3 lipca 1863 roku, trzeciego dnia bitwy pod Gettysburgiem, od 12 000 do 12 500 konfederatów pod dowództwem Jamesa Longstreeta uderzyło w szarży Picketta na centrum Unii na Cemetery Ridge i zostało odpartych z ciężkimi stratami. Następnego dnia Lee rozpoczął odwrót. 3 lipca 1866 roku Prusy pokonały Austrię pod Sadową.
Bitwa w dolinie Wyoming 1778: masakra nad Susquehanną
3 lipca 1778 · 248 lat temu
W dolinie Wyoming w Pensylwanii amerykańska milicja patriotów została zaatakowana przez lojalistów i wspierających ich Irokezów w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Patrioci zostali niemal doszczętnie rozbici, a starcie zapamiętano także jako masakrę w dolinie Wyoming.
Pełna historia: Bitwa w dolinie Wyoming 1778: masakra nad Susquehanną ›Bitwa pod Sadową
3 lipca 1866 · 160 lat temu
Szarża Picketta
3 lipca 1863 roku, trzeciego dnia bitwy pod Gettysburgiem w Pensylwanii, Robert E. Lee przypuścił ostatnie natarcie na centrum Unii na Cemetery Ridge. Około 13.00 działa Konfederacji otworzyły ogień, a artyleria obu stron prowadziła pojedynek przez mniej więcej dwie godziny. Potem, pod ogólnym dowództwem Jamesa Longstreeta, ruszyły dywizja Picketta oraz oddziały Pettigrew i Trimble’a: około 12 000 ludzi według National Park Service, około 12 500 według American Battlefield Trust, przez otwarte pola ku linii Unii. Pierwszy dzień bitwy opisujemy na stronie o 1 lipca.1
Lee pisał w raporcie, że jego artyleria niemal wyczerpała amunicję w długim ostrzale i nie mogła wesprzeć piechoty; także Trust zaznacza, że działom Konfederacji kończyła się amunicja. Prawe skrzydło kolumny wdarło się w linię Unii i zdobyło część jej dział, ale zostało odparte. Jeden z dowódców brygad Picketta, Lewis Armistead, został śmiertelnie ranny.2
National Park Service podaje, że Lee stracił w ciągu godziny ponad 5000 ludzi, a Trust szacuje straty konfederatów na 6555 ludzi w niespełna godzinę. Następnego dnia, 4 lipca, Lee rozpoczął odwrót do Wirginii. Wszystkie trzy dni opisuje nasz artykuł o bitwie pod Gettysburgiem.3
Sadowa, 1866: „Katastrofa nieunikniona”
W 1866 roku Moltke wprowadził do Czech trzy armie pruskie, każdą inną drogą, tak by połączyły się dopiero do bitwy. Pruska piechota miała odtylcowe karabiny iglicowe, austriacka karabiny odprzodowe. W pierwszych starciach Austriacy ponieśli ciężkie straty i Benedek cofnął się ku twierdzy Königgrätz nad Łabą.4
Według austriackiej historii oficjalnej o wpół do dwunastej przed południem 1 lipca Benedek, bez wiedzy kogokolwiek ze swego otoczenia, zatelegrafował do cesarza Franciszka Józefa: „Bitte Euere Majestät dringend, um jeden Preis den Frieden zu schliessen; Katastrophe für Armee unvermeidlich” („Proszę usilnie Waszą Cesarską Mość o zawarcie pokoju za wszelką cenę; katastrofa armii nieunikniona”; przekład nasz). Cesarz odpowiedział dziesięć minut po drugiej: „Einen Frieden zu schliessen unmöglich” („Zawarcie pokoju niemożliwe”; przekład nasz) i zapytał, czy doszło do bitwy. Także Helmut Schmeller pisze, że Benedek prosił cesarza o natychmiastowe zawarcie pokoju, a Franciszek Józef odmówił.5
