13 października 1812 roku, przed świtem, wojska amerykańskie pod dowództwem generała majora Stephena Van Rensselaera przeprawiły się przez Niagarę pod Queenston w Górnej Kanadzie. Żołnierze kapitana Johna Ellisa Woola wspięli się na wzgórza i zaskoczyli przy baterii brytyjskiego dowódcę, generała majora Isaaca Brocka. Brock, który przygalopował z Fort George, zginął, prowadząc kontratak, a jego adiutant John Macdonell został śmiertelnie ranny w drugim natarciu. Po południu generał major Roger Hale Sheaffe obszedł wzgórza od strony lądu, połączył się z wojownikami Johna Nortona i oddziałem z Chippawy, po czym uderzył. Wielu żołnierzy pozostałych na nowojorskim brzegu nie chciało się przeprawić, a generał brygady William Wadsworth, jak meldował Sheaffe, oddał mu szpadę.
Przez rzekę przed świtem
Van Rensselaer, dowódca amerykański nad Niagarą, 13 października przed świtem posłał wojska z brzegu nowojorskiego na Queenston. Henry Adams datuje pierwszy załadunek na łodzie na trzecią w nocy, podpułkownik Thompson Mead z milicji nowojorskiej na czwartą, a podpułkownik John Chrystie z 13 pułku piechoty, który prowadził kolumnę wojsk regularnych, na godzinę między czwartą a piątą.1
Łódź samego Chrystiego straciła dulkę i pod ogniem z wioski zniosło ją z prądem. Sternik, któremu kazano przybić do kanadyjskiego brzegu, spróbował ponownie, „literally groaning with fear” (dosłownie jęcząc ze strachu; przekład nasz), i Chrystie musiał zawrócić na brzeg amerykański. Żołnierzy, którzy wylądowali, zatrzymano przy rzece, a ich dowódca, pułkownik Solomon Van Rensselaer, został ranny.2
Ścieżka Woola i bateria na zboczu
Brock wyruszył konno z Fort George, gdy zaczęła się strzelanina. Wkrótce po świcie żołnierze, którzy wylądowali, niepostrzeżenie wspięli się na wzgórza, pisze Chrystie, a dowodził nimi kapitan John Ellis Wool z 13 pułku. Według Dictionary of Canadian Biography (DCB) ludzie Woola znaleźli „ścieżkę rybacką”; Brock, stojący przy jednodziałowej baterii zwanej „redan” w połowie zbocza, został zaskoczony ich pojawieniem się nad nim i wraz z kanonierami porzucił baterię. Także Chrystie opisuje jednodziałową baterię w połowie zbocza, otwartą od tyłu. Adams przedstawia to inaczej: Brock obserwował walkę z baterii 18-funtowej na szczycie, gdy Wool, wspinając się ścieżką, którą meldowano Brockowi jako nie do przejścia, wyszedł około trzydziestu jardów za nią.3
Brock pada
Brock zebrał najbliższych żołnierzy, poprowadził ich pieszo w górę zbocza i zginął. Sheaffe meldował, że Brock padł, „whilst gallantly cheering his troops to an exertion for maintaining it” (gdy dzielnie zagrzewał żołnierzy do wysiłku, by utrzymać pozycję; przekład nasz).4
Jego ostatnie słowa są sporne. J. B. Glegg, który nazywał Brocka swoim przyjacielem, napisał 14 października do brata Brocka, że kula weszła w prawą stronę piersi i wyszła lewym bokiem, a po kilku minutach generał powiedział słabym głosem: „My fall must not be noticed or impede my brave companions from advancing to victory” (Niech mój upadek nie zostanie zauważony i nie powstrzyma moich dzielnych towarzyszy w marszu do zwycięstwa; przekład nasz). DCB, powołując się na dziurę po kuli w zachowanym mundurze i na George’a Jarvisa, ochotnika stojącego obok, uznaje, że kula trafiła go w serce i „must have died without a word” (musiał umrzeć bez słowa; przekład nasz). „York Gazette” podała jako jego ostatnie słowa „Push on brave York Volunteers” (Naprzód, dzielni ochotnicy z Yorku), ale DCB zauważa, że ochotników nie było jeszcze na polu bitwy, gdy padł. Za bardziej wiarygodny uznaje list z „Quebec Mercury” z 27 października, według którego tuż przed trafieniem Brock zawołał, by poprowadzić naprzód ochotników z Yorku.5
