield i Jamaica. Nie zginął ani jeden statek handlowy, a wściekłość Hitlera kosztowała admirała Raedera stanowisko.1
Bitwę na Morzu Barentsa stoczono w półmroku arktycznej zimy, u Przylądka Północnego w Norwegii. Jak na bitwy morskie była niewielka, ale niewiele z nich miało tak ogromne skutki dla strony, która je przegrała: w ciągu miesiąca szef niemieckiej marynarki podał się do dymisji.2
Kto wygrał bitwę na Morzu Barentsa i dlaczego?
Wygrali Brytyjczycy. Pięć niszczycieli komandora Roberta Sherbrooke'a przez mniej więcej cztery godziny trzymało niemiecki ciężki krążownik, pancernik kieszonkowy i sześć niszczycieli z dala od konwoju JW 51B, grożąc atakiem torpedowym, aż nadeszły dwa brytyjskie krążowniki i przepędziły Niemców. Niemiecki dowódca, związany rozkazem unikania ryzyka, przerwał walkę; nie zatonął żaden statek handlowy.3
Tło: konwoje do Murmańska
Od 1941 roku alianci wysyłali broń i zaopatrzenie do Związku Radzieckiego dookoła północnej Norwegii, do Murmańska i Archangielska. Najgorsza klęska przyszła w lipcu 1942 roku, gdy Brytyjczycy kazali konwojowi PQ 17 rozproszyć się w obawie przed atakiem niemieckich ciężkich okrętów, który nigdy nie nastąpił. Liczby się różnią: Guttman podaje 23 z 35 statków zatopionych przez okręty podwodne i lotnictwo, oficjalna historia Roskilla 23 statki handlowe i statek ratowniczy z 36, które wyszły w morze, z czego dwa wcześnie zawróciły, a przedmowa Admiralicji do raportu admirała Toveya 21 z 34. Guttman pisze, że Hitler był zadowolony z tego sukcesu floty, która działała samym swoim istnieniem, ale wciąż oczekiwał, że jego okręty nawodne będą walczyć.4 › Przejście przez kanał La Manche, 1942
Konwój JW 51B, czternaście statków handlowych z materiałem wojennym, wyszedł z Loch Ewe w Szkocji 22 grudnia 1942 roku, tydzień po konwoju JW 51A, który bez strat dotarł do Zatoki Kolskiej w Boże Narodzenie. Po sześciu spokojnych dniach sztorm rozproszył część konwoju, a trałowiec Bramble wysłano na poszukiwanie maruderów. Część z nich wróciła, ale rankiem 31 grudnia główna grupa liczyła już tylko dwanaście statków.5
Armie i dowódcy
Eskortą bezpośrednią dowodził komandor Robert Sherbrooke na niszczycielu Onslow. Wyszła w morze z sześcioma niszczycielami i pięcioma mniejszymi okrętami, ale jeden niszczyciel zgubił kontakt w sztormie, więc gdy zaczęła się walka, przy konwoju było pięć niszczycieli, Onslow, Obedient, Orwell, Obdurate i Achates, z dwiema korwetami i trawlerem. Dalej, jako osłona, płynął kontradmirał Robert Burnett z lekkimi krążownikami Sheffield i Jamaica.6

Okręt podwodny zameldował o konwoju na południe od Wyspy Niedźwiedziej 30 grudnia i z Altenfjordu na północnym krańcu Norwegii natychmiast wyszedł w morze niemiecki zespół wiceadmirała Oskara Kummetza: ciężki krążownik Admiral Hipper pod jego flagą i Lützow, każdy z trzema niszczycielami.7
Kummetz wypłynął ze związanymi rękami. Od utraty Bismarcka w maju 1941 roku Hitler kazał dużym okrętom unikać niepotrzebnego ryzyka, a gdy Kummetz wychodził w morze, polecono mu zachować ostrożność nawet wobec przeciwnika równej siły; Roskill dodaje, że nie wolno mu było ryzykować ciężkich okrętów w nocnej walce, w której Brytyjczycy mogliby użyć torped. Roskill zauważa, że niemiecki sztab marynarki wykazał niezwykły talent do pozbawiania swoich dowódców na morzu wszelkiej inicjatywy. Pisze też, że Lützow miał po ataku wyrwać się na Atlantyk, co może tłumaczyć ostrożność, z jaką go prowadzono.8
Plany dowódców
Kummetz chciał podejść od rufy i uderzyć jednocześnie z obu skrzydeł. Hipper z trzema niszczycielami miał nadejść od północnego zachodu i ściągnąć na siebie eskortę, a Lützow z trzema pozostałymi spaść potem z południa na pozbawiony osłony konwój. Roskill zwraca uwagę, że choć Kummetza krytykowano za podzielenie sił, wydarzenia potoczyły się niemal dokładnie tak, jak to zaplanował.9
