26 czerwca 1794 roku pod Fleurus koło Charleroi francuska armia generała Jeana-Baptiste’a Jourdana odparła atak sprzymierzonych pod wodzą księcia Saksonii-Coburga, który wycofał się, gdy dowiedział się, że Charleroi skapitulowało poprzedniego wieczoru. Bitwę obserwował francuski balon. 26 czerwca 1917 roku w Saint-Nazaire wylądowali pierwsi żołnierze amerykańscy.
Dwa oblężenia Charleroi
W czerwcu 1794 roku generał Jean-Baptiste Jourdan dowodził dywizjami armii Północy, Ardenów i Mozeli połączonymi nad Sambrą, pod okiem przedstawicieli ludu na misji, wśród nich Louisa-Antoine’a de Saint-Justa. Jourdan wiedział, pisze Phipps, że porażka „must cost him his life”, będzie go kosztować życie (przekład nasz).1
Charleroi oblegano dwukrotnie. Phipps pisze, że po nieudanej bitwie 16 czerwca generał Hatry zwinął pierwsze oblężenie; 18 czerwca armia znów przeszła Sambrę, a przedstawiciele piszą, że oblężenie wznowiono „Le 30”, trzydziestego (przekład nasz).2
Siódmego, jak pisali przedstawiciele, komendant poprosił o kapitulację i przysłał parlamentariusza, a „nous avons renvoyé la lettre sans l’ouvrir”: odesłaliśmy list nieotwarty (przekład nasz). Późniejsze relacje wkładają w usta Saint-Justa ostrzejsze słowa: u Witzlebena mówi: „die Festung will ich”, twierdzy chcę, „und keinen Wisch Papier”, a nie świstka papieru, u Phippsa „It is not paper I want... but the place”, nie papieru chcę, lecz twierdzy (przekład nasz). Jourdan napisał 7 messidora, że twierdza „s’est rendue ce soir à discrétion”, poddała się tego wieczoru bezwarunkowo; Witzleben umieszcza kapitulację wieczorem 25 czerwca (przekład nasz). Jourdan i przedstawiciele liczyli załogę na trzy tysiące ludzi, austriacki dziennik wojskowy na 1800, Phipps na 2800. Jourdan dodał, że kapitulacja przyszła tym bardziej w porę, że „je pense que demain nous serons attaqués”, sądzę, że jutro zostaniemy zaatakowani (przekład nasz).3
Bój wokół Fleurus
Witzleben liczy armię Coburga na „nur 45,775 Mann”, zaledwie 45 775 ludzi (przekład nasz). Phipps, za komendantem Dupuisem, pisze, że Coburg musiał atakować 52 000 ludzi, a Jourdan, po odliczeniu wojsk wysłanych do Charleroi, miał na umocnionych pozycjach 75 000. Plan Coburga, wydrukowany przez Witzlebena, zakładał objęcie francuskiego półkola pięcioma kolumnami; Jomini liczy pięć korpusów podzielonych na dziewięć kolumn. Według raportu Jourdana, Barère’a i Phippsa atak zaczął się o trzeciej nad ranem.4
Na francuskim lewym skrzydle, piszą Jomini i Phipps, dywizja Montaigu została odrzucona nad Sambrę pod Marchienne-au-Pont, a nawet za rzekę, ale generał Jean-Baptiste Kléber utrzymał się nad Piéton. Na prawym generał Beaulieu odrzucił za Sambrę dywizje Armii Ardenów generała François Marceau, które, jak pisze Jomini, przeszły rzekę „dans une horrible confusion”, w straszliwym nieładzie (przekład nasz). W centrum arcyksiążę Karol trzykrotnie atakował bez powodzenia, według Witzlebena pod folwarkiem Campinaire, a Beaulieu zdobył Lambusart. Witzleben i Phipps opisują, jak Francuzi podpalili stodoły w Lambusart i utrzymali najbliższe domy. Soult, szef sztabu Lefebvre’a, i Phipps piszą, że kolumny sprzymierzonych po raz czwarty załamały się na umocnieniach, a Lefebvre przeszedł wtedy do kontrataku.5
Wtedy Coburg dowiedział się, że Charleroi padło. Austriacki dziennik wojskowy pisze, że głównego celu bitwy, odsieczy Charleroi, nie dało się już osiągnąć, więc feldmarszałek postanowił przerwać „das zweifelhafte Gefecht”, nierozstrzygniętą walkę; Witzleben i Jomini również łączą odwrót z tą wiadomością (przekład nasz). Francuzi nie ścigali przeciwnika: Soult pisze, że żołnierze ledwo trzymali się na nogach i brakowało im amunicji, a Jomini, że armia z jej braku pozostała w okopach.6
„Dziś bez odwrotu”
Barère mówił w Konwencie, że wzdłuż wszystkich linii niosło się wołanie „Point de retraite aujourd’hui!”, dziś bez odwrotu; Phipps wkłada okrzyk „No retreat to-day!” w usta żołnierzy Lefebvre’a (przekład nasz). Przedstawiciele Guyton, Gillet, Laurent i Saint-Just napisali z pola bitwy, że armia odniosła „la plus brillante victoire dans les champs de Fleurus”, najświetniejsze zwycięstwo na polach Fleurus, a nieprzyjaciel „est en déroute, après douze heures d’efforts et de combats”, jest w rozsypce po dwunastu godzinach wysiłków i walk (przekład nasz). Barère mówił o dziewięciu godzinach walki, Phipps o bitwie od trzeciej nad ranem do siódmej wieczorem, a Soult o „Quinze heures de combat”, piętnastu godzinach walki (przekład nasz). Jourdan meldował, że o szóstej wieczorem zwycięstwo było jeszcze nierozstrzygnięte.7
