24 maja 1822 roku armia patriotów pod dowództwem Antonia José de Sucre pokonała hiszpańskich rojalistów generała Melchora Aymericha na zboczach wulkanu Pichincha nad Quito. Kapitulację uzgodniono nazajutrz, co zakończyło hiszpańskie panowanie w dzisiejszym Ekwadorze. Tego samego dnia w 1941 roku w Cieśninie Duńskiej wyleciał w powietrze brytyjski krążownik liniowy HMS Hood.
Z Guayaquil w Andy
Guayaquil ogłosiło niepodległość 9 października 1820 roku. Według historyka Jaimego E. Rodrígueza O. swoimi skromnymi siłami nie zdołało wyprzeć Hiszpanów z górskich prowincji Audiencji, czyli Królestwa Quito, i w 1821 roku Bolívar wysłał tam generała Antonia José de Sucre. Również Cevallos pisze o przybyciu Sucre do Guayaquil z wojskiem z Kolumbii.1
José de San Martín wysłał z Piury dywizję pod dowództwem pułkownika Andrésa de Santa Cruza. Połączyła się ona z batalionami Sucre (Albion, Paya i Yaguachi) w Saraguro w lutym 1822 roku, według Restrepo i Cevallosa 9 lutego; obaj liczą połączone siły na 1700 ludzi zdolnych do walki, w tym 400 konnych. Rojaliści bez walki opuścili Cuencę 20 lutego.2
Źródła różnie podają liczebność armii. Rodríguez mówi o trzech tysiącach, w tym o siłach miejscowych, Kolumbijczykach oraz Argentyńczykach, Chilijczykach i Peruwiańczykach z armii San Martína. Pedro Fermín Cevallos w swojej historii Ekwadoru podaje około trzech tysięcy wraz z niewielką liczbą pomocników, przeciw hiszpańskiej armii liczącej dwa tysiące. José Manuel Restrepo w swojej historii rewolucji kolumbijskiej liczy dywizję Sucre w chwili wymarszu z Cuenki na ponad 2500 ludzi.3
Nocny marsz nad Quito
Rojaliści zajmowali wieś Machachi oraz przełęcze Jalupana i La Viudita, a Sucre obszedł je marszem na ich lewe skrzydło, przez lodowate stoki Cotopaxi. Jego raport mówi, że armia wyruszyła 13., a 17. dotarła do doliny Chillo, cztery ligi (leguas) od stolicy; Restrepo i Cevallos datują jej przybycie na 16 maja. Następnie żołnierze Sucre przemknęli obok posterunków rojalistów na wzgórzu Puengasí, według raportu Sucre 20., według Restrepo 21 maja, i na równinie Turubamba wyzwali rojalistów do bitwy, której ci nie przyjęli; Sucre ulokował swoją dywizję w Chillogallo.4
Po ponownych próbach sprowokowania ich do walki 22. i 23. dnia, meldował Sucre, postanowił nocą pomaszerować na błonia na północ od miasta, „que es mejor terreno y que nos ponía entre Quito y Pasto”, czyli: gdzie teren jest lepszy i skąd stanęlibyśmy między Quito a Pasto (przekład nasz). Restrepo i Cevallos wskazują ten sam cel: odcięcie Quito od Pasto.5
Cevallos oraz historyk Carlos Landázuri, przywołany w przemówieniu radnej, o którym informował urząd miasta Quito, datują wspinaczkę na noc 23 maja. Wyboista droga opóźniła marsz, a Sucre, Restrepo i Cevallos zgodnie podają, że o ósmej rano armia stała na wyżynach panujących nad Quito. Rodríguez datuje natomiast bitwę na 23-24 maja i pisze, że patrioci dotarli na wzgórza na zachód od Quito wieczorem 23 maja.6
Bitwa na zboczach
Sucre pisze, że kompania strzelców batalionu Paya, wysłana na rozpoznanie dróg podejścia, gdy wojsko odpoczywało, o wpół do dziesiątej natknęła się na całą dywizję hiszpańską; Restrepo i Cevallos również podają, że pierwsze strzały padły o wpół do dziesiątej. Według Sucre do walki weszły batalion Trujillo z dywizji peruwiańskiej pod dowództwem Santa Cruza i dwie kompanie batalionu Yaguachi pod dowództwem pułkownika Moralesa, a za nimi postępowała reszta piechoty pod rozkazami generała Miresa, aż tym dwóm oddziałom wyczerpały się ładunki i musiały się cofnąć. U Restrepo walczą najpierw strzelcy batalionu Paya i batalion Trujillo, a gdy kończy im się amunicja, luzują ich dwa bataliony pod rozkazami generała Miresa i pułkownika Moralesa, które z braku amunicji również muszą się wycofać. Cevallos opisuje dwie takie fazy walki; druga zaczęła się, gdy nadeszły dwie kompanie batalionu Yaguachi pod dowództwem Moralesa i reszta piechoty pod rozkazami Miresa.7
