29 września 1918 roku 4. Armia generała sir Henry’ego Rawlinsona, złożona z dywizji brytyjskich, australijskich i amerykańskich, uderzyła na Linię Hindenburga tam, gdzie biegła ona wzdłuż kanału Saint-Quentin w północnej Francji. Naprzeciw Bellenglise i Riqueval brytyjska 46. Dywizja (North Midland) przeprawiła się we mgle przez kanał; oddziały szturmowe dostały kamizelki ratunkowe ze statków kursujących przez kanał La Manche, a kompania pułku North Staffordshire zdobyła most w Riqueval, zanim Niemcy zdążyli odpalić ładunki. Dalej na północ, nad tunelem kanału pod Bellicourt, amerykańska 27. i 30. Dywizja oraz Australijczycy napotkali znacznie twardszy opór. Brytyjska historia oficjalna oceniła, że wyniki dnia były mniejsze, niż oczekiwano. Tego samego dnia Bułgaria podpisała rozejm w Salonikach.
Bitwa nad Kanałem Saint-Quentin
29 września 1918 · 108 lat temu
„Ostatnia i najsilniejsza”
Australian War Memorial nazywa Linię Hindenburga „ostatnią i najsilniejszą z obron armii niemieckiej” (przekład nasz). Końcowy raport sir Douglasa Haiga o zwycięstwie (Victory Despatch), cytowany przez generała majora sir Archibalda Montgomery’ego ze sztabu 4. Armii, mówi o „ostatniej i najsilniejszej z jego przygotowanych pozycji” (przekład nasz).1
Na odcinku 4. Armii główny system Hindenburga leżał za kanałem, z wyjątkiem północy, gdzie kanał biegł tunelem pod Bellicourt. Brytyjski historyk oficjalny Edmonds i generał porucznik sir John Monash podają długość tunelu na 6000 jardów; przewodnik American Battle Monuments Commission z 1938 roku mówi o „blisko 4 milach” (przekład nasz). Według Komisji tunel był „sztucznie wentylowany, ogrzewany i oświetlony elektrycznie”, a tamtejsze umocnienia należały „do najgroźniejszych na froncie zachodnim” (przekład nasz).2
4. Armią dowodził generał sir Henry Rawlinson. Edmonds wylicza 1044 działa polowe i haubice oraz 593 średnie i ciężkie działa i haubice biorące udział w ostrzale, rozpoczętym 26 września o 22.30. Amerykański II Korpus generała majora G. W. Reada z 27. i 30. Dywizją podlegał w sprawach operacyjnych Korpusowi Australijskiemu Monasha. Amerykanie mieli zdobyć pierwszy cel, a Australijczycy przejść przez ich linie do drugiego. Na południu IX Korpus generała porucznika sir Waltera Braithwaite’a miał sforsować sam kanał.3
Kamizelki ze statków urlopowych
Edmonds pisze, że na odcinku 46. Dywizji kanał biegł na południu na poziomie terenu, z niewielką ilością wody, ale z 8 stopami mułu, natomiast dalej na północ woda miała od 7 do 10 stóp głębokości w wykopie głębokim nawet na pięćdziesiąt stóp. Major R. E. Priestley w historii dywizji opisuje północną część jako biegnącą między „niemal pionowymi urwiskami” (przekład nasz).4
Edmonds odnotowuje trzy tysiące kamizelek ratunkowych „ze statków kursujących przez kanał La Manche” (przekład nasz); według Priestleya ponad 3000 pochodziło ze statków wożących żołnierzy na urlop. Przygotowano też tratwy, składane łodzie i drabiny szturmowe, a 28 września przećwiczono przeprawę nad Sommą.5
Według Edmondsa, Monasha i Montgomery’ego godzina zero wypadła o 5.50 rano. Australijski historyk oficjalny Bean pisze, że zapora ogniowa Korpusu Australijskiego ruszyła o 5.55, a Komisja podaje, że Amerykanie wyszli do ataku o 5.30. Edmonds ocenia, że poranna mgła „z pewnością sprzyjała atakującym” (przekład nasz).6