Rozkazy o północy
2 lipca zwiad doniósł księciu Fryderykowi Karolowi, dowódcy pruskiej Pierwszej Armii, że Austriacy stoją w sile nad niewielką rzeką Bystrzycą, a książę przygotował natarcie. Armiami pruskimi dowodził osobiście król Wilhelm I, a szefem sztabu generalnego był Moltke. Szef sztabu księcia, Voigts-Rhetz, zawiózł te wieści królowi do Jiczyna, a król polecił następcy tronu wyruszyć całością sił. Rozkaz podpisany przez Moltkego polecał następcy tronu, dowódcy Drugiej Armii, by „natychmiast poczynił niezbędne przygotowania do marszu całością sił na wsparcie I Armii przeciw prawemu skrzydłu spodziewanego natarcia nieprzyjaciela i zaatakował możliwie najwcześniej” (przekład nasz z angielskiego wydania). Wysłano go o północy, jeden egzemplarz z królewskim adiutantem hrabią Finkensteinem, a następca tronu zapisał w dzienniku, że obudzili go z tym rozkazem Finkenstein i Blumenthal, szef sztabu następcy tronu.6
Armia Północna Benedeka wraz z korpusem saskim stała za Bystrzycą, mając za plecami Łabę i twierdzę. Historia pruskiego Sztabu Generalnego szacuje jej siłę bojową na 206 000 ludzi, a armiom pruskim przypisuje według oficjalnych raportów 220 984 ludzi, z których na początku bitwy walczyło tylko 123 918 żołnierzy Pierwszej Armii i Armii Łaby; Robert Epstein podaje te same dwie liczby. Austriacka historia oficjalna przypisuje armii Benedeka, łącznie z Sasami, 174 902 żołnierzy piechoty, 23 798 kawalerzystów i 16 328 artylerzystów; za dziełem pruskim przyjmuje 220 982 Prusaków i stwierdza, że Prusacy mieliby przewagę zaledwie 6000 walczących. Gregory Ference podaje 240 000 Austriaków i Sasów wobec 245 000 Prusaków.7
Zatrzymani nad Bystrzycą
Pierwsza Armia ruszyła około czwartej rano w mżawce, która, jak pisał Henry Hozier w relacji opartej na jego listach do „The Times”, trwała do późnego popołudnia. Austriacka historia podaje, że niebo przez cały dzień pozostało zachmurzone, padał deszcz, a gęsta mgła wypełniała niziny. Według niej Benedek około wpół do dziewiątej przybył na wzgórze między Chlumem a Lipą i z krótkimi przerwami pozostał tam przez całą bitwę; jego własne rozkazy z 2 lipca wyznaczały mu na wypadek walnej bitwy stanowisko na wzgórzach Chlumu.8
Dennis Showalter pisze, że Pierwsza Armia ugrzęzła w nieudanym ataku frontalnym na umocnienia wspierane przez artylerię, a Armia Łaby posuwała się powoli przeciw austriackiemu lewemu skrzydłu. Hozier opisuje 7. Dywizję Fransecky’ego, walczącą w lasach na pruskim lewym skrzydle, jako rozbitą w strzępy, a dziennik następcy tronu odnotowuje prośby Fransecky’ego o artylerię. Gdy generałowie wypatrywali Drugiej Armii na lewo, król, jak pisze Hozier, „wpatrywał się wytrwale przez lunetę, na próżno przeszukując mgliste powietrze” (przekład nasz).9
„On idzie!”
