Co wydarzyło się pod Dungeness?
30 listopada 1652 roku według kalendarza angielskiego, a 10 grudnia według holenderskiego, holenderska flota Maartena Trompa, osłaniająca ogromny konwój kupiecki, dopadła słabszą flotę angielską Roberta Blake'a u przylądka Dungeness w hrabstwie Kent. W krótkiej zimowej bitwie Holendrzy zdobyli dwa angielskie okręty, Blake o zmroku wycofał się w stronę Dover, a przez kilka tygodni Kanał La Manche należał do Holendrów.1
Jesienią 1652 roku angielska Rada Stanu uznała, że wojnę morską z Republiką Zjednoczonych Prowincji ma już wygraną, i rozesłała okręty do innych zadań. Wtedy w dół Kanału zeszła flota holenderska dwa razy liczniejsza od tego, co zostało. U przylądka Dungeness zadała Robertowi Blake'owi, jak pisze jego biograf w HistoryNet, jedyną porażkę w jego karierze na morzu, a John Rickard uważa ją za najważniejsze holenderskie zwycięstwo pierwszej wojny angielsko-holenderskiej.2
Tło: wojna dwóch narodów kupców
Wojna wyrosła ze sporu o handel. Angielski Akt nawigacyjny z 1651 roku uderzał w holenderski handel przewozowy, a angielskie roszczenie do panowania na morzach, z żądaniem, by obce okręty salutowały angielskim, budziło w Niderlandach gniew. W maju 1652 roku starcie Blake'a z Trompem pod Dover, po tym jak holenderski admirał nie oddał zwyczajowego saluta, rozpętało wojnę. Tromp miał tego dnia około 42 okrętów, a Blake początkowo zaledwie kilkanaście, i floty walczyły aż do wieczora.3
Latem Blake popłynął na północ, by rozbić holenderskie połowy śledzi u Szetlandów. Tromp ruszył za nim, ale gwałtowny sztorm rozproszył holenderskie okręty, a Stany Generalne odsunęły Trompa od dowództwa i oddały flotę Wittemu de Withowi.4
Obie floty były zbudowane inaczej. Holendrzy polegali na szybkich, lekko uzbrojonych okrętach i wynajętych statkach handlowych, Anglicy budowali okręty większe i cięższe. Samuel Rawson Gardiner, wydawca dokumentów tej wojny z 1906 roku, zauważył, że pod Dungeness angielskie okręty przewyższały siłą ognia tę samą liczbę holenderskich.5

W pierwszych miesiącach przewagę mieli Anglicy. 28 września 1652 roku Blake pobił Holendrów Wittego de Witha na mieliźnie Kentish Knock. Przekonana, że wojna na morzu jest wygrana, Rada Stanu rozproszyła flotę: okręty odpłynęły na Bałtyk, do osłony węglowców z Newcastle i na Morze Śródziemne, a pieniędzy na żołd i naprawę szkód po sztormach brakowało.6
Floty i dowódcy
Maarten Tromp, porucznik-admirał Holandii, był czołowym admirałem Republiki. W 1639 roku osaczył i zniszczył hiszpańską armadę, która schroniła się na redzie Downs u wybrzeży Kentu. Zganiony po bezowocnym lecie 1652 roku i na kilka miesięcy odsunięty od dowództwa, wrócił na czele floty, z Janem Evertsenem u boku i Michielem de Ruyterem wśród swoich flagowych oficerów.7

Robert Blake trafił na morze późno. Urodzony w 1599 roku w Bridgwater w Somerset, był kupcem i posłem do parlamentu, zanim wojna domowa uczyniła z niego żołnierza, sławnego z obrony Lyme i Taunton przed rojalistami. W 1649 roku Wspólnota mianowała go jednym ze swoich generałów morskich, a on ścigał eskadrę księcia Ruperta od Irlandii po Portugalię i Morze Śródziemne.8
Liczebność flot podaje się różnie. Holendrzy mieli według BCW Project i HistoryNet 85 okrętów wojennych, według Rickarda 73 i kilka branderów, a Gardiner za najbardziej prawdopodobne uważa około 80, choć Blake naliczył ich 95. Konwój liczył według BCW Project ponad 250 statków handlowych, według Rickarda 300. Blake miał na redzie Downs około czterdziestu okrętów: według Rickarda 37, według Gardinera i HistoryNet 42.9

Przebieg bitwy
Konwój i flota. Okręty Trompa dostrzeżono u przylądka North Foreland 24 listopada, ale zła pogoda na kilka dni je odepchnęła. Eskortowanie konwoju i jednoczesne szukanie wrogiej floty było trudne i Tromp otwarcie o tym pisał: wolałby, jak wyznał, mieć tylko jedno z dwóch zadań, szukać nieprzyjaciela albo osłaniać konwój, bo łączenie obu przysparza wielkich trudności.10
Wyjście z Downs. Zostawiwszy konwój, okręty wojenne Trompa podeszły pod redę Downs 29 listopada. Po naradzie wojennej na swoim okręcie flagowym Triumph Blake wypłynął im naprzeciw, choć przeciwnik miał nad nim mniej więcej dwukrotną przewagę. Dlaczego to zrobił, nie wiadomo. Mógł w złej widoczności źle ocenić siłę Holendrów albo pamiętał rok 1639 i nie chciał dać się osaczyć na tej samej redzie.11
Noc pod Dover. Wiatr skręcił potem na północny zachód i przybrał na sile, przez co Blake nie mógł wrócić na Downs, a żadna z flot nie mogła podjąć walki. O zmroku Anglicy stanęli na kotwicy na redzie Dover, a Holendrzy jakieś dwie mile od nich, po zawietrznej.12
Bieg ku Dungeness. Rankiem 30 listopada wiatr osłabł i obie floty popłynęły na południowy zachód wzdłuż wybrzeża Kentu: Anglicy bliżej lądu i od nawietrznej, Holendrzy dalej w morzu. Gdy wybrzeże zakręcało ku cyplowi Dungeness, czołowe okręty Blake'a zostały zepchnięte na przeciwnika. Według BCW Project walka zaczęła się wkrótce po południu; Gardiner, czytając raporty, odnotowuje pojedyncze strzały około pierwszej, a prawdziwe starcie dopiero o trzeciej, gdy do zmroku zostało niewiele czasu.13