Rojaliści posunęli się naprzód, a batalion Paya, któremu rozkazano uderzyć na bagnety, odzyskał utracony teren. Według Cevallosa na bagnety uderzyła cofająca się kolumna. Trzy kompanie batalionu Aragón obeszły lasem lewe skrzydło patriotów i były już na grzbiecie, gdy nadeszły trzy kompanie batalionu Albion, opóźnione przy taborze z amunicją, i rozbiły je.8
Sucre tak opisał w raporcie koniec bitwy: pułkownik Córdova, któremu rozkazano zluzować batalion Paya dwiema kompaniami batalionu Magdalena, „cargó con un denuedo admirable, y desordenado el enemigo y derrotado, la victoria coronó á las doce día á los soldados de la libertad”. Po polsku: uderzył z godnym podziwu męstwem, a gdy nieprzyjaciel poszedł w rozsypkę i został rozbity, zwycięstwo uwieńczyło żołnierzy wolności o dwunastej w południe (przekład nasz). Córdova, otrzymawszy posiłki, ścigał rojalistów aż do miasta i zmusił ich resztki do zamknięcia się w forcie na wzgórzu Panecillo.9
Cztery rany
Wśród rannych oficerów Sucre wymienił porucznika Calderóna, „que habiendo recibido consecutivamente cuatro heridas, jamás quiso retirarse del combate. Probablemente morirá”, czyli: który, otrzymawszy jedną po drugiej cztery rany, nie chciał wycofać się z walki. Prawdopodobnie umrze (przekład nasz). Cevallos podaje, że był to porucznik Abdón Calderón, syn tego Francisca Calderóna, którego rozstrzelał Sámano.10
Kapitulacja i bilans
Sucre posłał swoją jazdę w pościg za kawalerią rojalistów; Restrepo i Cevallos piszą, że do Pasto dotarło jej niewiele.11
Aby oszczędzić krwi, jaką kosztowałoby zdobycie fortu, Sucre przez swojego adiutanta O’Leary’ego wezwał generała Aymericha do kapitulacji. „El general Aymerich ofreció entregarse por una capitulación, que fué convenida y ratificada al siguiente día”, meldował Sucre, czyli: generał Aymerich zaproponował, że podda się na mocy kapitulacji, którą uzgodniono i ratyfikowano następnego dnia (przekład nasz). Restrepo datuje to porozumienie na 25 maja, a Cevallos pisze, że kapitulację podpisano nazajutrz. Według raportu Sucre patrioci zajęli miasto i jego forty 25. dnia po południu.12
Sucre meldował o czterystu zabitych nieprzyjaciołach i dwustu własnych na polu bitwy, o 190 rannych Hiszpanach i 140 rannych patriotach oraz o 1100 wziętych do niewoli szeregowych, 160 oficerach, 14 działach i 1700 karabinach. Restrepo i Cevallos podają te same liczby.13
Quito w Kolumbii
Restrepo pisze, że 25 maja skończyło się hiszpańskie panowanie w tym kraju, a Cevallos mówi o odzyskanej niepodległości; urząd miasta Quito nazywa Pichinchę bitwą, która przypieczętowała niepodległość ziem Ekwadoru wobec korony hiszpańskiej. Bolívar ogłosił w Pasto: „¡Colombianos! Ya toda vuestra hermosa patria es libre”, czyli: Kolumbijczycy! Cała wasza piękna ojczyzna jest już wolna (przekład nasz).14
Relacje o tym, jak Quito weszło w skład Kolumbii, są różne. Cevallos pisze, że 29. dnia miesiąca Quito sporządziło akt niepodległości, w którym uznało dawne Królestwo Quito za integralną część Republiki Kolumbii; Restrepo, że władze i notable Quito podpisały akt przyłączenia tego terytorium do Kolumbii, zanim Bolívar wjechał do miasta 16 czerwca. Nie wszyscy byli zadowoleni: Rodríguez i Cevallos przytaczają afisz wywieszony w Quito: „ostatni dzień despotyzmu i pierwszy dzień tego samego” (przekład nasz).15
Także 24 maja
W 1941 roku krążownik liniowy HMS Hood i pancernik Prince of Wales przechwyciły niemiecki pancernik Bismarck i krążownik Prinz Eugen w Cieśninie Duńskiej, między Islandią a Grenlandią. Według raportu admirała Sir Johna Toveya, w którym godziny podano według czasu „zone minus 2”, o godzinie 0600 Hood został ponownie nakryty salwą: „there was a huge explosion between the after funnel and the mainmast and the ship sank in 3 or 4 minutes”, czyli: nastąpił potężny wybuch między tylnym kominem a masztem głównym i okręt zatonął w 3 lub 4 minuty (przekład nasz); o potężnym wybuchu pisze też Royal Museums Greenwich. Churchill powiedział w Izbie Gmin, że pocisk przebił jedną z komór amunicyjnych i okręt wyleciał w powietrze, „leaving only very few survivors”, czyli: zostawiając bardzo niewielu ocalałych (przekład nasz); Royal Museums Greenwich podaje, że z liczącej 1418 ludzi załogi przeżyło trzech.16