Hozier pisze, że następca tronu obiecał stanąć na polu bitwy o drugiej, a był tam z dwoma korpusami już o wpół do pierwszej, przy czym jego artyleria ostrzeliwała baterie na austriackim prawym skrzydle. W dzienniku następcy tronu jego wojska maszerują w ulewnym deszczu po zatartych drogach, a Blumenthal, słysząc działa, mówi mu: „To jest bitwa rozstrzygająca” (przekład nasz). Według historii pruskiego Sztabu Generalnego 1. Dywizja Gwardii generała von Hillera była w posiadaniu Chlumu za kwadrans trzecia, a według Hoziera, który nazywa tę wieś kluczem pozycji Benedeka, gwardia zajęła ją właśnie wtedy. Według historii austriackiej gwardia wdarła się do wsi między drugą a wpół do trzeciej. Zarówno Hozier, jak i historia austriacka piszą, że Benedek nie dał wiary meldunkowi, pojechał konno ku Chlumowi i został powitany ogniem, który dosięgnął jego sztabu.10
Później tego dnia żołnierze 27. pułku piechoty powiedzieli następcy tronu, w angielskim przekładzie jego dziennika pióra Frances Welby z 1902 roku: „Wszyscy wiedzieliśmy, że dziś przyjdziesz; ciężko się trzymaliśmy w lesie pod Sadową, aż nagle usłyszeliśmy: On idzie! On idzie! Wtedy wszystko znów poszło dobrze, ale był już najwyższy czas, żebyś przyszedł” (przekład nasz).11
Odwrót czy pogrom?
Hozier pisze, że Benedek posłał odwody, by odbić Chlum. Showalter nazywa austriackie kontrataki samobójczo ofiarnymi i pisze, że to one pozwoliły rozbitym resztkom armii wycofać się za Łabę. Relacje o odwrocie się różnią. Hozier pisze, że Austriacy zachowali szyk i nie dopuścili, by odwrót zamienił się w pogrom, a Ference przypisuje im umiejętny odwrót pod osłoną artylerii. Historia pruskiego Sztabu Generalnego opisuje niewidoczny dla ścigających „widok najdzikszej ucieczki i zupełnego pogromu” (przekład nasz) przed Königgrätz, którego bramy twierdza trzymała zamknięte do 23.00. Ta sama historia dodaje, że pole bitwy sprawiało początkowo wrażenie uporządkowanego odwrotu, a Sasi zachowali porządek.12
Rachunek strat
Historia pruskiego Sztabu Generalnego podaje straty pruskie na 359 oficerów i 8794 żołnierzy, a straty armii austriacko-saskiej na 44 200 oficerów i żołnierzy, w tym 19 800 jeńców; zdobyto 160 dział austriackich i jedno saskie. Austriacka historia oficjalna liczy straty armii cesarskiej na 1313 oficerów i 41 499 żołnierzy, w tym 330 oficerów i 5328 żołnierzy zabitych, oraz 187 dział; Sasom przypisuje 55 oficerów i 1446 żołnierzy, a Prusakom 360 oficerów i 8812 żołnierzy. Hozier pisał o stracie austriackiej wynoszącej prawie 40 tysięcy ludzi i pruskiej poniżej dziesięciu tysięcy; Ference podaje około 43 000 Austriaków, z których mniej więcej połowa trafiła do niewoli, około 1500 Sasów i około 9000 Prusaków.13
Przejeżdżając tego dnia przez pobojowisko, następca tronu zapisał: „Wojna to rzecz straszliwa” (przekład nasz).14
Nazwa i nowe Niemcy
Następca tronu pisze, że gdy o zachodzie słońca spotkał króla na polu bitwy, król przyjął jego propozycję, by nazwać bitwę od Königgrätz. Hozier nazywał ją też zwycięstwem pod Sadową, od wsi nad Bystrzycą, a Ference umieszcza bitwę pod Sadową i Königgrätz, dziś Sadovą i Hradcem Králové w Czechach.15
Ference pisze, że bitwa przesądziła o wyniku wojny, a Showalter, że skłoniła Austrię do wystąpienia 22 lipca o rozejm. Według Schmellera w rozejmie w Nikolsburgu 26 lipca Austria zgodziła się zrezygnować z roli w sprawach niemieckich i przyjąć Związek Północnoniemiecki pod przewodem Prus, a warunki te potwierdził pokój praski 23 sierpnia. Showalter pisze, że Bismarck wynegocjował ten kompromis, oszczędzając Austrii upokorzenia. Czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazywa bitwę największym starciem zbrojnym w dziejach ziem czeskich i wiąże zwycięstwo Prus w wojnie 1866 roku zarówno ze zjednoczeniem Niemiec przez Prusy w 1871 roku, jak i z powstaniem Austro-Węgier w 1867 roku.16







