Kto wygrał bitwę pod Trzcianą?
Rzeczpospolita i jej cesarscy sojusznicy. 27 czerwca 1629 roku (17 czerwca według kalendarza juliańskiego, którym posługiwali się Szwedzi) w Prusach Królewskich jazda hetmana polnego Stanisława Koniecpolskiego z husarią na czele oraz cesarska kawaleria Hansa Georga von Arnima dopadły szwedzką jazdę osłaniającą odwrót Gustawa II Adolfa spod Kwidzyna i rozbiły ją w pościgu przez kilka wsi. Sam król omal nie trafił do niewoli. Zwycięstwo zepchnęło Szwedów do obrony w Prusach, ale trzy miesiące później wojnę zakończył korzystny dla Szwecji rozejm w Altmarku.6
Gustaw II Adolf miał zostać jednym z największych wodzów swojej epoki. Latem 1629 roku, na polach Prus Królewskich, spotkał jednak polską husarię hetmana Stanisława Koniecpolskiego, stracił kapelusz w ręku nieprzyjacielskiego jeźdźca i o włos uniknął niewoli.7
Wojna o Bałtyk
Wojna była częścią szwedzkich starań o panowanie na Bałtyku, a pretekstu dostarczyły Gustawowi Adolfowi pretensje jego kuzyna, Zygmunta III Wazy, do tronu szwedzkiego. 6 lipca 1626 roku Szwedzi wylądowali pod Piławą i szybko opanowali szereg miast Prus Królewskich i Książęcych, w tym Braniewo, Elbląg, Malbork i Tczew, skąd mogli ściągać cła z handlu wiślanego. Jesienią nierozstrzygnięta bitwa pod Gniewem powstrzymała ich przed oblężeniem Gdańska, ale zmusiła też Zygmunta do przerwania kontrofensywy.8

Koniecpolski przeciw Lwu Północy
W listopadzie 1626 roku król powierzył wojnę w Prusach hetmanowi polnemu koronnemu Stanisławowi Koniecpolskiemu, wodzowi wyszkolonemu w walkach z Tatarami i Kozakami na kresach. Przez trzy lata, zwykle w mniejszości, bez pieniędzy na żołd i bez piechoty, nie pozwolił Szwedom opanować całej prowincji. Oblegał Puck, w kwietniu 1627 roku zmusił do kapitulacji szwedzkie posiłki pod Czarnem, a w sierpniu odparł Gustawa Adolfa pod Tczewem. Na morzu ta sama wojna przyniosła flocie Rzeczypospolitej jej najsłynniejsze zwycięstwo, pod Oliwą, 28 listopada 1627 roku.9› Bitwa pod Oliwą, 1627

Listy Koniecpolskiego do króla pełne są skarg na niewypłacony żołd, niewydolny system podatkowy i szlachtę, której wojna nad Bałtykiem mało obchodziła. Sejm uchwalił pod koniec 1627 roku nowe podatki, ale wpływały powoli, a jazda, główna siła Rzeczypospolitej, niewiele mogła zdziałać przeciw szwedzkim twierdzom.10
1629: nadchodzi Arnim
Rok zaczął się źle. 12 lutego 1629 roku szwedzki feldmarszałek Herman Wrangel pobił Stanisława Potockiego pod Górznem. Rozejm do 1 czerwca dał Rzeczypospolitej czas na zebranie pieniędzy, a Zygmunt przyjął pomoc cesarza: w kwietniu do Prus weszło około 5 tysięcy żołnierzy cesarskich pod dowództwem Hansa Georga von Arnima. Gustaw Adolf próbował nie dopuścić do ich połączenia z Koniecpolskim, ale nie zdążył, a gdy układ sił obrócił się przeciw niemu, postanowił wycofać się spod Kwidzyna ku Sztumowi i Malborkowi. Jazda Arnima połączyła się z Polakami pod Szynwałdem 26 czerwca.11

Siły
Liczby są niepewne. Autorzy artykułu w Histmagu szacują szwedzką armię polową na około 9 tysięcy ludzi. Plan marszu spod Kwidzyna przewidywał straż przednią Wranglów z około 2100 koni, siły główne z 600 koni i straż tylną z około 1950 koni, a piechota, tabor i większość dział szły osobną drogą. Jazda stanowiła mniej więcej cztery piąte tych sił, co w armii szwedzkiej było niezwykłe.12
Siły pościgowe Koniecpolskiego były mniejsze. Kronikarz Paweł Piasecki podaje około 1300 husarzy, 1200 jazdy kozackiej i 2000 jazdy cesarskiej, a sam Arnim liczył 700 husarzy i 1000 Kozaków obok swoich 2000 koni. Razem od około 3700 do 4500 jeźdźców. Wśród chorągwi husarskich były chorągwie hetmana, królewicza Władysława i Łukasza Żółkiewskiego.13
Uderzenie husarii
27 czerwca szwedzka piechota i tabor ruszyły główną drogą na Sztum, a jazda boczną drogą przez Trzcianę, Straszewo i Pułkowice. Koniecpolski po potyczce pod Sadowem przeprawił się przez Liwę koło Ośna, zostawił dragonię dla osłony przeprawy i dopadł szwedzką straż tylną pod Trzcianą. Jazdę cesarską i kozacką ustawił z przodu, by związała przeciwnika, a husarię ukrył w niewielkiej dolinie. Gdy lekka jazda harcowała, husaria zatoczyła łuk i uderzyła w skrzydło Szwedów, zanim muszkieterowie i puszkarze zdążyli oddać salwę.14