Sherbrooke ustalił swoją odpowiedź przed wyjściem w morze i omówił ją na odprawie konwoju. W razie ataku okrętów nawodnych jego niszczyciele floty miały zebrać się na zagrożonym skrzydle i ruszyć na przeciwnika, trzymając się między napastnikami a statkami handlowymi, a konwój miał odwrócić kurs, mniejsze okręty eskorty zaś osłonić go dymem. Raport Toveya odnotowuje, że już w walce Sherbrooke uznał, iż przeciwnik nie chce ryzykować ataku torpedowego, i wykorzystywał to przez następne dwadzieścia pięć minut.10
Burnett, według Roskilla, zamierzał osłaniać konwój z odległości około czterdziestu mil od rufy i od północy, skąd okręty nieprzyjaciela odcinałyby się na tle resztek światła na południowym niebie. Pozycja, którą mu przekazano, była jednak mocno błędna i jego krążowniki przecięły trasę przed konwojem zamiast za nim. O 8.30 rano 31 grudnia żadna z czterech osobnych grup brytyjskich, czyli konwój, krążowniki, Bramble i trawler z maruderem, nie wiedziała dokładnie, gdzie są pozostałe.11
Bitwa, faza pierwsza: pierwszy kontakt
Około 8.20 rano w sylwestra korweta Hyderabad dostrzegła za rufą konwoju dwa obce niszczyciele; wzięła je za radzieckie posiłki i nie złożyła meldunku. Niszczyciel Obdurate zobaczył je i zameldował o nich wkrótce potem, po czym podszedł, by je rozpoznać. O 9.30, gdy był w odległości około czterech mil, otworzyły do niego ogień. Panował silny mróz, a widoczność wynosiła od siedmiu do dziesięciu mil, poza śnieżycami. Brytyjskie krążowniki były wtedy około 25 mil na północ od konwoju według Toveya, a 30 według Roskilla. Roskill dodaje, że Sherbrooke po pierwszym meldunku posłał załogę na śniadanie i kazał jej zmienić bieliznę na czystą, zgodnie z tradycyjnym rozkazem przed bitwą.12

Faza druga: niszczyciele przeciw ciężkiemu krążownikowi
Sherbrooke zawrócił w stronę błysków dział i zebrał swoje niszczyciele, a Achates i mniejsze okręty eskorty stawiały zasłonę dymną nad statkami handlowymi, które odwróciły kurs. Około 9.40 pojawił się sam Hipper i otworzył ogień do Achatesa. Raz po raz Onslow i Orwell zwracały się ku niemu, jakby szły do ataku torpedowego, i za każdym razem niemiecki krążownik odchodził; Obedienta i Obdurate'a Sherbrooke odesłał z powrotem do konwoju, by chroniły go przed niemieckimi niszczycielami. Uzasadnienie jego Krzyża Wiktorii odnotowuje, że cztery razy nieprzyjaciel próbował zaatakować konwój i za każdym razem musiał wycofać się za zasłonę dymną przed groźbą torped.13
Około 10.20 Hipper wstrzelał się w Onslowa. Niszczyciel dostał cztery trafienia jedno po drugim: dwa działa wyłączono z walki, maszynownia została przebita, a na dziobie wybuchł pożar. Sherbrooke został ciężko ranny w twarz; raport Toveya mówi, że rana pozbawiła go widzenia w lewym oku, tak że nic nie widział. Kierował swoimi okrętami, dopóki kolejne trafienie nie zmusiło Onslowa do wyjścia z walki, i zszedł z mostka dopiero wtedy, gdy wiedział, że dowództwo przejął następny co do starszeństwa oficer, komandor porucznik D. C. Kinloch z Obedienta; ze swojej kajuty przyjmował meldunki, dopóki konwój nie był bezpieczny.14

Faza trzecia: Lützow w śnieżycy
Plan Kummetza niemal się powiódł. Gdy prawie cała eskorta walczyła z Hipperem na północy, Lützow ze swoimi niszczycielami podszedł do konwoju od południa na odległość kilku mil. Wtedy nadciągnęła śnieżyca i jego dowódca odszedł, by przeczekać, aż pogoda się poprawi. Roskill uważał, że tylko ta ostrożność uratowała konwój przed zagładą; Guttman wini dowódcę Lützowa, Rudolfa Stängego, za dwa bojaźliwe ataki, które zniweczyły całą operację.15
