20 maja 1941 roku niemieccy spadochroniarze i żołnierze desantu szybowcowego wylądowali na Krecie, bronionej przez wojska brytyjskie, australijskie, nowozelandzkie i greckie generała majora Bernarda Freyberga. Mimo ciężkich strat Niemcy opanowali lotnisko Maleme, przerzucili posiłki i do 1 czerwca dotarli do południowego wybrzeża. 20 maja 1756 roku admirał Byng walczył z Francuzami pod Minorką.
Bitwa o Kretę
20 maja 1941 · 85 lat temu
Dlaczego Kreta
Kreta stała się punktem zbornym dla wielu żołnierzy brytyjskich i dominialnych ewakuowanych w kwietniu 1941 roku z kontynentalnej Grecji. Admirał Sir Andrew Cunningham, głównodowodzący floty na Morzu Śródziemnym, pisał, że około 25 tysięcy z nich reorganizowano na wyspie, a większość miała tylko karabiny. Studium armii amerykańskiej wydane w 1953 roku wyjaśnia, o co toczyła się gra: w rękach brytyjskich wyspa zapewniała Brytyjczykom przewagę na morzu i w powietrzu we wschodniej części Morza Śródziemnego i pozwalała sięgnąć bombowcami rumuńskich pól naftowych; w rękach niemieckich osłaniałaby Grecję i Morze Egejskie i posłużyłaby za bazę przeciw Egiptowi i Kanałowi Sueskiemu.1
Według tego samego studium generał Kurt Student, dowódca XI Korpusu Lotniczego, przedstawił Göringowi plan zdobycia Krety 15 kwietnia, Hitler 20 kwietnia wybrał Kretę zamiast Malty, a pięć dni później dyrektywa nr 28 nadała operacji kryptonim MERKUR. Jej wykonanie powierzono generałowi Löhrowi, dowódcy 4 Floty Powietrznej, a studium wylicza około 600 samolotów transportowych, 100 szybowców i siły inwazyjne liczące około 25 tysięcy ludzi, w tym 7 Dywizję Powietrznodesantową i 5 Dywizję Strzelców Górskich.2
Obroną dowodził generał major Bernard Freyberg, dowódca Dywizji Nowozelandzkiej. Studium amerykańskie liczy około 27 500 żołnierzy brytyjskich i z dominiów oraz 14 tysięcy Greków; Christopher Buckley w popularnej historii z 1952 roku, napisanej na zlecenie rządu brytyjskiego, podaje 28 614 żołnierzy brytyjskich, australijskich i nowozelandzkich w dniu 20 maja. Atak był spodziewany: Buckley pisze, że dwaj niemieccy lotnicy wyłowieni z morza 18 maja powiedzieli Kreteńczykom, którzy ich pojmali, że inwazja nastąpi wkrótce po świcie 20 maja.3
Z bezchmurnego nieba
Bombowce i myśliwce uderzyły wczesnym rankiem 20 maja na rejony Maleme, Chanii (Canei) i zatoki Suda; Buckley podaje, że atak z powietrza zaczął się o 6.30. Według studium amerykańskiego pierwsze szybowce wylądowały o 8.00 w pobliżu lotniska Maleme i na plażach koło Chanii, a około 2000 spadochroniarzy skakało falami po 200 ludzi. Oficer, którego relację przytacza Buckley i który umieszcza tę chwilę około 7.30, widział szybowce przelatujące „cicho jak duchy, tylko ze świstem zamiast zwykłego ryku” (przekład nasz).4
Wielu spadochroniarzy zginęło w powietrzu albo zaraz po wylądowaniu. Pod Maleme, jak pisze Buckley, do walki przyłączyli się kreteńscy cywile z nożami, kijami i starymi karabinami. Zapytany przez telefon, czy potrzebuje pomocy przeciw niemieckiej kompanii, dowódca nowozelandzkiego oddziału saperów odpowiedział: „Wszyscy będą martwi, zanim zdążycie tu kogoś przysłać” (przekład nasz).5
