13 kwietnia 1759 roku, w Wielki Piątek, francuska armia księcia de Broglie odparła pod wsią Bergen koło Frankfurtu nad Menem atak księcia Ferdynanda Brunszwickiego. W szturmie poległ książę Johann Casimir von Isenburg, a Ferdynand wycofał się nocą. Francuzi utrzymali Frankfurt, a Ferdynand powetował sobie porażkę zwycięstwem pod Minden 1 sierpnia.
Bitwa pod Bergen
13 kwietnia 1759 · 267 lat temu
Frankfurt w rękach Francuzów
Francuzi zajęli Frankfurt nad Menem, wolne miasto Rzeszy, i trzymali go wiosną 1759 roku. Według „Annual Register” za rok 1759 miasto dawało im panowanie nad biegiem Menu i Renu oraz łączność z armiami cesarską i austriacką, dlatego tak wiele zależało od wyparcia ich stamtąd. Książę Ferdynand Brunszwicki dowodził armią sprzymierzoną, która miała bronić Hanoweru, niemieckiego elektoratu króla Jerzego II, a wraz z nim zachodniej flanki Prus. „Annual Register” podaje, że zostawił około dziesięciu lub dwunastu tysięcy ludzi do obrony elektoratu i obserwacji biskupstwa Münster, a na czele trzydziestu tysięcy ruszył przeciw Francuzom. Thomas Carlyle ocenia armię Ferdynanda na nieco mniej niż 30 000 ludzi, a armię Broglie'a na 35 000.1
Francuzami dowodził Victor-François, książę de Broglie. Mapa bitwy wydrukowana w Hadze w 1759 roku, przechowywana dziś w Royal Collection, nazywa go generałem porucznikiem wojsk królewskich i dowódcą Armii Menu, a dzień ten przedstawia jako zwycięstwo Francuzów nad armią sprzymierzoną księcia Ferdynanda.2
Część wojsk Ferdynanda dopiero co wróciła z działań przeciw armii Rzeszy. 10 kwietnia Ferdynand wyruszył z okolic Fuldy przez Freiensteinau i Büdingen i 12 kwietnia dotarł do Windecken. Broglie czekał na niego pod Bergen, wsią między Frankfurtem a Hanau. „London Gazette” nazwała ją bardzo silną pozycją, którą sprzymierzeni musieli zdobyć, zanim mogli dotrzeć do francuskiej linii. Według „Annual Register” Broglie oparł o wieś prawe skrzydło swojej linii, a środek i skrzydła zabezpieczył tak dobrze, że atak mógł nastąpić tylko tam.3
Szturm na Bergen
Armia sprzymierzona stanęła naprzeciw Francuzów około dziewiątej rano, a grenadierzy straży przedniej uderzyli na Bergen między dziewiątą a dziesiątą. Natrafili na silny ogień, który obrońcy dla nich przygotowali. W ataku wziął udział dziedziczny książę brunszwicki; według Bernharda von Potena, autora hasła w „Allgemeine Deutsche Biographie”, był to Karol Wilhelm Ferdynand i to on dowodził strażą przednią.4
Książę Johann Casimir von Isenburg-Birstein, według Potena generał porucznik w służbie Hesji-Kassel, poprowadził na wsparcie natarcia bataliony, według Potena trzy czołowe bataliony dowodzonej przez siebie lewej kolumny. Poległ. Poten pisze, że kula z muszkietu trafiła go w pierś, gdy tylko znalazł się pod ogniem, i zginął na miejscu. „Annual Register” liczy trzy ataki w ciągu mniej więcej dwóch godzin, za każdym razem odparte. Atakujący nie zdołali wyprzeć Francuzów ze wsi i cofnęli się w pewnym nieładzie; według „Gazette” zebrali się ponownie, gdy wsparła ich jazda heska, a według Potena bataliony Isenburga zostały porwane przez cofające się oddziały dziedzicznego księcia i tylko zdecydowane wejście do walki jazdy heskiej i hanowerskiej uchroniło je przed całkowitą klęską.5
Relacje o kolejności ataków się różnią. U Carlyle'a pierwszy szturm prowadzi Isenburg, a dziedziczny książę uderza z flanki, natomiast Poten dowodzi, że przebieg walki przeczy opowieści, jakoby Isenburg prosił Ferdynanda o zaszczyt pierwszego ataku.6
Kanonada do zmroku
Według „Annual Register” Ferdynand widział, że Francuzi trzymają się mocno, a jego własne oddziały popadają w pewien nieład, i zaczął myśleć o odwrocie, póki straty były jeszcze niewielkie; dzień nie minął jednak jeszcze nawet w połowie, a odwrót na oczach zwycięskiego przeciwnika był niebezpieczny. Przesuwał więc wojska tak, jakby miał znów uderzyć na wieś i jednocześnie na lewe skrzydło Francuzów, i prowadził zaciekłą kanonadę, a Francuzi pozostali na swoich pozycjach i odpowiadali ogniem. Carlyle opisuje to popołudnie inaczej: bitwa ucichła, Ferdynand manewrował na oczach Francuzów, by wywabić ich z pozycji, pod wieczór podjął niemrawą próbę natarcia na ich skrzydła, a ostrzał prowadził do późnej nocy. Carlyle pisze też, że Broglie surowo zakazał swoim żołnierzom opuszczać zajmowane miejsca i że jeden czy dwa francuskie pułki, które wbrew rozkazom ruszyły za sprzymierzonymi, omal nie zostały rozbite.7
