18 września 1860 roku pod Castelfidardo, miasteczkiem na wzgórzu koło Loreto w Marchii, IV korpus armii piemonckiej generała Cialdiniego pokonał wojsko papieskie dowodzone przez francuskiego generała Lamoricière’a. Walka zaczęła się, gdy kolumny papieskie przeprawiły się przez rzekę Musone, by przebić się do Ankony, i skończyła się już wczesnym popołudniem. Lamoricière dotarł do Ankony zaledwie z garstką jeźdźców; oddziały, które pozostały w Loreto, skapitulowały nazajutrz, a Ankona poddała się 29 września. Enciclopedia Italiana nazywa tę bitwę starciem niewielkich rozmiarów, lecz o rozstrzygających skutkach politycznych. Tego samego dnia, ale w 1759 roku, francuska załoga Quebecu skapitulowała przed Brytyjczykami.
Bitwa pod Castelfidardo
18 września 1860 · 166 lat temu
Ultimatum i inwazja
Trevelyan datuje ultimatum Cavoura do ministrów papieskich, żądające rozwiązania cudzoziemskich oddziałów najemnych, na 7 września 1860 roku, dzień wkroczenia Garibaldiego do Neapolu; pisze, że Garibaldi przyjechał specjalnym pociągiem ze sztabem i przyjaciółmi, a jego armia była jeszcze o kilka dni drogi. Według włoskiej historii oficjalnej generał Fanti wysłał ostrzeżenie do Lamoricière’a 9 września, a nazajutrz w Rzymie wręczono kardynałowi Antonellemu notę Cavoura, którą Antonelli odrzucił. 11 września wojska piemonckie przekroczyły granicę papieską.1
Historia oficjalna przedstawia Lamoricière’a jako francuskiego generała, weterana wojen w Afryce, który w kwietniu przyjął naczelne dowództwo wojsk papieskich; Trevelyan nazywa go francuskim generałem w stanie spoczynku. Według tej samej relacji oficjalnej armia papieska miała liczyć około 23 tysięcy ludzi, lecz we wrześniu miała ich najwyżej 20 tysięcy, z czego w polu można było użyć nie więcej niż 16 tysięcy z 30 działami; Enciclopedia Italiana podaje 16-17 tysięcy walczących w trzech brygadach, a Trevelyan nie mniej niż 15 tysięcy ludzi. Według historii oficjalnej cudzoziemcy byli w większości Szwajcarami, Francuzami i Austriakami; Trevelyan wymienia też Belgów i Irlandczyków.2
Lamoricière postanowił oprzeć się o twierdzę Ankonę i czekać tam na pomoc z zagranicy. Cialdini obszedł Ankonę od zachodu i 16 września zajął wzgórza Castelfidardo i Le Crocette, w poprzek dróg z Loreto do portu. Kolumny Lamoricière’a i Pimodana zebrały się w Loreto; kolumna Pimodana dotarła tam wieczorem 17 września po wielu dniach marszu przez góry.3
Przez Musone
Enciclopedia Italiana i Trevelyan tak opisują plan: Pimodan miał przeprawić się przez rzekę i związać Piemontczyków walką, a Lamoricière z resztą armii miał w tym czasie przejść wybrzeżem do Ankony. Historia oficjalna ocenia kolumnę Pimodana na około 3500 ludzi, a kolumnę Lamoricière’a na około 3300; Enciclopedia Italiana liczy 6800 żołnierzy papieskich z 16 działami w boju.4
Oficjalne zestawienia dla korpusu Cialdiniego, oba sporządzone według stanu z rana 16 września, podają 16 449 oficerów i żołnierzy z 42 działami obecnych na polu bitwy oraz 4880 ludzi z 14 działami w oddziałach rzeczywiście zaangażowanych; w drugim zestawieniu zaznaczono, że jego liczba jest przez to nieco wyższa od liczby walczących. Enciclopedia Italiana podaje 17 tysięcy i 4800.5
Źródła różnią się co do godziny: według Enciclopedia Italiana około dziewiątej, według historii oficjalnej około 9.30, a w meldunku Cialdiniego, napisanym tego wieczoru, o dziesiątej. Szwajcarscy karabinierzy, francusko-belgijscy tyralierzy i krajowi strzelcy przeszli rzekę w bród i uderzyli na bersalierów broniących dwóch zabudowań gospodarskich, dolnej i górnej Casy; za nimi irlandzcy ochotnicy z batalionu Świętego Patryka przetaczali na rękach dwa działa. Trevelyan wymienia w pierwszym rzucie bataliony austriackie, Irlandczyków i francusko-belgijskich żuawów.6
Bersalierzy stracili oba zabudowania. Wtedy nadjechał galopem Cialdini i kazał 10 pułkowi piechoty zrzucić tornistry i odbić zabudowania na bagnety. Pimodan, wielokrotnie trafiony, został śmiertelnie ranny; według historii oficjalnej i O’Clery’ego Lamoricière spotkał go, gdy go znoszono. Kolumna samego Lamoricière’a dostała się pod ogień dział ze wzgórz i poszła w rozsypkę. Według historii oficjalnej i Enciclopedia Italiana walki ustały około 14.00.7
Głosy z pola bitwy
O’Clery nazywa oddział irlandzki kompanią D’Arcy’ego, która miała przeciągnąć działa przez bród i dalej pod górę; historia oficjalna mówi o mniej więcej setce Irlandczyków z batalionu Świętego Patryka, przybyłych ze Spoleto, którzy pchali działa na rękach.8
