Kto wygrał pod Kings Mountain?
Patrioci. Pod Kings Mountain w Karolinie Południowej 7 października 1780 roku około 900 milicjantów z pogranicza, w dużej części tak zwanych Overmountain Men, czyli ludzi zza Appalachów, otoczyło zalesiony grzbiet, na którym stało około 1000 lojalistów majora Patricka Fergusona, jedynego brytyjskiego żołnierza na polu bitwy. W ciągu mniej więcej godziny Ferguson zginął, a niemal cały jego oddział został zabity, ranny lub wzięty do niewoli. Zwycięstwo zatrzymało inwazję lorda Cornwallisa na Karolinę Północną, a Thomas Jefferson nazwał je „the turn of the tide of success”, czyli chwilą, w której odwróciła się fala powodzenia.5
Jesienią 1780 roku wydawało się, że Brytyjczycy wygrywają wojnę na Południu. Wtedy brytyjski major na czele milicji lojalistów posłał za góry, do osad na pograniczu, groźbę: powiesi ich przywódców i spali ich domy. Ludzie zza gór przyszli po niego sami. Przez dwanaście dni jechali przez śnieg i deszcz, znaleźli go na skalistym grzbiecie zwanym Kings Mountain i w godzinę zniszczyli jego oddział.6
Wojna przenosi się na południe
Po latach impasu na Północy Wielka Brytania przeniosła ciężar wojny na Południe, licząc, że tamtejsi lojaliści powstaną i pomogą utrzymać kraj. 12 maja 1780 roku Charleston w Karolinie Południowej skapitulował przed sir Henrym Clintonem razem z dużą armią amerykańską, a lord Cornwallis, który objął dowództwo na Południu, opanował cały stan. 16 sierpnia rozbił pod Camden drugą armię amerykańską, dowodzoną przez Horatia Gatesa.7


W głębi Karolin wojna zamieniła się w zajadłą wojnę domową, pełną rajdów i odwetów między sąsiadami. Oddziały partyzanckie, takie jak ludzie Francisa Mariona, kąsały wroga z bagien, a latem milicja z zachodnich dolin przekraczała góry i staczała z lojalistami niewielkie, zażarte potyczki w miejscach takich jak Musgrove's Mill i Cedar Spring, po czym po klęsce pod Camden wróciła do domów.8
Patrick Ferguson
Do werbowania i prowadzenia milicji lojalistów Cornwallis wybrał majora Patricka Fergusona, zawodowego żołnierza, syna szkockiego sędziego. Historia parku opracowana przez National Park Service przedstawia go jako znakomitego strzelca i wynalazcę ulepszonego karabinu ładowanego odtylcowo; NCpedia dodaje, że pod Brandywine strzaskano mu prawą rękę, po czym nauczył się władać szablą lewą. Drobny i łagodny z wyglądu, wśród swoich ludzi nosił mimo to przydomek „Bull Dog”, a w walce kierował nimi za pomocą srebrnego gwizdka.9
Przez całe lato Ferguson werbował lojalistów tysiącami i ścigał tych, którzy wciąż stawiali opór. Gdy we wrześniu Cornwallis ruszył na Karolinę Północną, maszerując na Charlotte, wysłał Fergusona na zachód, w stronę gór, by osłaniał lewe skrzydło armii i werbował kolejnych ludzi.10
Groźba za góry
Ze swojego obozu w Gilbert Town w Karolinie Północnej Ferguson posłał za góry zwolnionego na słowo jeńca z wiadomością dla pułkownika Isaaca Shelby'ego i tamtejszych osadników. Według broszury parku ostrzegał, że jeśli nie zaprzestaną oporu wobec brytyjskiego oręża, przejdzie z armią przez góry, powiesi ich przywódców i obróci ich kraj w perzynę ogniem i mieczem.11
Ludzi z dolin Watauga, Holston i Nolichucky, na zachód od Appalachów, wojna dotąd w dużej mierze omijała. W większości byli to szkocko-irlandzcy farmerzy, myśliwi i pasterze z małych, niemal niezależnych osad. Groźba ich nie przestraszyła. Wywabiła ich z domów.12
Wyprawa ludzi zza gór
Shelby i John Sevier postanowili uderzyć pierwsi. 25 września 1780 roku milicja z pogranicza zebrała się nad Sycamore Shoals na rzece Watauga, w pobliżu dzisiejszego Elizabethton w Tennessee, pod wodzą pułkowników Shelby'ego, Seviera, Charlesa McDowella i Williama Campbella. NCpedia liczy po 240 ludzi u Seviera i Shelby'ego, 160 strzelców z Karoliny Północnej u McDowella i 400 Wirgińczyków Campbella.13