Wyścig o most w Riqueval
Trzy bataliony ze Staffordshire ze 137. Brygady zdobyły okopy na zachód od kanału i dotarły do niego zgodnie z planem. Według Edmondsa czołowe oddziały przeprawiły się przez płytki odcinek południowy na tratwach, po linach i po pojedynczej desce, a przez głębszy północny w kamizelkach ratunkowych albo przeciągano je na deskach.7
Edmonds przypisuje zdobycie mostu w Riqueval, „głównej drogi zaopatrzenia Niemców na zachodnim brzegu” (przekład nasz), kompanii 6. batalionu North Staffordshire. Priestley i Bean podają, że dowodził nią kapitan A. H. Charlton. Według Edmondsa i Priestleya oficer z dziewięcioma ludźmi uderzył na karabin maszynowy osłaniający most, a potem na sam most. Priestley pisze dalej: „Rozpoczął się wyścig, który wygrali atakujący: najbliższy podoficer zastrzelił wszystkich czterech Niemców, a oficer chwycił przewody, przeciął je i wrzucił ładunki do kanału” (przekład nasz). Kaprala Openshawa z Królewskich Inżynierów umieszcza on „w pierwszym szeregu ataku na jeden z niemieckich mostów” (przekład nasz).8
Edmonds liczy 800 jeńców wziętych w tunelu pod Bellenglise. Podpułkownik B. W. Vann z 6. batalionu Sherwood Foresters pobiegł na linię ognia i poderwał natarcie do przodu. Edmonds dodaje, że Vann pośmiertnie otrzymał Krzyż Wiktorii. Do Monasha dotarła wiadomość, że korpus na jego prawym skrzydle „odniósł zdumiewający sukces” (przekład nasz).9
Nad tunelem
Na północ od Riqueval plan zawodził, zanim się zaczął. Wstępne natarcie 27. Dywizji z 27 września nie zapewniło jej linii wyjściowej, a ponieważ przed frontem wciąż leżeli amerykańscy ranni, Rawlinson pozostawił zaporę ogniową tam, gdzie ją zaplanowano. Edmonds umieszcza ją tysiąc jardów przed piechotą, a Bean pisze o „wstępnym natarciu na 1200 jardów” bez zapory (przekład nasz). Komisja obwinia Brytyjczyków o „błąd”, przez który strefa „głęboka na około 1100 jardów” pozostała bez ognia artylerii (przekład nasz).10
Z 34 czołgów amerykańskiego 301. batalionu wspierających dywizję, jak pisze Edmonds, na punkty zborne wróciło tylko dziesięć. Komisja odnotowuje, że 107. pułk piechoty stracił tego dnia 337 zabitych i 658 rannych: „Żaden inny amerykański pułk nie poniósł w ciągu jednego dnia tak ciężkich strat w czasie całej wojny” (przekład nasz).11
Czołowe oddziały 30. Dywizji przekroczyły główną Linię Hindenburga, a Bellicourt i południowy wylot tunelu zostały zdobyte. O 11.12 Monash otrzymał depeszę od 3. Dywizji Australijskiej: „Okopaliśmy się po zachodniej stronie tunelu. Amerykanie utknęli przed nami” (przekład nasz). Uznał, że Amerykanie zaniedbali oczyszczanie terenu, więc „nieprzyjaciel znów pojawił się w sile spod ziemi” (przekład nasz). Bean się z tym nie zgadza: „Opór nie pochodził też głównie od Niemców pozostawionych przez Amerykanów za sobą; stawiały go wsparcia i odwody, kontratakujące w zwykły sposób, od czoła” (przekład nasz).12
O sytuacji około 14.00 Monash pisze: „Południowy koniec tunelu był w moich rękach, północny nie” (przekład nasz).13
Mniej, niż oczekiwano