Eskorta zapłaciła za swój opór. Trałowiec Bramble, wciąż szukający maruderów, wpadł na Hippera i został zatopiony. Wkrótce po jedenastej Hipper znów wyłonił się z mgły i ciężko uszkodził Achatesa, zabijając jego dowódcę, komandora podporucznika A. H. T. Johnsa. Pod dowództwem pierwszego oficera okręt osłaniał konwój dymem aż do wczesnego popołudnia, gdy wezwał pomocy, i przewrócił się, zanim trawler Northern Gem zdążył podejść.16

Punkt zwrotny: nadchodzą krążowniki
Wtedy od północy nadeszły krążowniki Burnetta. Dostrzegły Hippera około 11.30 i otworzyły ogień z około siedmiu mil; raport Toveya mówi, że najwyraźniej zaskoczyły go zupełnie, bo odpowiedział dopiero po czwartej salwie Sheffielda. Trafiły go od razu, a gdy odwracał, przyjął jeszcze dwa trafienia. Wzięty w kleszcze między brytyjskie niszczyciele i krążowniki, Kummetz kazał przerwać walkę i odejść na zachód.17
W zamieszaniu dwa niemieckie niszczyciele pojawiły się około 4000 jardów od brytyjskich krążowników. Sheffield ruszył na bliższy z nich, Friedricha Eckoldta, i szybko pozostawił go tonącego; Guttman zauważa, że jego ostatni sygnał oskarżał Hippera o ostrzeliwanie go.18

Lützow znów odnalazł konwój około 11.40 i otworzył ogień, ale uszkodził tylko jeden statek handlowy, zanim zasłona dymna skryła konwój, a o 11.49 Kummetz powtórzył rozkaz odwrotu. Brytyjskie krążowniki śledziły wycofujące się niemieckie okręty do popołudnia, aż stało się jasne, że płyną do bazy. Główna grupa JW 51B weszła do Zatoki Kolskiej 3 stycznia 1943 roku, a statki płynące do Archangielska dotarły trzy dni później.19
Rachunek strat
Brytyjczycy stracili dwa okręty: Achatesa, z jego dowódcą i wieloma członkami załogi, oraz Bramble'a. Onslow był ciężko uszkodzony. Niemcy stracili niszczyciel Friedrich Eckoldt, a Admiral Hipper został uszkodzony. Nie zatonął ani jeden statek handlowy; jeden uszkodził Lützow. Raport Toveya podsumowuje to tak: nieprzyjacielski zespół złożony co najmniej z jednego pancernika kieszonkowego, jednego ciężkiego krążownika i sześciu niszczycieli, mający całą przewagę zaskoczenia i koncentracji, przez cztery godziny był trzymany na dystans przez pięć niszczycieli i przepędzony przez dwa krążowniki z działami 6-calowymi, bez żadnej straty dla konwoju.20
Strona niemiecka zapłaciła też inaczej. Hippera naprawiono, ale, jak pisze Roskill, nigdy więcej nie wysłano go do działań bojowych, a wiosną znalazł się wśród okrętów wycofanych ze służby na rozkaz Hitlera; zaplanowany wypad Lützowa na Atlantyk odwołano.21
Następstwa
W Berlinie wynik wywołał furię. Wydawcy niemieckich protokołów narad morskich odnotowują, że Hitler dowiedział się o bitwie z brytyjskiego serwisu radiowego, zanim dotarł do niego meldunek marynarki, i że potępił flotę za to, że nie doprowadziła walki do rozstrzygnięcia. Relacje różnią się co do skali: Guttman pisze, że Hitler kazał zezłomować całą flotę nawodną, a Roskill przytacza jego „stanowcze i nieodwołalne postanowienie” wycofania dużych okrętów.22
Na naradzie 6 stycznia 1943 roku Hitler przez półtorej godziny mówił o dziejach niemieckiej marynarki, oświadczył, że duże okręty wiążą lotnictwo i małe jednostki potrzebne gdzie indziej, i zażądał propozycji ich wycofania ze służby; swoją decyzję nazwał ostateczną. Wielki admirał Erich Raeder, dowodzący marynarką od 1928 roku, sprzeciwił się i 30 stycznia podał się do dymisji. Hitler zastąpił go dowódcą okrętów podwodnych, admirałem Karlem Dönitzem, a, jak zauważa Guttman, Dönitz zachował pancernik Tirpitz i krążownik liniowy Scharnhorst do działań w Arktyce, ale główny ciężar wojny marynarki przerzucił na okręty podwodne.23