Następnego dnia ruszyli przez góry, po śniegu, który według broszury parku sięgał na grzbietach po kostki, z długimi karabinami pogranicza przewieszonymi przez siodła. 30 września dotarli do Quaker Meadows nad Catawbą, gdzie dołączyło do nich około 350 ludzi Benjamina Clevelanda i Josepha Winstona. Dwóch ludzi Seviera zniknęło po drodze, a pułkownicy, obawiając się, że ostrzegą Fergusona, zmienili trasę.14
Ferguson dowiedział się, że nadchodzą, i zaczął cofać się w stronę Cornwallisa. 1 października wydał odezwę wzywającą lojalnych mieszkańców Karoliny Północnej, by ściągali do obozu, zanim nadejdą „back water men”, których nazwał „a set of mongrels”, czyli bandą kundli. Poprosił Cornwallisa o posiłki, pisząc, jak cytuje go Britannica: „Three or four hundred good soldiers, part dragoons, would finish the business”, czyli że trzystu czy czterystu dobrych żołnierzy, w części dragonów, załatwiłoby sprawę. Potem rozbił obóz na Kings Mountain i czekał.15
Pułkownicy patriotów wybrali na dowódcę Campbella. W Cowpens 6 października dołączyło do nich około 400 ludzi z Karoliny Południowej pod wodzą Jamesa Williamsa, Williama Hilla i Edwarda Laceya, i tam dowiedzieli się, że Ferguson jest jakieś 30 mil przed nimi. Wybrali około 900 najlepiej uzbrojonych i najlepiej zaopatrzonych w konie ludzi i pojechali dalej przez noc pełną ulewnego deszczu.16 › Bitwa pod Cowpens, 1781
Grzbiet
Kings Mountain to skalisty, zalesiony wypustek Blue Ridge tuż na południe od granicy Karoliny Północnej, wznoszący się na około 60 stóp ponad okolicę. Wąski płaskowyż na szczycie, według pomiarów parku długi na mniej więcej 600 jardów, wyglądał na mocny obóz, a Ferguson przechwalał się, że nikt go stamtąd nie zepchnie. Zbudował jednak tylko prowizoryczne umocnienia i trzymał ludzi na nagim szczycie, podczas gdy stoki poniżej gęsto porastały drzewa i zaścielały głazy.17
Nazwa, nawiasem mówiąc, nie upamiętnia Jerzego III: NCpedia podaje, że góra wzięła ją podobno od farmera, który mieszkał u jej podnóża.18
Walka na stokach
Patrioci dotarli na miejsce po południu w sobotę 7 października, w mżawce. Zsiedli z koni, uwiązali je i rozwinęli się kolumnami wokół podnóża grzbietu. Około trzeciej po południu zaczęli wspinać się ze wszystkich stron naraz, ludzie Campbella i Seviera z jednej flanki, Shelby'ego i Clevelanda z drugiej. American Battlefield Trust podaje, że Campbell kazał swoim ludziom „shout like Hell and fight like devils”, czyli krzyczeć jak w piekle i walczyć jak diabły.19
Lojaliści na grani dawali ognia salwami w dół stoku, a potem ruszali do szarży na bagnety. Dwukrotnie zepchnęli ludzi Campbella i Shelby'ego ze zbocza i za każdym razem ci przemykali z powrotem między drzewami i znów szli w górę, podczas gdy inne kolumny nacierały gdzie indziej. Jeden z atakujących wspominał później, że wspinał się prosto zboczem i walczył od drzewa do drzewa aż po sam szczyt. Strzelcy z pogranicza wybierali cele zza osłon, a lojaliści, stojący w szeregach na tle nieba, byli łatwym celem.20
Upadek Fergusona
Pierścień powoli się zaciskał, aż lojaliści stłoczyli się na północno-wschodnim krańcu grzbietu. Przez zgiełk wciąż przebijał się przenikliwy dźwięk srebrnego gwizdka Fergusona, który w kraciastej koszuli myśliwskiej jeździł od punktu do punktu. W końcu spróbował się przebić. Zestrzelono go z siodła, według Britanniki trafiło go co najmniej osiem kul, i zmarł oparty o drzewo.21