Szarża Macdonella
Po śmierci Brocka najstarszym rangą oficerem na miejscu został jego adiutant prowincjonalny, podpułkownik John Macdonell. Poprowadził ochotników z Yorku (York Volunteers) i inne oddziały do kolejnego natarcia; zastrzelono pod nim konia, sam został śmiertelnie ranny, a natarcie się załamało. William Woodruff, który tego ranka maszerował z Niagary, wspominał w 1840 roku, że w drodze usłyszał, iż Macdonell poprowadził w górę niewielki oddział przeciw Amerykanom i wtedy otrzymał śmiertelną ranę.6
Obrońcy cofnęli się na północny skraj wioski. Ciało Brocka leżało w jednym z domów w Queenston, niezauważone przez Amerykanów, jak pisze Glegg.7
Okrężna droga Sheaffe’a
Sheaffe nadciągnął z posiłkami z Fort George. Meldował, że wykonano manewr, by obejść lewe skrzydło Amerykanów, a artyleria kapitana Holcrofta wiązała ich od czoła; DCB opisuje szeroki marsz oskrzydlający, by połączyć się z Indianami i oddziałem z Chippawy pod dowództwem kapitana Richarda Bullocka. Wojownicy Johna Nortona już wcześniej weszli na wzgórza i nękali Amerykanów. Sheaffe chwalił „the judicious position which Norton and the Indians with him had taken on the woody brow of the high ground above Queenston” (rozważnie wybraną pozycję, jaką Norton i jego Indianie zajęli na zalesionej krawędzi wzniesienia nad Queenston; przekład nasz).8
Parks Canada wymienia Runchey’s Corps, oddział wolnych czarnoskórych, wśród oddziałów, które walczyły.9
Ci, którzy nie chcieli przejść rzeki
Na brzegu amerykańskim, pisze Chrystie, przewoźnicy porzucili służbę, a przeprawa pogrążyła się w chaosie; około jedenastej „At least half the boats we had in the morning were lost or damaged; not half the troops had crossed” (co najmniej połowa łodzi, które mieliśmy rano, przepadła lub była uszkodzona; nie przeprawiła się nawet połowa wojska; przekład nasz).10
Gdy na wzgórzach wybuchła strzelanina, Chrystie widział kompanię bardzo porządnie wyekwipowanych ludzi, która „had thereupon halted and now absolutely refused to cross, regarding neither the orders nor threats nor remonstrances of the General” (na ten odgłos stanęła i teraz stanowczo odmówiła przeprawy, nie bacząc ani na rozkazy, ani na groźby, ani na perswazje generała; przekład nasz). Według American Battlefield Trust odmowa milicjantów była niemal powszechna. Van Rensselaer, z powrotem na amerykańskim brzegu, pisał: „I rode in all directions; urged the men by every consideration to pass over, but in vain” (Jeździłem we wszystkie strony; wszelkimi argumentami nakłaniałem ludzi do przeprawy, lecz na próżno; przekład nasz). Podsumował, że zwycięstwo „was really won, but lost for the want of a small reinforcement; one-third part of the idle men might have saved all” (było już wygrane, lecz przegrane z braku niewielkich posiłków; jedna trzecia bezczynnych ludzi mogła wszystko ocalić; przekład nasz). Mead uznał, że ci, którzy przeszli rzekę, a potem uciekli, wracając łodziami albo kryjąc się pod brzegiem, „are deserving more censure than such as did not attempt to cross” (zasługują na większe potępienie niż ci, którzy nie próbowali się przeprawić; przekład nasz).11
Szpada Wadswortha
