17 września 1939 roku, gdy Polska wciąż walczyła z Niemcami, Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczypospolitej. Nad ranem rząd sowiecki wręczył ambasadorowi RP w Moskwie notę, według której państwo polskie przestało istnieć; ambasador odmówił jej przyjęcia. Marszałek Edward Śmigły-Rydz nakazał odwrót na Rumunię i Węgry, a z Sowietami walczyć tylko wtedy, gdyby zaatakowali lub próbowali rozbrajać oddziały. Mimo to oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza oraz obrońcy Wilna i Grodna stawili opór. Tej samej nocy marszałek przekroczył granicę rumuńską. 17 września 1862 roku stoczono bitwę nad Antietam, którą American Battlefield Trust nazywa najkrwawszą jednodniową bitwą w historii wojskowej Stanów Zjednoczonych.
Pełna historia · ~7 min czytaniaAgresja ZSRR na Polskę 1939: cios ze wschodu17 września 1939 roku, gdy Polska wciąż walczyła z Niemcami, Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę zgodnie z tajnym protokołem paktu Ribbentrop-Mołotow.Przeczytaj całą historię ›
Nota w środku nocy
W nocy z 16 na 17 września ambasadora RP Wacława Grzybowskiego wezwano do Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie i wręczono mu notę. IPN i Muzeum Historii Polski podają godzinę 3, historyk Andrzej Chojnowski drugą w nocy. Wysocki podaje godzinę 3, czyli według niego 1 w nocy czasu środkowoeuropejskiego, i pisze, że Grzybowski oświadczył zastępcy Mołotowa, Władimirowi Potiomkinowi, że oznaczałoby to czwarty rozbiór Polski. Ambasador USA w Paryżu, Bullitt, przekazał depeszą to, co usłyszał od tamtejszego ambasadora RP: „last night Molotov summoned the Polish Ambassador in Moscow and handed him a note” („zeszłej nocy Mołotow wezwał ambasadora polskiego w Moskwie i wręczył mu notę”; przekład nasz).1
W przekładzie, który ambasada USA w Moskwie wysłała do Waszyngtonu, nota głosiła, że „the Polish State and its Government factually have ceased to exist” („państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć”; przekład nasz), a Armia Czerwona przekroczy granicę polską i weźmie pod opiekę życie i mienie ludności Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Grzybowski odmówił jej przyjęcia.2
Przez granicę
Polska wciąż walczyła z Niemcami: według United States Holocaust Memorial Museum sowiecka agresja postawiła ją wobec wojny na dwa fronty, a Grzelak mówi, że zdecydowana większość polskich sił walczyła już wtedy z Niemcami. Wysocki pisze, że sowieckie oddziały pograniczne i regularne jednostki Armii Czerwonej przekroczyły granicę między 1 a 2 w nocy. Według IPN pierwsze ataki, na strażnice Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP), nastąpiły około 4.40. Ambasador USA w Moskwie, Steinhardt, usłyszał, że wojska sowieckie wkroczyły wzdłuż całej granicy „this morning at dawn” („dziś o świcie”; przekład nasz).3
IPN liczy ponad 600 tysięcy żołnierzy sowieckich, 4700 czołgów i 3300 samolotów bojowych. Czesław Grzelak mówi, że według planu w pierwszym rzucie miało iść 700-800 tysięcy żołnierzy, ale Polskę najechało tylko około 462-465 tysięcy. Wysocki przypisuje dwóm atakującym frontom ponad 460 tysięcy żołnierzy i dodaje, że razem z drugim rzutem był to milion żołnierzy, a do tego wojska pograniczne i NKWD. Po stronie polskiej liczy około 300 tysięcy żołnierzy we wschodnich województwach, z których tylko 100 tysięcy mogło skutecznie walczyć, a Grzelak ocenia KOP na około 12,5 tysiąca ludzi.4
„Z bolszewikami nie walczyć”
Naczelny Wódz, marszałek Edward Śmigły-Rydz, przebywał w Kutach, jak pisze Wysocki; według Wysockiego i Grzelaka pierwszą wiadomość o agresji marszałek otrzymał około 6 rano. Wieczorem, według Wysockiego około 22, marszałek wydał dyrektywę, którą Muzeum Historii Polski cytuje: „Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów”. Chojnowski zauważa, że dyrektywa nie wykluczała oporu, a Wysocki, że do wielu związków dotarła za późno albo wcale.5
