16 maja 1811 roku pod Albuerą, na południe od Badajoz w Hiszpanii, brytyjsko-portugalsko-hiszpańska armia marszałka Williama Beresforda zagrodziła drogę marszałkowi Soultowi, który szedł z odsieczą francuskiej załodze Badajoz. Po walce piechoty z bliska na szczycie wzgórza do natarcia ruszyła sprzymierzona 4 Dywizja, kolumny Soulta ustąpiły, a 18 maja wycofał się on z pola.
Bitwa pod Albuerą
16 maja 1811 · 215 lat temu
Soult idzie na Badajoz
W maju 1811 roku armia marszałka sir Williama Beresforda oblegała Badajoz, broniony przez francuską załogę, a Soult zebrał w Andaluzji siły, które miały przyjść twierdzy z odsieczą. Oman szacuje je na niespełna 25 tysięcy ludzi, w tym około 4400 kawalerii; Fortescue, na podstawie raportu samego Soulta, na 24 tysiące.1
Beresford postanowił przyjąć bitwę pod Albuerą, na południe od Badajoz, gdzie droga z Sewilli przecinała niski grzbiet nad niewielkim strumieniem. Moyle Sherer, oficer brytyjskiej 2 Dywizji, pisze, że strumień był „nie głębszy niż do kolan” (przekład nasz). Hiszpańska armia Blake’a dołączyła do Beresforda w nocy przed bitwą. Oman liczy na polu bitwy około 10 450 żołnierzy brytyjskich i niemieckich, 10 tysięcy Portugalczyków i 14 tysięcy Hiszpanów; Fortescue podaje okrągłe liczby: dziesięć, dziesięć i czternaście tysięcy. Soult napisał później w raporcie, że nie wiedział o obecności Blake’a; Oman przyjmuje to wyjaśnienie, a Fortescue zbywa je jako „nonsens” (przekład nasz).2
Obejście prawego skrzydła
Soult zaczął od ataku oddziałów Godinota na wieś i most, a tymczasem większość jego piechoty i kawalerii przeszła niewidoczna przez lasy, przekroczyła strumień i wspięła się na grzbiet za prawym skrzydłem sprzymierzonych. Beresford poprosił Blake’a, by obrócił część swojej armii frontem do zagrożenia, a Oman i Napier zgodnie opisują, że Blake robił to opieszale.3
Cztery hiszpańskie bataliony pod dowództwem Zayasa przyjęły francuski atak na szczycie wzgórza. W tym miejscu relacje się rozchodzą. Oman pisze, że żołnierze Zayasa utrzymali linię, dopóki nie zluzowały ich wojska brytyjskie, i liczy 615 zabitych i rannych na 2026 ludzi. Fortescue pisze, że wytrwali półtorej godziny i nie rzucili się do ucieczki, choć części linii cofnęły się w pewnym nieładzie akurat wtedy, gdy nadchodzili Brytyjczycy. Napier pisze, że Hiszpanie ustąpili, a Sherer, że zostali przełamani i zepchnięci ze swoich pozycji.4
Lansjerzy w gradzie
William Stewart, dowódca 2 Dywizji, rzucił brygadę Colborne’a na skrzydło francuskiej kolumny od razu, gdy nadeszła, nie czekając, aż reszta dywizji się sformuje. Jej ogień wprawił Francuzów w nieład i brygada szykowała się już do szarży na bagnety, gdy nad polem przeszła ulewa z gradem.5
Wtedy Latour-Maubourg rzucił na skrzydło i tyły brygady lansjerów i huzarów. Napier i Sherer nazywają lansjerów polskimi, a Oman wymienia 1 pułk ułanów Legii Nadwiślańskiej. Ocalał tylko 31 pułk, który nie zdążył jeszcze rozwinąć szyku. Oman liczy, że z pozostałych trzech batalionów zginęło, zostało rannych lub dostało się do niewoli 58 z 80 oficerów i 1190 z 1568 żołnierzy. Część lansjerów dotarła do Beresforda i jego sztabu, a marszałek odbił lancę i wysadził jeźdźca z siodła.6
„Die hard”
Przez cofających się Hiszpanów przeszła brygada Hoghtona, a obok niej brygada Abercrombiego. Sherer zapamiętał młodego hiszpańskiego oficera, który podjechał i „z jakimś dumnym i dzielnym niepokojem prosił mnie, bym wyjaśnił Anglikom, że jego rodakom kazano się wycofać, ale nie uciekają” (przekład nasz). Gdy linia minęła Hiszpanów, dym na chwilę się rozwiał i Sherer ujrzał „francuskie grenadierskie czapy, ich broń i cały wygląd ich groźnych mas” (przekład nasz).7
Obie strony strzelały potem do siebie z bliska. Oman ocenia, że przez mniej więcej pół godziny około 1900 Brytyjczyków stało na równym froncie naprzeciw 8 tysięcy żołnierzy francuskiego V Korpusu. Hoghton zginął, dodając ducha swoim ludziom. Według Fortescue’a pułkownik William Inglis z 57 pułku, gdy zabito pod nim konia, poprowadził batalion pieszo ze słowami „Fifty-seventh, die hard!” („Pięćdziesiąty siódmy, trzymać się do śmierci!”, przekład nasz), a powalony kartaczem leżał wśród swoich ludzi i dalej ich zagrzewał. Napier pisze, że w 57 pułku padli Inglis, dwudziestu dwóch oficerów i ponad czterystu z 570 żołnierzy, którzy weszli na wzgórze. Oman i Fortescue zgodnie wiążą przydomek pułku, Die-hards, z tą właśnie walką.8
Natarcie fizylierów