O’Clery przytacza raport Lamoricière’a o ostatniej obronie przy zabudowaniach: „Na próżno”, czytamy w raporcie, „Becdelièvre, zebrawszy to, co zostało z jego półbatalionu, i część dwóch pozostałych, rzucił się na atakujących i na chwilę zmusił ich do cofnięcia się […] Furia natarcia wzrosła i trzeba było się wycofać” (przekład nasz z angielskiej wersji przytoczonej przez O’Clery’ego). Dodaje, że kolumna odeszła, słowami Lamoricière’a, „niepokonana, lecz zmasakrowana” (przekład nasz).9
O dziewiątej wieczorem w Osimo Cialdini pisał do Fantiego: „Pobiłem La Moricière’a, który wrócił do Loreto. […] Wziąłem około sześciuset jeńców. Zdobyłem sześć dział” (przekład nasz). O przeciwniku dodał: „Generał Pimodan umiera” (przekład nasz).10
Ucieczka do Ankony, kapitulacja w Loreto
Według historii oficjalnej Lamoricière opuścił pole bitwy po dwunastej z kilkoma oficerami, kilkoma przewodnikami i mniej więcej pięćdziesięcioma austriackimi lekkimi kawalerzystami; według O’Clery’ego wyruszył z około pięćdziesięcioma jeźdźcami i trzystoma piechurami. Piechotę, która za nim podążała, dopadł koło Umany 9 pułk piechoty i zmusił do kapitulacji. Trevelyan pisze, że do Ankony dotarli tylko Lamoricière i czterdziestu pięciu jeźdźców, między piątą a szóstą wieczorem, a generał powitał gubernatora słowami „Oto jestem” i „ale straciłem armię” (przekład nasz).11
Sposób przekazania dowództwa jest sporny. Pułkownik Coudenhove meldował 20 września, że Lamoricière odjechał do Ankony, „nie powiadomiwszy żadnego dowódcy oddziału ani oficera starszego”, a pułkownicy poprosili go o objęcie dowództwa po dwóch godzinach bezskutecznych poszukiwań generała (przekład nasz). Cialdini pisał 19 września, że Lamoricière uciekł, „nie uprzedziwszy swoich” (przekład nasz). Historia oficjalna podaje natomiast, że rozesłał przewodników i oficerów z rozkazem, by oddziały słuchały Coudenhove’a, któremu powierzył dowództwo, a Enciclopedia Italiana również pisze, że powierzył dowództwo Coudenhove’owi.12
W południe 19 września Coudenhove spotkał się z Cialdinim przy mostach pod Loreto i podpisał kapitulację oddziałów zgromadzonych w mieście. Historia oficjalna liczy 3094 żołnierzy i 150 oficerów papieskich, którzy się poddali, oraz 11 dział; meldunek Cialdiniego z tego dnia mówi o ponad 4 tysiącach ludzi, a Trevelyan o mniej więcej 3 tysiącach. Ankona skapitulowała 29 września.13
Cena
Historia oficjalna podaje straty piemonckie: 55 żołnierzy i 6 oficerów zabitych oraz 130 żołnierzy i 10 oficerów 10 pułku piechoty, a także jednego porucznika bersalierów, rannych; Enciclopedia Italiana podaje 60 zabitych, w tym sześciu oficerów, a Trevelyan 62 zabitych i 140 rannych. Po stronie papieskiej historia oficjalna liczy 88 zabitych pozostawionych na polu, około 600 jeńców, trzy działa i sztandar, a według meldunków papieskich około 400 rannych; Enciclopedia Italiana podaje 88 zabitych i 600 jeńców.14
Według historii oficjalnej Pimodan zmarł po północy w jednej z izb górnej Casy; major Radicati meldował z placówek 19 września, że zmarł pół godziny po północy. Wydrukowany w tym samym tomie brudnopis biuletynu armii papieskiej, o którym wydawcy piszą, że być może nigdy go nie opublikowano, podaje, że Pimodan poległ na polu bitwy.15
Enciclopedia Italiana ocenia, że bitwa uczyniła obronę Ankony daremną, otworzyła drogę do Neapolu przez ziemie papieskie i zadała ostateczny cios nadziejom legitymistów na interwencję austriacką. Trevelyan pisze, że ta klęska mocno odstraszyła Austrię od zamiarów ingerencji. Dizionario Biografico wspomina o późniejszym sporze, czy Cialdini sam widział bitwę, a obie encyklopedie wymieniają pomnik upamiętniający bitwę, dzieło rzeźbiarza Vita Parda.16
Bitwa pod Chryzopolis 324: Konstantyn zostaje jedynym cesarzem
18 września 324 · 1702 lata temu
Pod Chryzopolis na azjatyckim brzegu Bosforu, naprzeciw Bizancjum, cesarz Konstantyn starł się ze swoim rywalem Licyniuszem w wojnie domowej. Licyniusz przegrał i wycofał się do Nikomedii, a wkrótce oddał władzę, dzięki czemu Konstantyn został jedynym władcą cesarstwa.
Pełna historia: Bitwa pod Chryzopolis 324: Konstantyn zostaje jedynym cesarzem ›Także tego dnia
1759: po bitwie na Równinach Abrahama 13 września, opisanej na naszej stronie 13 września, francuska załoga Quebecu skapitulowała. Generał Townshend pisał, że 17 września wyszedł parlamentariusz z propozycjami, a warunki „uzgodniono i podpisano o ósmej rano, 18 bieżącego miesiąca” (przekład nasz). Dictionary of Canadian Biography podaje, że Charles Saunders i George Townshend podpisali kapitulację rankiem 18 września, a załogę Ramezaya szacuje na około 2200 ludzi. Dziennik Knoxa pod tą datą notuje: „Załoga skapitulowała dziś rano, a artykuły zostały należycie ratyfikowane i wymienione” (przekład nasz).17