Wilno, Grodno i KOP
IPN datuje obronę Wilna na 18 i 19 września, a Grodna na 20 i 21 września; Grzelak mówi o kilkugodzinnej obronie Wilna i trzydniowej obronie Grodna. KOP gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna walczył pod Szackiem, według IPN 28 i 29 września, a potem pod Wytycznem.6
Gen. Józef Olszyna-Wilczyński, dowódca Okręgu Korpusu nr III w Grodnie, i jego adiutant kpt. Mieczysław Strzemeski zostali zamordowani. Chojnowski mówi, że generał wraz ze sztabem dostał się do niewoli, a Grzelak datuje zbrodnię na 22 września i umieszcza ją pod Sopoćkiniami. IPN dodaje, że rozstrzelano około 300 obrońców Grodna i 150 marynarzy Flotylli Pińskiej.7
Przez most na Czeremoszu
Według Polskiego Słownika Biograficznego marszałek o północy z 17 na 18 września przekroczył most na Czeremoszu i przeszedł do Rumunii, gdzie go internowano. Muzeum Historii Polski pisze, że rząd i marszałek przekroczyli granicę z Rumunią w Kutach, a United States Holocaust Memorial Museum, że rząd polski opuścił kraj tego samego dnia. Muzeum dodaje, że opuszczenie kraju przez najwyższego dowódcę, gdy wojsko wciąż walczyło, nadal budzi spory wśród historyków.8
Rozbiór i bilans
28 września Niemcy i Związek Sowiecki podpisały w Moskwie traktat o granicach i przyjaźni, jak podaje IPN, a polski protest z 30 września, cytowany przez Wysockiego, potępia „the September 28 agreement” („układ z 28 września”; przekład nasz). United States Holocaust Memorial Museum datuje rozbiór Polski na 29 września, a linię demarkacyjną prowadzi wzdłuż Bugu.9
Wysocki pisze, że walki z Sowietami we wrześniu 1939 roku kosztowały życie 3000-3500 polskich żołnierzy i cywilów, a według innych danych 6000-7000 poległych i zamordowanych, do tego około 20 tysięcy rannych i zaginionych oraz 240-250 tysięcy żołnierzy, żołnierzy KOP i policjantów wziętych do niewoli; straty sowieckie ocenia na 2500-3000 zabitych i 6000-7000 rannych. Grzelak podaje około 6-7 tysięcy zabitych, poległych w walce lub zamordowanych w egzekucjach, i około 10 tysięcy rannych wśród polskich żołnierzy walczących z Armią Czerwoną. IPN przytacza szacunki, według których w samym wrześniu 1939 roku żołnierze Armii Czerwonej i funkcjonariusze sowieckich służb zamordowali 2,5 tysiąca jeńców i kilkuset cywilów, i podaje, że w ciągu dwóch lat okupacji w głąb ZSRR trafiło co najmniej 800 tysięcy obywateli polskich; liczba ta, jak zaznacza IPN, obejmuje jeńców, więźniów łagrów, deportowanych, zmobilizowanych do Armii Czerwonej, osoby, które podjęły pracę w ZSRR, oraz ewakuowanych. Raport w aktach rządu polskiego z 1939 roku stwierdzał: „Kraj zalany plus minus 400.000 armją sowiecką”. Całą kampanię opisujemy w artykule o agresji ZSRR na Polskę.10
Bitwa pod Breitenfeld 1631: Gustaw Adolf łamie Tilly'ego
17 września 1631 · 395 lat temu
Pod Breitenfeld koło Lipska Gustaw II Adolf poprowadził wojska szwedzkie i saskie przeciw armii cesarskiej i Ligi Katolickiej hrabiego Tilly'ego w czasie wojny trzydziestoletniej. Szwedzi zwyciężyli dzięki sprawnej piechocie, a ranny Tilly uciekł z pola bitwy.
Pełna historia: Bitwa pod Breitenfeld 1631: Gustaw Adolf łamie Tilly'ego ›Bitwa nad Antietam
17 września 1862 · 164 lata temu
Bitwa nad Antietam, stoczona 17 września 1862 r., była strategicznym zwycięstwem Unii, choć taktycznie nierozstrzygnięta. Przy około 22 700 zabitych, rannych i zaginionych pozostaje najkrwawszym pojedynczym dniem w historii USA i dała Lincolnowi moment na ogłoszenie Proklamacji Emancypacji.
Pełna historia: Bitwa nad Antietam ›Operacja Market Garden
17 września 1944 · 82 lata temu
Późnym latem 1944 roku armie alianckie wyrwały się z Normandii i przemknęły przez Francję i Belgię, a naczelne dowództwo ogarnął nastrój optymizmu. Montgomery zaproponował plan o zaskakującej śmiałości.
Pełna historia: Operacja Market Garden ›








