Po południu 9 lipca 1940 roku brytyjska Flota Śródziemnomorska admirała sir Andrew Cunninghama spotkała u wybrzeży Kalabrii flotę włoską; obie osłaniały konwoje. Pocisk kalibru 381 mm z HMS Warspite trafił włoski okręt flagowy Giulio Cesare i Włosi odeszli za zasłoną dymną. 9 lipca 1755 roku oddział francuski i indiański rozbił nad Monongahelą kolumnę Braddocka.
Bitwa koło przylądka Stilo
9 lipca 1940 · 86 lat temu
Dwie floty, dwa konwoje
Flota Cunninghama wyszła z Aleksandrii 7 lipca, by osłaniać dwa konwoje płynące z Malty do Aleksandrii. Jego raport nazywa bitwę u wybrzeży Kalabrii pierwszym zetknięciem z włoskimi okrętami nawodnymi innymi niż niszczyciele, a Roskill „pierwszą potyczką” (przekład nasz) głównych sił Cunninghama z marynarką włoską. Flota włoska wyszła w morze w podobnym celu: według brytyjskiej historii oficjalnej Playfaira eskortowała konwój z czołgami i paliwem do Bengazi, według Roskilla osłaniała konwój do Afryki Północnej.1
Gdy 8 lipca okręt podwodny i łodzie latające zameldowały o włoskich pancernikach na morzu, Cunningham wstrzymał wyjście konwojów i ruszył z największą prędkością w stronę Tarentu, by stanąć między nieprzyjacielem a jego bazą. Włoskie bombowce raz po raz atakowały flotę. Jedyne trafienie otrzymał krążownik Gloucester; zginęli jego dowódca, sześciu innych oficerów i jedenastu marynarzy.2
Na papierze Brytyjczycy mieli przewagę w okrętach liniowych, trzy na dwa, ale wyraźnie ustępowali liczbą krążowników i niszczycieli. Royal Sovereign był jednak zbyt wolny, by dotrzymać kroku. Brytyjskie rozpoznanie lotnicze meldowało o dwóch pancernikach, od szesnastu do osiemnastu krążownikach i od dwudziestu pięciu do trzydziestu niszczycieli. Cunningham miał pancerniki Warspite, Malaya i Royal Sovereign, lotniskowiec Eagle, 7. Eskadrę Krążowników i swoje niszczyciele.3
Najpierw krążowniki
Cunningham wysunął się naprzód na Warspite, używając go, jak pisał w raporcie, „jako krążownika liniowego” (przekład nasz) do wsparcia swoich krążowników, podczas gdy Malaya i Royal Sovereign szły za nim tak szybko, jak mogły. Wkrótce po trzeciej włoskie krążowniki otworzyły ogień do czterech krążowników wiceadmirała J. C. Toveya, które miały wyraźnie mniejsze siły, a ogień Warspite wspierał je, dopóki nieprzyjacielskie krążowniki nie odeszły pod osłoną dymu.4
Jedno trafienie z dużej odległości
Tuż przed czwartą Warspite i dwa włoskie pancerniki wymieniły ogień z odległości około 26 000 jardów. Nadciągająca z tyłu Malaya nie zdołała dosięgnąć nieprzyjaciela, a Royal Sovereign w ogóle nie wszedł do walki.5
O 16.00, jak odnotowuje raport, Warspite nakrył cel i zaobserwowano trafienie „u podstawy przedniego komina” (przekład nasz). Playfair, Roskill i Cernuschi wskazują, że był to włoski okręt flagowy Giulio Cesare, choć raport nazywa trafiony okręt „CAVOUR”. Główne działa Warspite miały kaliber 15 cali, a Cernuschi podaje, że Cesare trafił pocisk kalibru 381 mm.6
Cunningham pisał, że trafienie Warspite „z odległości 26 000 jardów można by chyba nazwać szczęśliwym”, a jego skutkiem taktycznym „było skłonienie nieprzyjaciela do odwrotu i przerwania walki, co było niefortunne, ale strategicznie miało zapewne istotny wpływ na mentalność włoską” (przekład nasz).7
Za zasłoną dymną
Przechwycone sygnały nadawane otwartym tekstem powiedziały Brytyjczykom, że Campioni jest „zmuszony do odwrotu” i nakazuje stawiać zasłonę dymną (przekład nasz). Obie relacje brytyjskie nazywają następny atak włoskich niszczycieli „niemrawym” (przekład nasz).8
Cunningham uznał, że „wpadanie wprost w zasłonę dymną byłoby nierozsądne i byłoby graniem w grę przeciwnika” (przekład nasz). Podejrzewał pułapkę okrętów podwodnych, a przechwycone sygnały zawierały „ostrzeżenie, że zbliżają się do linii okrętów podwodnych” (przekład nasz). Brytyjczycy ścigali Włochów, aż znaleźli się 25 mil od wybrzeża Kalabrii. Potem włoskie bombowce zaatakowały flotę brytyjską, a wiele ich bomb spadło na własne okręty. Konwoje maltańskie bezpiecznie dotarły do Aleksandrii.9
Kwestia przewagi
Cunningham uznał „skromne wyniki materialne” starcia za „bardzo rozczarowujące”, ale sądził, że „ustaliło ono, jak sądzę, pewną przewagę moralną” (przekład nasz). Brytyjskie historie oficjalne ujmują to inaczej: Playfair pisze, że starcie „niewątpliwie ustaliło przewagę moralną nad flotą włoską”, a Roskill, że „prawdopodobnie pomogło ustalić przewagę nad włoskimi siłami nawodnymi” (przekład nasz).10
Enrico Cernuschi, piszący dla wydawanej przez włoską marynarkę „Rivista Marittima”, nazywa ją bitwą pod Punta Stilo, „detta dagli inglesi Action off Calabria” (przez Brytyjczyków nazywaną Action off Calabria), i podważa brytyjską wersję: twierdzi, że uszkodzenia zadane Warspite przez włoskie pociski przypisano później bombom. Więcej o wielkich starciach na morzu piszemy w przewodniku po największych bitwach morskich.11
Także 9 lipca: Monongahela, 1755
9 lipca 1755 roku nad rzeką Monongahelą oddział francuski i indiański z Fortu Duquesne rozbił siły, które generał major Edward Braddock prowadził w stronę fortu przed resztą swojej armii. Wyprowadził go kapitan Daniel-Hyacinthe-Marie Liénard de Beaujeu z 637 Indianami i 146 Kanadyjczykami oraz 72 żołnierzami regularnymi według francuskiego raportu wydanego przez Winthropa Sargenta albo 108 według Dictionary of Canadian Biography. Kolumna Braddocka liczyła od około 1300 do 1500 ludzi.12
Beaujeu zginął na początku walki, a Jean-Daniel Dumas zebrał napastników, którzy rozbili Brytyjczyków. Waszyngton, według National Park Service ochotniczy adiutant Braddocka, przeżył bitwę. Sargent liczy 456 zabitych i 421 rannych Brytyjczyków, a National Park Service ponad 900 strat na 1400 walczących. Braddocka wyniesiono z pola ciężko rannego; zmarł 13 lipca.13
Także tego dnia

Bitwa pod Carpi
9 lipca 1701 · 325 lat temu
W północnych Włoszech cesarska armia księcia Eugeniusza Sabaudzkiego przeprawiła się przez Adygę i zaatakowała niewielki oddział francuski pod Carpi, otwierając wojnę o sukcesję hiszpańską. Francuzi wycofali się, a Eugeniusz zyskał dogodne położenie do dalszych działań w Lombardii.