Jego zastępca, kapitan Abraham DePeyster, wywiesił białą flagę. Nawet wtedy zabijanie nie ustało od razu. Wielu ludzi z pogranicza strzelało dalej, a NCpedia zauważa, że niektórzy odpłacali w ten sposób żołnierzom Banastre'a Tarletona, którzy wcześniej tego roku strzelali do poddających się Amerykanów w bitwie zwanej klęską Buforda. Walka trwała około godziny, a jak zauważa broszura parku, Ferguson był jedynym brytyjskim żołnierzem po obu stronach.22

Każde źródło podaje inny bilans. Straty amerykańskie to 28 lub 29 zabitych i około 60 rannych. Po stronie lojalistów NCpedia podaje 119 zabitych, 123 rannych i 664 jeńców, American Battlefield Trust 157 zabitych, 163 rannych i 698 wziętych do niewoli lub zaginionych, broszura parku 225 zabitych, 163 rannych i 716 jeńców, a Britannica 250 zabitych, 163 rannych i 668 jeńców.23
Okrutny epilog
Noc zapadła szybko i zwycięzcy obozowali między zabitymi i rannymi. Następnego ranka, obawiając się pościgu ze strony Cornwallisa, w pośpiechu pogrzebali zabitych, podzielili łupy i ruszyli na północ z jeńcami, by przekazać ich Armii Kontynentalnej. Po drodze jeńców bito, a niektórych zabito, dopóki Campbell nie nakazał oficerom położyć temu kres.24
Mniej więcej tydzień po bitwie, w osadzie Bickerstaff, około 50 mil od pola bitwy, pułkownicy patriotów przeprowadzili trwający cały dzień proces w deszczu. Trzydziestu sześciu lojalistów skazano za, jak to ujął Shelby, włamywanie się do domów, zabijanie mężczyzn, wyrzucanie kobiet i dzieci na dwór i palenie domów, a dziewięciu z nich powieszono. Potem armia zza gór rozeszła się równie szybko, jak się zebrała.25
Odwrócona fala
Skutki przyszły natychmiast. W Karolinie Północnej i Wirginii milicja znów zaczęła się zbierać, a lojaliści, na których opierał się cały brytyjski plan, stracili ducha. Cornwallis w Charlotte zląkł się o swoje posterunki w Karolinie Południowej i wycofał się na leża zimowe do Winnsboro, odkładając inwazję na Karolinę Północną o trzy miesiące. W grudniu 1780 roku do Charlotte przybył Nathanael Greene, by objąć dowództwo Armii Kontynentalnej na Południu.26 › Bitwa pod Guilford Court House, 1781
Kings Mountain było pierwszym ogniwem łańcucha porażek, który przez Cowpens i Guilford Court House prowadził do Yorktown. Thomas Jefferson nazwał tę bitwę chwilą, w której odwróciła się fala powodzenia. Nawet brytyjski wódz naczelny sir Henry Clinton pisał, że okazała się ona „the first Link of a Chain of Evils”, pierwszym ogniwem łańcucha nieszczęść, które następowały po sobie jedno po drugim.27 › Oblężenie Yorktown, 1781
Pole bitwy dziś
Grzbiet chroni Kings Mountain National Military Park w Karolinie Południowej, który według Britanniki zajmuje około 4000 akrów i jest jednym z dwóch narodowych parków wojskowych poświęconych wojnie o niepodległość.28

Oznaczono też trasę marszu. Overmountain Victory National Historic Trail biegnie śladem kampanii z 1780 roku przez około 330 mil, przez Wirginię, Tennessee oraz obie Karoliny, od miejsca zbiórki nad Sycamore Shoals aż po grzbiet.29