Walka w awangardzie. Do walki weszła tylko część każdej floty. Brederode Trompa uderzył na angielską awangardę, gdzie starły się z nim Garland i uzbrojony statek handlowy Anthony Bonaventure. Evertsen przyszedł Trompowi z pomocą i zdobył Bonaventure, a Tromp zdobył Garland. Blake zawrócił Triumph na ratunek, ale okręt stracił przedni maszt, był ciężko uszkodzony i nic nie zdołał zrobić. Victory i Vanguard, mocno przyciśnięte, zdołały się wyrwać.14
Punkt zwrotny: okręty, które trzymały się z daleka
O wyniku przesądziła nie tylko przewaga liczebna. Wszystkie trzy główne relacje zgodnie podają, że wielu angielskich kapitanów trzymało swoje okręty z dala od walki. Sam Blake w raporcie dla Rady Stanu skarżył się na „wielką nikczemność ducha, nie tylko wśród statków kupieckich, ale i na wielu okrętach państwowych” oraz na brak ludzi. Gardiner pokazuje, że jedno wiązało się z drugim: niedobór załóg dawał kapitanom powód albo pretekst, by się nie angażować.15
Bitwę przerwał zmrok, a Blake odpłynął w stronę Dover. Co do angielskich strat źródła się różnią: BCW Project liczy dwa zdobyte okręty, a Rickard dodaje trzy zatopione w walce. Jedyną stratą holenderską był okręt, który nocą zapalił się przypadkiem i wyleciał w powietrze. Hercules, płynący z Portsmouth na spotkanie z Blake'iem, został wyrzucony na brzeg i zdobyty.16

Następstwa
Tromp odprowadził konwój bezpiecznie na zachód i popłynął dalej ku francuskiemu wybrzeżu atlantyckiemu, by przejąć wracające do kraju statki kupieckie. Przez kilka tygodni Kanał stał otworem dla holenderskiej żeglugi.17
Blake zaproponował dymisję, ale Rada Stanu jej nie przyjęła. Zamiast tego szukała winnych i środków zaradczych. Kapitanów, którzy unikali walki, usunięto i oddano pod sąd, a w ciągu kilku tygodni przygotowano nowe Prawa wojenne i ordynacje morskie, które miały wymusić dyscyplinę. Skończono też z praktyką, w której kapitanowie statków handlowych dowodzili w bitwie własnymi wynajętymi jednostkami.18
Holenderska przewaga nie trwała długo. W lutym 1653 roku odbudowana flota angielska dopadła Trompa, gdy prowadził do kraju kolejny konwój, i walczyła z nim przez trzy dni pod Portland i dalej w górę Kanału. Britannica datuje tę bitwę na marzec według kalendarza holenderskiego. Holendrzy ponieśli ciężkie straty, a Kanał znów zamknął się dla ich handlu. Tromp przegrał ponownie pod Gabbard w czerwcu i zginął w bitwie pod Scheveningen, 31 lipca 1653 roku według kalendarza angielskiego, a 9 sierpnia według holenderskiego.19› Bitwa pod Lowestoft, 1665
Dziedzictwo i pamięć
Dungeness pamięta się przede wszystkim z opowieści, która mogła się nigdy nie wydarzyć. Tromp miał zatknąć na maszcie miotłę na znak, że wymiótł Anglików z morza. BCW Project uważa tę historię za najpewniej zmyśloną, a Gardiner, który przeczytał dokumenty kampanii, zauważa, że o „bajecznej miotle” nie ma w nich ani słowa.20
Prawdziwe dziedzictwo bitwy dotyczyło angielskiej floty. Klęska obnażyła słabość wynajętych statków handlowych i źle opłacanej służby, a reformy, które po niej przyszły, przede wszystkim Prawa wojenne, stały się, jak pisze Gardiner, „podstawą wszystkich późniejszych regulacji”. Blake odbudował swoją reputację. W 1653 roku pobił Trompa pod Portland, w kwietniu 1657 roku zniszczył hiszpańską flotę ze srebrem pod Santa Cruz na Teneryfie, a w sierpniu 1657 roku zmarł na morzu, gdy jego okręty były już w zasięgu wzroku Plymouth; urządzono mu państwowy pogrzeb. HistoryNet uznaje go za największego admirała Anglii aż do czasów Nelsona.21
Dwa kalendarze
Bitwa ma dwie daty. Anglia posługiwała się jeszcze kalendarzem juliańskim, który w XVII wieku opóźniał się o dziesięć dni względem gregoriańskiego, używanego w Republice Zjednoczonych Prowincji. Dlatego bitwę stoczono 30 listopada 1652 roku według rachuby angielskiej i 10 grudnia 1652 roku według holenderskiej, a obie daty pojawiają się w źródłach, także na holenderskich rycinach przedstawiających bitwę.22






