29 kwietnia 1648 roku Kozacy Bohdana Chmielnickiego i sprzymierzeni z nimi Tatarzy krymscy uderzyli pod Żółtymi Wodami na polski oddział Stefana Potockiego, rozpoczynając bitwę zakończoną 16 maja jego zagładą. W 1945 roku Amerykanie wyzwolili obóz Dachau, a w 1975 roku rozpoczęła się śmigłowcowa ewakuacja Sajgonu.
Bitwa pod Żółtymi Wodami
29 kwietnia 1648 · 378 lat temu
Syn wysłany na Sicz
Na początku 1648 roku Bohdan Chmielnicki, stojący na czele Kozaków zaporoskich na Siczy, zawarł z Tatarami krymskimi porozumienie o pomocy wojskowej. Hetman wielki koronny Mikołaj Potocki postanowił zdławić powstanie na Siczy, zanim się rozszerzy. Według historyka Iwana Storożenki posłał najpierw tylko część sił, a główną armię zatrzymał na wypadek potrzeby.1
21 kwietnia ten oddział wyruszył z Czerkas dwiema kolumnami. Cztery pułki Kozaków rejestrowych płynęły Dnieprem na czółnach; Wałerij Stepankow w Encyklopedii historii Ukrainy liczy je wraz z kilkuset dragonami na około 4000 do 5000 ludzi, a Storożenko podaje 4000 Kozaków i 1200 najemników. Kolumna lądowa pod wodzą syna hetmana, Stefana Potockiego, liczyła oddziały wojska kwarcianego, Kozaków rejestrowych (dwa pułki według Stepankowa, jeden według Storożenki) i 10 dział. Stepankow szacuje ją na około 6000 ludzi razem z czeladzią, Storożenko na około 4000.2
Internet Encyclopedia of Ukraine wymienia jako polskich dowódców Stefana Potockiego i „J. Szembeka”. Storożenko pisze, że Stefan miał 24 lata i że jako doradcy towarzyszyli mu Stefan Czarniecki oraz komisarz Kozaków rejestrowych Jacek Szemberk. Polski historyk Marek Rogowicz również nazywa Czarnieckiego doradcą Stefana i pisze, że pomysłodawcą wyprawy był Szemberk, którego oddziały stanowiły większość sił polskich.3
Zasadzka nad Żółtymi Wodami
Chmielnicki wyszedł z Siczy na spotkanie kolumny lądowej według Stepankowa prawdopodobnie w nocy na 27 kwietnia, a według Storożenki najpóźniej tego ranka. Storożenko pisze, że zamierzał rozbijać siły polskie po kolei, każdą część osobno. Jego siły podaje się różnie: według Stepankowa około 5000 Kozaków i 4000 do 5000 Tatarów Tuhaj-beja, według Storożenki ponad 8000 Kozaków i co najmniej 20 000 Tatarów, a według Internet Encyclopedia of Ukraine 8000 Kozaków zaporoskich, 4000 do 5000 Kozaków rejestrowych, którzy przeszli do niego po pierwszych zwycięstwach, i około 4000 Tatarów krymskich pod wodzą Tuhaj-beja.4
Storożenko datuje bitwę na 29 kwietnia-16 maja 1648 roku; te same daty podaje polska państwowa Zintegrowana Platforma Edukacyjna (ZPE), według której walki zaczęły się 29 kwietnia od ataku Tatarów na straż przednią Stefana Potockiego, a Rogowicz również wskazuje 29 kwietnia jako początek walk. Internet Encyclopedia of Ukraine datuje bitwę na 16 maja. 29 kwietnia Stefan Potocki rozbił obóz nad górnymi Żółtymi Wodami, dzisiejszą rzeką Żółtą, dopływem Ingulca. Około południa, jak piszą Stepankow i Storożenko, uderzyła straż przednia armii Chmielnickiego. Stepankow pisze, że rozbiła sześć polskich chorągwi. W relacji Storożenki tą strażą przednią była jazda tatarska Tuhaj-beja, która zaskoczyła Polaków na długim postoju; po mniej więcej godzinie muszkieterowie i działa obozu powstrzymali jej ataki. Chmielnicki nadciągnął później z taborem; Storożenko umieszcza jego przybycie około czterech godzin po Tatarach, pod wieczór.5
Szturm 30 kwietnia się nie powiódł, a obaj historycy przypisują to brakowi artylerii: Chmielnicki miał tylko trzy małe działa. Rankiem 1 maja Polacy uderzyli na szańce, które Kozacy wykopali pod obozem; według Stepankowa wyparli z nich Kozaków. Chmielnicki przeszedł wtedy do oblężenia, według Storożenki od 5 maja.6
Pies, list i bunt
Odcięty Stefan Potocki próbował powiadomić ojca o swoim położeniu. Storożenko przytacza XVII-wieczny poemat tatarski Dżan-Muhammeda: „Syn Potockiego, nie mając wieści od ojca [...], posłał tam list przez wyćwiczonego psa. Ale psa schwytano, a list przejęto. Psa odesłano z powrotem. To zatrwożyło Polaków” (przekład nasz z ukraińskiego tekstu Storożenki). Jak ciągnie poemat, zatrzymano też wysłanego później jeźdźca.7
