16 lutego 1945 roku spadochroniarze amerykańskiego 503. Pułkowego Zespołu Bojowego zeskoczyli na Topside, wzgórza wyspy Corregidor w Zatoce Manilskiej, a batalion piechoty wylądował od strony morza. Wyspa była w rękach japońskich od maja 1942 roku. Jej załoga okazała się znacznie liczniejsza, niż zakładano, a walki trwały do końca lutego.
Powrót na „Skałę”
Corregidor, nazywany „Skałą”, strzegł wejścia do Zatoki Manilskiej i był w 1942 roku ostatnim amerykańskim bastionem na Filipinach; padł w maju tego roku, o czym piszemy w artykule o bitwie o Corregidor w 1942 roku, a o Bataanie w osobnym artykule. Walki o samą Manilę w lutym 1945 roku opisujemy w artykule o bitwie o Manilę. Dopóki Japończycy trzymali Corregidor, alianckie statki nie mogły bezpiecznie korzystać z zatoki.1
Zaplanowano uderzenie łączone. 503. Pułkowy Zespół Bojowy Spadochroniarzy miał zeskoczyć na Topside, wysoką zachodnią część wyspy, a batalion 34. Pułku Piechoty miał przeprawić się z Mariveles na Bataanie i wylądować na plaży poniżej. Jedynym otwartym terenem na Topside były niewielki plac apelowy i pole golfowe wśród zrujnowanych budynków i połamanych drzew. Amerykański wywiad oceniał załogę na zaledwie około 850 ludzi.2
Skok na Topside
Corregidor bombardowano od tygodni: historia lotnictwa armii USA liczy, że do 16 lutego zrzucono na wyspę 3128 ton bomb, a historia wojsk lądowych opisuje tygodnie nalotów i ostrzału z okrętów. Około 8.30 rano 16 lutego nad strefy zrzutu nadleciały pierwsze samoloty C-47 z 317. Grupy Transportowej i spadochroniarze zaczęli skakać. Silny wiatr zniósł wielu z nich poza strefy, na ruiny, drzewa i urwiska. Druga fala nadleciała około południa.3
Batalion 34. Pułku Piechoty wylądował później tego ranka na plaży San Jose i zajął wzgórze Malinta. Japończycy przygotowali się na atak od morza, a nie z powietrza, i podwójne uderzenie wytrąciło ich z równowagi.4
Walka o tunele
Załoga była znacznie liczniejsza, niż sądzono: oficjalna historia wojsk lądowych liczy ponad 5000 ludzi, niemal wyłącznie z marynarki, a historia lotnictwa blisko 6000. Walka zamieniła się w żmudne oczyszczanie jaskiń, bunkrów i tuneli przy wsparciu lotnictwa, a 27 lutego na wyspie pozostały już tylko rozproszone grupki Japończyków.5
Straty i powrót MacArthura
Oficjalna historia wojsk lądowych szacuje straty amerykańskie do 2 marca, łącznie z kontuzjami przy skokach, na ponad 1000 zabitych, rannych, poszkodowanych i zaginionych, a liczbę policzonych zabitych Japończyków na około 4500 przy 20 jeńcach. Historia lotnictwa podaje, że już pierwszego dnia spadochroniarze stracili 222 z 2065 zrzuconych ludzi.6
2 marca 1945 roku generał Douglas MacArthur, który w marcu 1942 roku opuścił Corregidor na kutrze torpedowym, wrócił na wyspę i patrzył, jak znów wciągano na maszt amerykańską flagę. Jego długą drogę powrotną na Filipiny opisujemy w portrecie Douglasa MacArthura.7