Dowódca 7 Dywizji Powietrznodesantowej, Wilhelm Süssmann, zginął, zanim dotarł na wyspę; Buckley pisze, że jego szybowiec rozbił się na Eginie. Po południu, jak podaje studium amerykańskie, nad Retimnem i nad Heraklionem wyskoczyło po jednym zgrupowaniu spadochronowym w sile pułku; poniosły one jeszcze większe straty niż pod Maleme i nie zdobyły ani lotnisk, ani miast. Wieczorem, jak stwierdza studium, Niemcy nie mieli pewnie w rękach ani jednego lotniska.6
Noc, w której wymknęło się Maleme
Niemcy potrzebowali lotniska, by wysadzić posiłki, a nad lotniskiem Maleme wznosiło się Wzgórze 107. Lotniska i wzgórza bronił 22 Batalion Nowozelandzki, a o 21.00, jak pisze Buckley, jego dowódca, podpułkownik Andrew, mając łączność tylko z dwiema z pięciu kompanii, postanowił się wycofać; Buckley przytacza miarodajną opinię, że był to „zapewne najbardziej rozstrzygający pojedynczy krok w bitwie o Kretę” (przekład nasz). Studium amerykańskie również odnotowuje, że tego wieczoru obrońcy cofali się ze Wzgórza 107.7
21 maja niemieckie samoloty transportowe zaczęły lądować na lotnisku, które wciąż znajdowało się pod ostrzałem; studium podaje, że pierwsze maszyny z żołnierzami wojsk górskich wylądowały o 16.00. We fragmencie relacji australijskiego korespondenta wojennego Johna Hetheringtona, który przytacza Buckley, jeden z samolotów transportowych „wylądował i odleciał w ciągu siedemdziesięciu sekund” (przekład nasz). Od tej chwili, jak pisze studium amerykańskie, „los Krety był przesądzony” (przekład nasz).8
Flota płaci
Zadaniem floty było niedopuszczenie do niemieckiego desantu od strony morza. W nocy z 21 na 22 maja brytyjski zespół okrętów przechwycił u wybrzeży wyspy pierwszy niemiecki konwój. Cunningham nazwał to starcie „ciężkim ciosem dla Niemców” (przekład nasz), a studium amerykańskie podaje, że zatopiono większość motorowych żaglowców i frachtowców konwoju.9
Potem Luftwaffe uderzyła na okręty i, jak podaje studium amerykańskie, flota musiała wycofać się z Morza Egejskiego. 22 maja, jak pisał Cunningham, „sprawy zaczęły iść źle” (przekład nasz): tego popołudnia zatonęły niszczyciel Greyhound oraz krążowniki Gloucester i Fiji. Wczesnym rankiem 23 maja wszystkie siły otrzymały rozkaz odwrotu; Cunningham i Buckley wiążą go z błędnie odczytanym meldunkiem, według którego pancernikom zabrakło amunicji do działek pom-pom. A jednak Cunningham dodał: „Nigdy nie byłem bardziej dumny z Floty Śródziemnomorskiej niż pod koniec tych właśnie operacji” (przekład nasz).10
Od Galatasu do Sfakii
Strzelcy górscy posuwali się na wschód, w stronę Chanii i zatoki Suda. Buckley opisuje wieczór niedzieli 25 maja, gdy Niemcy wdarli się do wsi Galatas, a pułkownik H. K. Kippenberger poprowadził z powrotem do niej zbieraninę nowozelandzkich żołnierzy; po dwudziestu minutach walki, jak pisze, „Niemcy się załamali” (przekład nasz).11
To nie wystarczyło: 28 maja, według studium amerykańskiego, Freyberg rozkazał głównym siłom wycofać się przez góry na południowe wybrzeże. Okręty Floty Śródziemnomorskiej zabrały garnizon Heraklionu w nocy z 28 na 29 maja, a potem ewakuowały żołnierzy ze Sfakii. Przed odlotem generał major Weston, dowódca straży tylnej, zgodnie z instrukcjami Dowództwa Bliskiego Wschodu polecił podpułkownikowi Colvinowi przekazać rozkaz, by „nawiązać kontakt z nieprzyjacielem i skapitulować” (przekład nasz); decyzja ta, jak pisze Buckley, „spadła jak grom z jasnego nieba na większość żołnierzy” (przekład nasz). Niemcy dotarli do południowego wybrzeża 1 czerwca.12