Cios, który przesądził o bitwie, wyszedł z polskiej strony. Kozacy rejestrowi płynący Dnieprem zbuntowali się i przeszli do Chmielnickiego. Storożenko pisze, że wybili swoich oficerów i obrali na wodza Filona Dżalalija, a Rusłan Tkaczuk z ArmyInform wymienia Dżalalija jako ich dowódcę. Komendantem twierdzy Kudak był Krzysztof Grodzicki. 9 maja donosił Mikołajowi Potockiemu, w ukraińskim tekście, który przytacza Storożenko: „Donoszę Waszej Miłości, memu łaskawemu panu, smutną nowinę: 4 maja pod Kamiennym Zatonem całe wojsko zaporoskie, które szło wodą, zbuntowało się i wybiło pułkowników i całą starszyznę” (przekład nasz).8
Obaj historycy różnie datują to, co nastąpiło potem. Według Stepankowa zbuntowane pułki połączyły się z Chmielnickim 12 maja, a Kozacy rejestrowi z polskiego obozu przeszli na jego stronę nazajutrz. Według Storożenki zbuntowani przemaszerowali w południe 13 maja przed polskim obozem, witając Chmielnickiego salwami z muszkietów, a Kozacy rejestrowi i dragoni nadworni z obozu, razem 1600 ludzi, przeszli do niego 14 maja.9
Droga przez Kniaże Bajraki
Pozbawiony piechoty Stefan Potocki podjął rokowania. 14 maja wydał artylerię i proch w zamian za bezpieczny odwrót do Kryłowa. Storożenko dodaje, że strony wymieniły zakładników i że Czarniecki znalazł się wśród tych, którzy poszli do obozu kozackiego. 15 maja, gdy rozmowy z Tuhaj-bejem spełzły na niczym, walka rozgorzała na nowo. Do wieczora, jak pisze Stepankow, Kozacy zdobyli część szańców i chorągiew królewską. Storożenko pisze, że obrońcy odparli szturm, w czym pomógł im deszcz, który zamoczył proch atakujących.10
Tej nocy Polacy wyruszyli do Kryłowa, a Tatarzy atakowali ich w ciemnościach. Według Stepankowa szli pod osłoną taboru. Storożenko pisze, że zabrali tylko 40 wozów, za mało na tabor, i ruszyli o pierwszej w nocy 16 maja. Rano nadeszli Kozacy i rozbili ich w Kniażych Bajrakach, jak pisze Stepankow, w jednym z wąwozów u ich wylotu.11
Internet Encyclopedia of Ukraine podaje, że do niewoli trafiło około 3000 Polaków i dwóch dowódców. Tkaczuk pisze, że zginęły setki polskich żołnierzy, a około 3000 żołnierzy i 50 szlachciców dostało się do niewoli. Stefan Potocki zmarł z ran. Storożenko, za polskim historykiem Majewskim, pisze, że ciężko rannego wzięli Tatarzy i że zmarł na gangrenę 19 maja w drodze na Krym, w pobliżu tawańskiej przeprawy przez Dniepr, a przy jego boku był Czarniecki; Tkaczuk podaje, że zmarł od rany postrzałowej. Mirosław Nagielski, powołując się na biogram Majewskiego w Polskim Słowniku Biograficznym, pisze, że zmarł z ran w obozie kozackim 19 maja. Do niewoli trafił także Czarniecki. W niewoli tatarskiej znalazł się także Szemberk: pisze o tym Storożenko, a Nagielski podaje, że wywieziono go na Krym.12
Pomoc z Czerkas nie nadeszła
Mikołaj Potocki nigdy nie dotarł do syna. Według Storożenki wyruszył z Czerkas 7 maja, pod Czehryniem dowiedział się o przejściu Kozaków rejestrowych na stronę powstańców, zrezygnował z odsieczy i 13 maja zawrócił.13
Stepankow nazywa Żółte Wody pierwszym zwycięstwem armii ukraińskiej w rewolucji narodowej lat 1648-1676, a Storożenko pierwszą zwycięską bitwą wojny wyzwoleńczej narodu ukraińskiego. Zwycięstwo pozwoliło Chmielnickiemu ruszyć na główne siły Mikołaja Potockiego, które pod koniec maja zostały rozbite pod Korsuniem. Internet Encyclopedia of Ukraine datuje tę klęskę na 26 maja i podaje, że wzięto ponad 8700 jeńców, wśród nich hetmanów Mikołaja Potockiego i Marcina Kalinowskiego.14
Oblężenie Corinth 1862: miesięczny marsz Hallecka do pustego miasta
29 kwietnia 1862 · 164 lata temu
Armie Unii Henry'ego Hallecka obległy Corinth w Missisipi, ważny węzeł kolejowy broniony przez konfederatów, w czasie wojny secesyjnej. Po miesiącu konfederaci się wycofali, a miasto stało się dla Unii bazą do walk o dolinę Missisipi i Vicksburg.
Pełna historia: Oblężenie Corinth 1862: miesięczny marsz Hallecka do pustego miasta ›Także tego dnia
1945: oddziały armii amerykańskiej wyzwoliły obóz koncentracyjny Dachau. Według Muzeum Pamięci Holokaustu Stanów Zjednoczonych przebywało w nim wtedy około 30 000 wygłodzonych więźniów. Miejsce Pamięci Dachau liczy, że przez dwanaście lat w obozie i jego podobozach więziono ponad 200 000 ludzi z ponad 40 krajów, a co najmniej 41 500 z nich zmarło lub zostało zamordowanych.15
1975: rankiem 29 kwietnia na bazę lotniczą Tan Son Nhut w Sajgonie zaczęły spadać pociski artyleryjskie i rozpoczęła się amerykańska ewakuacja śmigłowcami, operacja Frequent Wind. Walter J. Boyne pisze, że w czasie ewakuacji wywieziono w bezpieczne miejsce około 6236 osób. Całą historię opowiada nasz artykuł o upadku Sajgonu.16