Dziedzictwo i pamięć
Oficjalny historyk nie oszczędzał własnej strony. Roskill uznał, że krążowniki Burnetta powinny były wkroczyć wcześniej: błędne oszacowanie pozycji konwoju sprawiło, że przecięły jego trasę przed nim zamiast za nim, a dwa zwroty na wschód w pogoni za echami radarowymi kosztowały cenny czas. Przez całą walkę, zauważa, Burnett ani razu nie zobaczył konwoju, który osłaniał. Guttman ze swej strony zauważa, że zła pogoda sprawiła, iż również niemieckie okręty traciły się nawzajem z oczu.24
Roskill nazwał wynik poważnym wstrząsem sejsmicznym w obozie nieprzyjaciela, wywołanym przez dwa brytyjskie krążowniki i pół tuzina niszczycieli w arktycznym półmroku. Guttman wyciąga wnioski wprost: niejasny rozkaz unikania ryzyka odebrał niemieckim admirałom inicjatywę, dwie części ataku zgubiły się w złej pogodzie, a śmiały dowódca eskorty zamienił beznadziejne położenie w zwycięstwo.25
Sherbrooke przeżył odniesione rany i otrzymał Krzyż Wiktorii, ogłoszony 12 stycznia 1943 roku, za męstwo w obronie konwoju.26
Śladami bitwy dzisiaj
Sherbrooke spoczywa w kwaterze rodziny Sherbrooke'ów na cmentarzu przy kościele świętych Piotra i Pawła w Oxton w hrabstwie Nottingham, gdzie Victoria Cross Trust w 2023 roku naprawił jego nagrobek.27 › Przejście przez kanał La Manche, 1942
Przypisy
Numer w tekście odsyła do przypisu; przypis wskazuje prace, na których opiera się dany akapit, a ich pełne opisy są w części Źródła.
- Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Central Chancery of the Orders of Knighthood, dodatek do „London Gazette” nr 35859; Nottinghamshire County Council, „Captain Robert St Vincent Sherbrooke VC”. ↩
- Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Central Chancery of the Orders of Knighthood, dodatek do „London Gazette” nr 35859. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Admirał sir John Tovey, „Convoys to North Russia, 1942”; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945. ↩
- Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945. ↩
- Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945; Jon Guttman, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942”. ↩
- Central Chancery of the Orders of Knighthood, dodatek do „London Gazette” nr 35859; Nottinghamshire County Council, „Captain Robert St Vincent Sherbrooke VC”; S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945. ↩
- Nottinghamshire County Council, „Captain Robert St Vincent Sherbrooke VC”; The Victoria Cross Trust, „Rear Admiral Robert St Vincent Sherbrooke VC”. ↩
Źródła
- Jon Guttman, HistoryNet, „What We Learned From... Battle of the Barents Sea, 1942” (2017, po angielsku)
- S. W. Roskill, The War at Sea 1939-1945, t. II, The Period of Balance (HMSO, Londyn 1956), rozdziały V i XII, s. 291 do 299, Internet Archive, „The War at Sea 1939-1945, Volume 2: The Period of Balance” (po angielsku)
- Admirał sir John Tovey, raport, „Convoys to North Russia, 1942”, dodatek do „London Gazette” nr 39041, 17 października 1950, s. 5139 do 5154 (po angielsku)
- Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945, narada z 6 stycznia 1943 roku ze wstępem wydawców, w: Brassey's Naval Annual 1948, s. 306 do 308, Internet Archive, „Fuehrer Conferences on Naval Affairs, 1939-1945” (po angielsku)
- Central Chancery of the Orders of Knighthood, uzasadnienie Krzyża Wiktorii dla komandora Roberta St. Vincenta Sherbrooke'a, dodatek do „London Gazette” nr 35859, 12 stycznia 1943, s. 283 do 284 (po angielsku)
- Nottinghamshire County Council, Remembering the Victoria Cross, „Captain Robert St Vincent Sherbrooke VC” (po angielsku)
- The Victoria Cross Trust, „Rear Admiral Robert St Vincent Sherbrooke VC” (po angielsku)