Bilans strat
Buckley, opierając się na danych Dowództwa Bliskiego Wschodu z listopada 1941 roku, liczy 14 967 ewakuowanych do Egiptu spośród 28 614 żołnierzy brytyjskich, australijskich i nowozelandzkich, czyli „nieco ponad 52 procent” (przekład nasz), i dodaje, że „w rzeczywistości odsetek ten jest jeszcze niższy” (przekład nasz), bo już po rozpoczęciu bitwy wylądowało ponad 3000 kolejnych żołnierzy; studium amerykańskie podaje około 14 800 z 27 500 i dodaje, że na wyspie pozostało też 14 tysięcy żołnierzy greckich, zabitych lub wziętych do niewoli. 10 czerwca 1941 roku Winston Churchill powiedział w Izbie Gmin, że wywieziono 17 tysięcy ludzi, a stracono około 15 tysięcy zabitych, rannych, zaginionych i wziętych do niewoli, nie licząc Greków i Kreteńczyków.13
Niemieckie raporty z działań, jak podaje studium amerykańskie, podają łączne straty od 3986 do 6453 ludzi. Buckley przytacza oficjalne niemieckie dane: 1971 zabitych, 2594 rannych i 1888 zaginionych, ale na podstawie liczby grobów dowodzi, że niemieckie straty „nie mogły być mniejsze niż 8000” (przekład nasz). Churchill mówił w Izbie Gmin, że według brytyjskich ustaleń około 5 tysięcy Niemców utonęło na morzu, a co najmniej 12 tysięcy zostało zabitych lub rannych na samej wyspie. Studium amerykańskie zauważa, że w tym konwoju płynęły tylko dwa bataliony, a większość rozbitków najwyraźniej uratowano. Przesłuchiwany po wojnie Student powiedział, że „sama Kreta kosztowała nas 4000 zabitych i zaginionych z 20 000 rzuconych do walki ludzi” (przekład nasz); Buckley przytacza te słowa za Miltonem Shulmanem.14
Po stronie floty Buckley liczy ponad 2000 zabitych oficerów i marynarzy oraz trzy zatopione krążowniki i sześć zatopionych niszczycieli; studium amerykańskie mówi o niemal 2000 stratach osobowych Royal Navy.15
Czy warto było walczyć?
Studium amerykańskie, które datuje zdobycie Krety przez Niemców na okres od 20 maja do 1 czerwca 1941 roku, nazwało je pierwszą dużą operacją wojskową przeprowadzoną przez wojska powietrznodesantowe działające niezależnie od regularnych wojsk lądowych i rozstrzygającym zwycięstwem lotnictwa nad flotą operującą na ograniczonych wodach. Churchill bronił decyzji o podjęciu walki: „ta ponura, zażarta bitwa, która została przegrana, i to, jak sądzę, niewielką różnicą, była warta stoczenia” (przekład nasz). Buckley dostrzegał tu ironię: bitwa, która wywołała w Wielkiej Brytanii takie przygnębienie, „przez samych Niemców była uważana za ich pierwsze poważne niepowodzenie” (przekład nasz).16
Bitwa pod Minorką 1756: bitwa, która kosztowała admirała Bynga życie
20 maja 1756 · 270 lat temu
Brytyjska flota admirała Johna Bynga starła się z eskadrą francuską u brzegów Minorki, próbując odsieczy dla oblężonego garnizonu, w pierwszej bitwie wojny siedmioletniej w Europie. Byng wycofał się do Gibraltaru, za co stanął przed sądem i został stracony.
Pełna historia: Bitwa pod Minorką 1756: bitwa, która kosztowała admirała Bynga życie ›