Bilans strat
Austriacki dziennik wojskowy podaje straty sprzymierzonych w zabitych, rannych i zaginionych na około 1500 ludzi i ocenia, że straty francuskie nie były wiele mniejsze. Phipps, za Dupuisem, podaje stratę Coburga bez załogi Charleroi na 2286 ludzi, a francuską na mniej więcej taką samą. Soult liczy blisko pięć tysięcy Francuzów „hors de combat”, wyłączonych z walki, a straty nieprzyjaciela ocenia na ponad siedem tysięcy; Jomini szacuje je na cztery lub pięć tysięcy wyłączonych z walki po każdej stronie (przekład nasz). Jourdan meldował, że jego straty nie były znaczne, „parce que nous étions bien retranchés”, bo byliśmy dobrze okopani (przekład nasz).8
Oko na niebie
Balon należał do kompanii aerostierów utworzonej na mocy arrêté Komitetu Ocalenia Publicznego z 13 germinala roku II, które, jak drukuje je Lacroix, mianowało jej kapitanem „le citoyen Coutelle”; Tissandier również nazywa Coutelle’a jej kapitanem. Balon służył już wcześniej pod Maubeuge, gdzie Tissandier datuje pierwsze wzniesienie się l’Entreprenanta na 2 czerwca 1794 roku.9
Pod Fleurus, pisze Tissandier, adiutant generalny Morlot, siedzący w koszu z Coutelle’em, przekazywał meldunki „pendant neuf heures consécutives”, przez dziewięć godzin bez przerwy; Lacroix podaje osiem godzin (przekład nasz). Sam Coutelle, cytowany przez Tissandiera, mówi, że po ponad dziesięciu godzinach walki Jourdan kazał mu wznieść się „une seconde fois”, po raz drugi (przekład nasz). Soult pisze, że generał i oficer wojsk inżynieryjnych wznieśli się balonem i mieli składać meldunki, spuszczając je po linie, a Phipps, że generał Morlot i inżynier spuszczali meldunki po linie. Coutelle zapamiętał żołnierzy przechodzących pod linami balonu, którzy mówili, że każą im się wycofywać, aż jeden odpowiedział: „Si nous battions en retraite, le ballon ne serait pas là”, gdybyśmy się wycofywali, balonu by tu nie było (przekład nasz).10
Coutelle nie chciał twierdzić, „que l’aérostat a fait gagner la bataille de Fleurus”, że to balon wygrał bitwę pod Fleurus (przekład nasz). Soult nazwał go „cette ridicule innovation”, tą śmieszną nowinką, a Jomini napisał, że balony na nic się nie przydały (przekład nasz). Według Phippsa Jourdan, pisząc pięć lat później, stwierdził, że jedyną istotną przysługą balonu było zadziwienie nieprzyjaciela.11
Nowa nazwa
11 messidora, po raporcie Barère’a, Konwent postanowił, że połączone armie będą odtąd nosić nazwę „armée de Sambre-et-Meuse”, i zarządził koncert tego wieczoru dla uczczenia zwycięstw (przekład nasz). Phipps datuje tę nazwę na 13 czerwca. Po około dwóch tygodniach Francuzi byli w Brukseli: według Jominiego patrole Armii Północy weszły tam 9 lipca, według Phippsa Ney dzień później. Jomini uznał bitwę za mniej rozstrzygającą, niż głoszono we Francji, choć zostawiła sprzymierzonym niewiele nadziei na utrzymanie Belgii; Phipps nazywa ją rozstrzygającą dla kampanii. Pobliskie pola widziały też Fleurus w 1622 roku i Ligny w 1815 roku, a Jourdan pojawia się znów, pod Vitorią, na naszej stronie 21 czerwca.12
Także 26 czerwca: Saint-Nazaire, 1917
1917: w Saint-Nazaire wylądowały pierwsze oddziały 1. Dywizji Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Order of Battle opracowany przez Army War College odnotowuje, że pierwszy rzut wypłynął z Nowego Jorku i Hoboken 14 czerwca i przybył do St-Nazaire 26 czerwca. Historia dywizji z 1922 roku pisze, że „here the 16th Infantry and the 28th Infantry landed on June 26th. Company K, 28th Infantry, had the distinction of being the first organization to set foot on French soil”: tutaj 26 czerwca wylądowały 16. i 28. pułk piechoty, a kompania K 28. pułku dostąpiła zaszczytu bycia pierwszym oddziałem, który stanął na francuskiej ziemi; pozostałe oddziały zeszły na ląd do 30 czerwca (przekład nasz). Amerykańska Komisja Pomników Bitewnych (American Battle Monuments Commission) pisze, że większość oddziałów dywizji wylądowała 26 czerwca 1917 roku. Naczelnemu dowódcy Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego, Johnowi J. Pershingowi, poświęcony jest nasz osobny artykuł.13