Szwedzka jazda cofnęła się pod Straszewo, gdzie stały siły główne liczące około 600 koni. Część rajtarów strzelała z pistoletów, ale wielu pękło przed opuszczonymi kopiami i uciekło dalej, ku Pułkowicom, gdzie nadciągnął z przednią strażą sam Gustaw Adolf. Około 7 kilometrów od Trzciany sprzymierzona jazda starła się ze Szwedami wręcz, a Koniecpolski osobiście ruszył do walki. Wrangel rzucał do boju kolejne szwadrony, ale wyniku to nie zmieniło. Walka trwała, jak pisał Piasecki, od południa do nocy.15
Król w opałach
Król prowadził jazdę osobiście i w zamęcie omal nie zginął. Według kanclerza Axela Oxenstierny jeden z nieprzyjaciół złapał go za pendent, ale król wyślizgnął się z niego przez głowę, zostawiając razem z nim kapelusz. Drugi jeździec chwycił go za ramię i już chciał go uprowadzić, gdy nadjechał oficer Erik Soop i zastrzelił napastnika. Według rekonstrukcji z Histmagu pierwszym był cesarski kirasjer, a drugim polski husarz, który nie wiedział, kogo trzyma. Pendent i kapelusz trafiły do królewicza Władysława. HistoryOfWar dodaje, że król został ranny w plecy.16
W swojej relacji z bitwy Gustaw Adolf przemilczał własne niebezpieczeństwo, a pisał ją, jak tłumaczył, po to, by zamknąć usta tym, którzy rozpowiadaliby gorsze wieści. Twierdził, że ocalił wojsko i odrzucił nieprzyjaciela. W rzeczywistości tylko poświęcenie piechoty Hermana Wrangla pozwoliło rozbitym Szwedom schronić się w Sztumie i nocą wymknąć do Malborka.17

Straty
Źródła bardzo się różnią. Gustaw Adolf w jednej relacji przyznał się do utraty 700 ludzi, w innej do 200 zabitych, a polskie przekazy mówiły nawet o 1200 albo blisko 1500 poległych Szwedach. Autorzy z Histmagu szacują straty szwedzkie na 500 do 600 zabitych jeźdźców i około 200 jeńców. Zdobyto też dziesięć kornetów i pewną liczbę lekkich skórzanych armatek. Straty sprzymierzonych były niewielkie: według jednego szacunku nie więcej niż 150 zabitych i rannych, według innego około 300 poległych, z czego połowę stanowili cesarscy. Koniecpolski skarżył się przede wszystkim na zajechane i poranione konie.18
Altmark i co dalej
Historycy wojskowości Nowak i Wimmer nazywają Trzcianę największym zwycięstwem od czasów Kircholmu, które jednak „nie miało decydującego znaczenia”. Sprzymierzeni nie zdobyli Sztumu ani Malborka: cesarska piechota przyszła za późno, Rzeczpospolitej brakowało artylerii oblężniczej, a żołnierze Arnima zachowywali się w Prusach jak w podbitym kraju, co wywoływało ciągłe spory z Polakami. Dyplomaci angielscy i francuscy z Tomaszem Roe na czele naciskali na zawarcie pokoju.19
26 września 1629 roku w Altmarku (Starym Targu) podpisano sześcioletni rozejm. Henryk Wisner ocenił go surowo: „Układ był porażką króla, który nie dobił się wzmianki o swych prawach do tronu szwedzkiego”. Szwedzi zatrzymali zdobycze w Inflantach aż po linię Ewikszty, zwrócili księciu kurlandzkiemu Mitawę i zachowali wybrzeże od ujścia Pasłęki po Wisłę z Braniewem, Tolkmickiem i Elblągiem, a także część ceł z handlu gdańskiego. Wolny od wojny z Polską, Gustaw Adolf wylądował w lipcu 1630 roku pod Peenemünde i wkroczył do wojny trzydziestoletniej, w której lekcje z Prus bardzo mu się przydały.20
Pamięć
Pole bitwy rozciąga się wokół wsi Trzciano, Straszewo i Pułkowice, przy dawnej drodze z Kwidzyna do Sztumu. Miejsce upamiętniają ceglana kaplica z 1882 roku, wzniesiona w miejscu dawnej drewnianej, i kamienny obelisk. Miejscowa legenda głosi, że uciekający król zgubił w jeziorze buławę, co uznano za znak jego całkowitej klęski.21› Wojny Rzeczypospolitej Obojga Narodów






