30 grudnia 1658 roku szwedzka załoga wymaszerowała z Torunia, co zakończyło rozpoczęte w lipcu oblężenie miasta przez wojska Rzeczypospolitej i cesarza. Toruń był jedną z najsilniejszych szwedzkich twierdz nad Wisłą, a 1 stycznia 1659 roku do miasta uroczyście wjechał król Jan Kazimierz.1
Szwedzka twierdza nad Wisłą
W 1658 roku Toruń był jedną z najsilniejszych szwedzkich twierdz na linii Wisły. Jego załoga liczyła według Bogusława Dybasia ponad 2500 żołnierzy, według Jerzego Ronikiera 2400, a według Aleksandra Baczkowskiego od 2300 do 2500.2
Oblężenie zaczęło się w lipcu 1658 roku, gdy pod miastem stanęły wojska cesarskie generała Jean-Louisa Raduit de Souches, a za nimi przybyły siły polskie. We wrześniu i październiku nadciągnęły kolejne oddziały polskie, w tym dywizja hetmana polnego koronnego Jerzego Sebastiana Lubomirskiego, i armia oblężnicza urosła do około 23 tysięcy żołnierzy; Ronikier liczy 18,7 tysiąca Polaków i 4,6 tysiąca cesarskich. Formalnie dowodził król Jan Kazimierz, ale faktycznie Lubomirski.3
Szturm i kapitulacja
Lubomirski przeforsował szturm, który Dybaś, badający archiwalne plany oblężenia, datuje na noc z 16 na 17 listopada. Toruńskie muzeum umieszcza w tej samej nocy nocny atak, opisywany przez nie jako ostrzał, natomiast hasło Ronikiera podaje noc z 16 na 17 września. Miasta nie zdobyto, ale atakujący opanowali bastiony od zachodu, a zarówno Dybaś, jak i Ronikier piszą, że przesądziło to o losie twierdzy.4
22 grudnia uzgodniono warunki kapitulacji, łagodne dla Szwedów, którym pozwolono honorowo opuścić miasto. 30 grudnia załoga wymaszerowała i oblężenie dobiegło końca. 1 stycznia 1659 roku Jan Kazimierz uroczyście wjechał do Torunia, a miasto obsadziła polska załoga licząca 1300 żołnierzy.5
Znaczenie
Aleksander Baczkowski, pisząc o kampanii 1659 roku, podkreśla, że opanowanie Torunia miało kluczowe znaczenie dla sojuszniczych planów ofensywy na północ, osłabiło pozycję Szwedów w Prusach i otworzyło drogę w stronę Prus i Żuław. Wojnę zakończył pokój w Oliwie w 1660 roku. Daty podajemy według kalendarza gregoriańskiego, obowiązującego w Polsce.6