Na wzgórzach wojskami regularnymi dowodził podpułkownik Winfield Scott, był tam też generał brygady William Wadsworth z milicji nowojorskiej. Van Rensselaer meldował, że wielu przewoźników uciekło w panice; Adams pisze, że uciekli wszyscy, razem z łodziami.12
Van Rensselaer datuje ostatnie starcie na około czwartą i podaje, że trwało mniej więcej pół godziny. Sheaffe napisał, że walka trwała niemal do trzeciej po południu, i dodał: „I had the satisfaction of receiving the sword of their commander, Brigadier General Wadsworth, on the field of battle” (miałem satysfakcję przyjąć na polu bitwy szpadę ich dowódcy, generała brygady Wadswortha; przekład nasz).13
Sheaffe meldował o ponad 900 ludziach wziętych do niewoli. Wykaz Evansa z 15 października liczy 925 jeńców: 19 oficerów i 417 szeregowych wojsk regularnych oraz 54 oficerów i 435 szeregowych milicji. Adams pisze, że poddało się nie mniej niż dziewięciuset ludzi, wliczając maruderów i milicjantów, którzy nigdy nie dotarli na wzgórza; DCB podaje blisko 1000, a Parks Canada 958.14
Rozejm i następstwa
Tego popołudnia Van Rensselaer przyjął brytyjską propozycję, by na trzy dni wstrzymać ogień, a rozkazy Sheaffe’a wyznaczyły jego koniec na czwartą po południu w piątek 16 października.15
Wykaz Evansa podaje straty brytyjskie: 2 oficerów sztabu generalnego, 1 sierżant i 11 szeregowych zabitych; 2 kapitanów, 1 porucznik, 1 adiutant, 6 sierżantów, 66 szeregowych i 1 ochotnik ranni; 20 szeregowych i 1 ochotnik zaginieni. Wykaz obejmuje tylko oddziały regularne i milicję. Notatka pułkownika Williama Clausa wymienia z imienia pięciu poległych Indian: dwóch wodzów Kajugów, wojownika Onondagów i dwóch wojowników Oneidów; Parks Canada wymienia tych samych ludzi. Evans szacował amerykańskich zabitych i rannych, łącznie z rannymi odesłanymi w czasie walki, na 500. Adams pisze, że według meldunków zginęło dziewięćdziesięciu Amerykanów. American Battlefield Trust podaje po stronie brytyjskiej 21 zabitych, 85 rannych i 22 zaginionych lub wziętych do niewoli, a po amerykańskiej 100 zabitych, 170 rannych i 835 zaginionych lub wziętych do niewoli.16
Brocka i Macdonella w 1824 roku pochowano ponownie pod pomnikiem na wzgórzach; Parks Canada podaje, że obaj spoczywają w Pomniku Brocka. Van Rensselaer poprosił o zwolnienie z dowództwa, a 24 października w Buffalo objął je generał brygady Alexander Smyth, pisze Adams. Parks Canada nazywa Queenston Heights pierwszą bitwą o pogranicze nad Niagarą i pisze, że zwycięstwo zakończyło amerykańską ofensywę 1812 roku; Adams i DCB odnotowują jednak kolejną, nieudaną amerykańską przeprawę koło Fort Erie 28 listopada.17
Także 13 października
1943: Włochy wypowiedziały wojnę Niemcom, a rządy amerykański, brytyjski i radziecki uznały Włochy za kraj współwojujący. Telegram z Algieru z 12 października zapowiadał, że Włochy wypowiedzą wojnę 13 października. Tom amerykańskiej oficjalnej historii wojska pióra Blumensona zauważa, że Włochy stały się „an Allied cobelligerent, though not an ally” (współwojującym po stronie aliantów, choć nie sojusznikiem; przekład nasz).18
W nocy z 12 na 13 października, według tej samej oficjalnej historii, 5 Armia generała Marka Clarka uderzyła przez rzekę Volturno. O 2:00 13 października 7 pułk piechoty 3 Dywizji zaczął przeprawę; do końca dnia saperzy zbudowali most dla jeepów i most o nośności 8 ton, a rankiem 14 października przyczółek dywizji miał cztery mile głębokości.19