Gdy brygada Hoghtona topniała, pułkownik Hardinge ze sztabu Beresforda pojechał do Cole’a i bez rozkazu Beresforda nakłonił go do natarcia 4 Dywizją; Napier pisze, że Hardinge „śmiało rozkazał” mu ruszyć (przekład nasz). Portugalska brygada Harveya, rozwinięta w linię, odparła salwami szarżę francuskich dragonów, a brygada fizylierów Myersa, dwa bataliony 7 pułku i jeden 23 pułku, weszła na wzgórze przeciw odwodowi Werlégo. Myers poległ.9
Fortescue pisze, że sławę brygadzie fizylierów zapewnił „nieśmiertelny ustęp literatury angielskiej” (przekład nasz), czyli opis Napiera. Napier pisał: „wtedy ujrzano, z jaką siłą i majestatem walczy brytyjski żołnierz” (przekład nasz). Kolumny Werlégo pękły, brygada Abercrombiego uderzyła na drugie skrzydło V Korpusu, a francuska piechota bezładnie uciekła za strumień. Kawaleria i działa Soulta osłoniły odwrót, a Beresford nie poszedł za nim na drugi brzeg.10
Bilans strat
Oman nazywa Albuerę, w stosunku do liczby walczących, najkrwawszą ze wszystkich bitew wojny na Półwyspie Iberyjskim. Oman, opierając się na raportach brytyjskich, francuskich i hiszpańskich, podaje straty brytyjskie i niemieckie: 882 zabitych, 2733 rannych i 544 zaginionych, a do tego straty portugalskie (389 ludzi) i hiszpańskie (1368 ludzi). Fortescue podaje okrągłe liczby: cztery tysiące Brytyjczyków i Niemców, czterystu Portugalczyków i tysiąc czterystu Hiszpanów. 24 maja Wellington zameldował do Londynu, że według Beresforda większość oficerów i żołnierzy wykazanych jako zaginieni wróciła do swoich pułków.11
Straty francuskie są mniej pewne. Według Omana Soult przyznał w raporcie dla Napoleona tylko 2800 zabitych i rannych. Późniejszy francuski wykaz podawał około 6 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, w tym 900 zaginionych. Oman szacuje rzeczywiste straty na blisko 7900, Fortescue na „pełne osiem tysięcy” (przekład nasz), a Napier pisze, że padło ponad osiem tysięcy Francuzów.12
Tej nocy na rannych leżących na zboczach znów spadł deszcz; Oman liczy ich na 10 tysięcy, a Napier pisze, że wzgórza i lasy „rozbrzmiewały ponurym zgiełkiem i jękami umierających” (przekład nasz). 20 maja Sherer widział małą kaplicę w Albuerze „pełną francuskich rannych” (przekład nasz), w większości po amputacjach, leżących na gołych kamieniach.13
Zwycięstwo, o które wciąż trwa spór
17 maja obie armie stały naprzeciw siebie po dwóch stronach strumienia. 18 maja Soult wycofał się. Oman i Napier piszą, że zostawił kilkuset ciężko rannych. 19 maja wojska sprzymierzone ponownie zamknęły Badajoz. Według Omana Wellington wznowił oblężenie, ale 10 czerwca postanowił je przerwać, bo na połączenie z Soultem szła armia Marmonta. Sherer pisze, że oblężenie zdjęto 10 czerwca, ponieważ Marmont ruszył na połączenie z Soultem.14
Napier, którego Oman nazywa zawziętym wrogiem Beresforda, napisał, że „żaden generał nie wygrał wielkiej bitwy, zyskując tak mało wojskowej sławy jak marszałek Beresford” (przekład nasz). Oman obwinia bardziej opieszałość Blake’a i pośpiech Stewarta niż Beresforda, a „prawdziwym bohaterem” dnia nazywa Cole’a (przekład nasz); Fortescue pisze, że Beresford zaczynał „tracić głowę” (przekład nasz), a widząc, że Cole ruszył bez jego rozkazu, pojechał na tyły przygotować odwrót. Sherer, który walczył pod Albuerą, nazwał ją „drogo okupionym i, dodajmy, nie bezużytecznym zwycięstwem” (przekład nasz).15
Także tego dnia

Bitwa morska w Cieśninie Dardanelskiej
16 maja 1654 · 372 lata temu
W czasie wojny wenecko-tureckiej flota Giuseppe Delfino próbowała zatrzymać wychodzącą z Dardaneli znacznie większą flotę osmańską. Większość weneckich okrętów ruszyła za wcześnie, zostawiając grupę flagowca bez wsparcia, a Wenecjanie stracili kilka jednostek.
1863: w Missisipi, na drodze do Vicksburga, armia Unii Ulyssesa S. Granta pobiła konfederatów Johna C. Pembertona pod Champion Hill. Grant pisze, że bitwa trwała około czterech godzin, poprzedzonych dwiema lub trzema godzinami potyczek, i podaje swoje straty: 410 zabitych, 1844 rannych i 187 zaginionych; American Battlefield Trust szacuje straty Unii na 2457, a konfederatów na 3840 ludzi. Tej nocy Pemberton wycofał się w stronę rzeki Big Black. Nasza strona o 18 maja opowiada o oblężeniu Vicksburga, które nastąpiło potem.16
1943: w Warszawie zakończyła się niemiecka akcja tłumienia powstania w getcie, które według United States Holocaust Memorial Museum wybuchło 19 kwietnia. W dalekopisie z 16 maja dowódca SS i policji Jürgen Stroop meldował, że „dawna dzielnica żydowska w Warszawie już nie istnieje” (przekład nasz z angielskiego przekładu meldunku), a akcję zakończono o 20.15 wysadzeniem warszawskiej synagogi. Muzeum podaje, że była to Wielka Synagoga na Tłomackiem, i pisze, że co najmniej 7 tysięcy Żydów zginęło w walce lub w kryjówkach w getcie.17