Edmonds podsumowuje: „Wyniki dnia były mniejsze, niż oczekiwano; jednak na prawym skrzydle wbito się na trzy mile w niemiecki front i zdobyto większą część głównej pozycji Hindenburga oraz mniej więcej połowę pozycji wspierającej” (przekład nasz). Montgomery przyznaje, że zatrzymanie na północnym odcinku obrony tunelu wywołało „pewne rozczarowanie”, a zarazem nazywa ten dzień „miażdżącą klęską” nieprzyjaciela (przekład nasz). Australian War Memorial pisze, że „29 września linia została wreszcie przełamana” (przekład nasz), ale całkowite przełamanie Linii Hindenburga wiąże ze zdobyciem Montbrehain 5 października.14
Liczby dotyczą różnych rzeczy. Edmonds przypisuje IX Korpusowi 5100 jeńców i 90 dział, z czego 4200 jeńców i 72 działa zdobyła 46. Dywizja, która straciła „mniej niż ośmiuset ludzi” (przekład nasz). Priestley przypisuje dywizji 4200 jeńców i siedemdziesiąt dział, „kosztem nieco mniej niż 800 strat” (przekład nasz). Komisja podaje ponad 7500 strat 27. i 30. Dywizji „na tym polu bitwy” (przekład nasz). Bean podaje około 5000 dla 27. Dywizji w dniach 27-30 września i 1881 dla 30. Dywizji.15
Dziesiąta rano w Spa
Ludendorff pisze, że o szóstej po południu 28 września przedstawił Hindenburgowi „swoje poglądy w sprawie oferty pokojowej i prośby o rozejm”, bo „położenie mogło się tylko pogorszyć z powodu sytuacji na Bałkanach, nawet gdybyśmy utrzymali się na zachodzie” (przekład nasz). Edmonds i Ludendorff datują naradę w Spa z ministrem spraw zagranicznych, admirałem von Hintzem, na 29 września, godz. 10.00. O walkach 29 września i w kolejnych dniach Ludendorff pisze, że niosły „zwykłe trudności, ale nie zmuszały nas do nagłych, brzemiennych w skutki decyzji” (przekład nasz).16
Przewodnik Komisji z 1938 roku podaje, że na Amerykańskim Cmentarzu nad Sommą koło Bony spoczywa 1833 Amerykanów, nie tylko z 27. i 30. Dywizji, lecz także z innych jednostek, m.in. polegli z 1. Dywizji pod Cantigny, a amerykański pomnik na północ od Bellicourt stoi wprost nad tunelem. Szerszy przebieg kampanii opisuje nasz artykuł o ofensywie stu dni.17
Także tego dnia

Bitwa pod Gródkiem Jagiellońskim
29 września 1655 · 371 lat temu
Pod Gródkiem Jagiellońskim wojska rosyjskie i kozackie Szeremietiewa i Bohdana Chmielnickiego zaatakowały słabszą armię koronną hetmana Stanisława Rewery Potockiego w czasie wojny polsko-rosyjskiej. Polacy zostali pobici i stracili tabory, a Rosjanie ruszyli dalej i oblegli Lwów.
1918: w Salonikach Bułgaria podpisała rozejm z aliantami; datę 29 września podają brytyjska historia oficjalna Fallsa i Foreign Relations of the United States. Amerykański konsul generalny Horton depeszował 30 września, że „o północy podpisano konwencję wojskową” (przekład nasz). Według rozkazu kwatery głównej, który przytacza Falls, działania wojenne miały ustać „w poniedziałek 30 września w południe” (przekład nasz). Bułgarskie dowództwo prosiło 25 września o 48-godzinne wstrzymanie działań wojennych. Generał Franchet d’Espérey odpowiedział 27 września, że nie może „przyznać ani rozejmu, ani zawieszenia broni” (przekład nasz z angielskiego tekstu, który podaje Falls). Horton donosił o warunkach obejmujących „ewakuację wszystkich okupowanych terytoriów greckich i serbskich i całkowite rozbrojenie armii bułgarskiej” (przekład nasz).18