Raport z kwatery głównej Ferdynanda w „Gazette” zamknął to jednym zdaniem: „Reszta dnia upłynęła na kanonadzie z obu stron, a żadna ze stron nie zyskała terenu” (przekład nasz). Ferdynand wycofał się do Windecken; według „Annual Register” i Carlyle'a stało się to po zapadnięciu nocy, niemal bez pościgu. „Gazette” dodaje, że przed odejściem kazał pochować poległych i zabrać rannych.8
Wielki Piątek we Frankfurcie
Bitwę stoczono w Wielki Piątek, co odnotowują zarówno Goethe, jak i miasto Bad Vilbel, które pamięta ten dzień jako „Krwawy Wielki Piątek”. Johann Wolfgang Goethe był wtedy dzieckiem we Frankfurcie, a w domu jego ojca kwaterował francuski oficer, porucznik królewski; Goethe pamiętał, że widywał w tych dniach Broglie'a, „zawsze pogodnego” (przekład nasz). Dzieciom zabroniono wychodzić z domu: „Bitwa się zaczęła; wszedłem na strych, skąd wprawdzie nie mogłem widzieć okolicy, ale bardzo dobrze słyszałem grzmot armat i palbę muszkietów” (przekład nasz).9
Po kilku godzinach, jak pisał Goethe, obok domu przejechały wozy z rannymi, wiezionymi do klasztoru Najświętszej Marii Panny zamienionego na lazaret, a mieszczanie podawali im piwo, wino, chleb i pieniądze. Gdy wśród nich pojawili się ranni i wzięci do niewoli Niemcy, „litość nie znała granic” (przekład nasz). Według miasta Bad Vilbel huk dział miał być słyszalny aż we Friedbergu, Hanau i Gelnhausen, oddalonym o 30 kilometrów w linii prostej.10
Rachunek strat
Raport w „Gazette”, datowany w Windecken 14 kwietnia, podawał, że straty sprzymierzonych nie są jeszcze dokładnie znane, ale przypuszczalnie nie przekraczają 1000 ludzi. We wsi zostało pięć dział. Ten sam raport wymieniał Isenburga wśród poległych, a dwóch generałów, zapisanych jako Gilsoe i hrabia Schulembourg, wśród rannych.11
Późniejsze liczby są wyższe. „Annual Register” oceniał straty sprzymierzonych na „około dwóch tysięcy łącznie”, a o stratach francuskich pisał, że „bynajmniej nie były mniejsze” (przekład nasz). Carlyle podaje 2500 zabitych i rannych po stronie Ferdynanda i pisze, że Francuzi ocenili własne straty na około 1900. Tekst o dziedzictwie miasta Bad Vilbel podaje jeszcze inne liczby: 22 000 żołnierzy sprzymierzonych wobec 30 000 po stronie francuskiej i około 6000 zabitych.12
Od Bergen do Minden
Francuzi utrzymali Frankfurt i płynące z niego korzyści, a także zyskali czas na ściągnięcie posiłków. „Annual Register” pisał, że „postępy francuskiego oręża po bitwie pod Bergen były bardzo szybkie” (przekład nasz), a Ferdynand cofał się. Według hasła E. Grafa zur Lippe w „Allgemeine Deutsche Biographie” Ferdynand sam nazwał tę bitwę „coup manqué”, czyli chybionym uderzeniem, a przewaga liczebna marszałka Contades'a zmusiła go do odwrotu daleko od Frankfurtu. Według Carlyle'a Broglie otrzymał tytuł księcia Świętego Cesarstwa Rzymskiego i buławę marszałka Francji.13
Odpowiedzią Ferdynanda było Minden: 1 sierpnia 1759 roku pokonał tam Francuzów. Według hasła Walthera Medigera w „Neue Deutsche Biographie” to zwycięstwo odparło inwazję bezpośrednio zagrażającą Hanowerowi.14
Bitwa pod Bound Brook 1777: Cornwallis zaskakuje placówkę Lincolna
13 kwietnia 1777 · 249 lat temu
Oddziały brytyjskie i heskie Charlesa Cornwallisa uderzyły o świcie na wysuniętą placówkę Armii Kontynentalnej nad Bound Brook, w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Większość z około 500 obrońców zdołała uciec, a Brytyjczycy złupili posterunek i wrócili do New Brunswick.
Pełna historia: Bitwa pod Bound Brook 1777: Cornwallis zaskakuje placówkę Lincolna ›Także tego dnia
1861: ostrzał Fortu Sumter w porcie Charleston przez Konfederatów, rozpoczęty 12 kwietnia o 4:30 rano, zakończył się po około 34 godzinach. Według National Archives major Robert Anderson poddał fort 13 kwietnia o 14:30, a załoga wymaszerowała następnego dnia, który South Carolina Encyclopedia podaje jako datę formalnej kapitulacji. Ostrzał opisujemy na naszej stronie o 12 kwietnia i w artykule o tej bitwie.15







