Co wydarzyło się pod Ponarami?
19 czerwca 1831 roku, w czasie powstania listopadowego, około 13 tysięcy polskich żołnierzy i litewskich powstańców pod dowództwem generała Antoniego Giełguda zaatakowało wojska rosyjskie broniące Wzgórz Ponarskich pod Wilnem, licząc na zdobycie miasta. Ataki były źle skoordynowane i po około czterech godzinach walki Giełgud nakazał odwrót. Klęska zostawiła Wilno w rękach Rosjan do końca powstania.1
Powstanie listopadowe wybuchło w Warszawie pod koniec 1830 roku, a wiosną 1831 roku powstańcy walczyli z Rosjanami także na Litwie. Naczelny wódz polski nakazał wysłać tam wojsko na pomoc. Po klęsce pod Ostrołęką 26 maja zadanie marszu na Litwę otrzymał generał Antoni Giełgud, pochodzący ze Żmudzi weteran wojen napoleońskich.2
Tło: powstanie idzie na wschód
Powstanie zaczęło się pod koniec listopada 1830 roku, gdy w Warszawie chwycili za broń podchorążowie szkoły piechoty. Britannica opisuje przywódców, którzy przejęli ster, jako umiarkowanych polityków liczących na porozumienie z Mikołajem I; w styczniu 1831 roku zdetronizowali go jako króla Polski, a w lutym do Królestwa wkroczyła armia rosyjska. Wojsko polskie powstrzymało ją 25 lutego pod Grochowem.3 › Bitwa o Olszynkę Grochowską, 1831
Wiosną powstanie ogarnęło ziemie dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, wówczas guberni Imperium Rosyjskiego, gdzie na wsi powstawały oddziały powstańcze. Polskie dowództwo długo zwlekało z pomocą. Britannica pisze, że wodzowie się wahali, a po rosyjskim zwycięstwie pod Ostrołęką powstania w zachodnich guberniach zostały zdławione; właśnie w tygodniach po tej bitwie korpus Giełguda wyruszył na Litwę.4

Giełgud nie był nowicjuszem. Urodził się w 1792 roku w szlacheckiej rodzinie na Żmudzi i walczył w wojnach napoleońskich. W 1812 roku, jak zgodnie podają obie biografie, wystawił własnym kosztem pułk piechoty na wojnę Napoleona z Rosją, a w 1818 roku został generałem brygady. W powstaniu, według wydania raportów generalicji, walczył pod Wawrem, Białołęką i Olszynką Grochowską, zanim Skrzynecki powierzył mu dowództwo dywizji. Na Litwie miał też utworzyć przy swoim sztabie tymczasowy polski rząd prowincji i przywrócić władzę powstańczą w powiatach.5
29 maja Giełgud pobił Rosjan pod Rajgrodem, otwierając sobie drogę na północ. Na Litwie połączył się z wysłanymi tam wcześniej oddziałami, wśród nich z niewielkim korpusem generała Dezyderego Chłapowskiego, i został wodzem naczelnym powstańców na Litwie. Redaktorzy zbioru raportów generalicji zauważają, że pościg po Rajgrodzie był opieszały, a łączność z powstańcami zawiodła, więc Rosjanom nie odcięto drogi na Grodno.6 › Bitwa pod Rajgrodem, 1831
Armie i dowódcy
Pod Wilnem spotkało się trzech generałów. Obok samego Giełguda Encyklopedia Litewska wymienia Chłapowskiego i Henryka Dembińskiego, których Giełgud wysłał przodem na Wilno; wydanie raportów generalicji pokazuje Dembińskiego u boku Giełguda już pod Rajgrodem. Dembiński był z nich najbardziej znany: Britannica nazywa go bohaterem bitwy pod Ostrołęką.7

Naprzeciw stanęła rosyjska załoga Wilna. Encyklopedia Litewska wymienia generała Dmitrija Osten-Sackena, którego oddział, około 8 tysięcy ludzi z 30 działami, zagrodził drogi, a za nim gwardię i inne oddziały generałów Dmitrija Kuruty i Stiepana Chiłkowa. Wojsko powstańcze liczyło według encyklopedii 12 600 ludzi z 28 działami; Polska Agencja Prasowa podaje prawie 13 tysięcy. Siły rosyjskie encyklopedia i PAP szacują na około 26 tysięcy z 87 działami, a portal 15min.lt na 20 tysięcy.8

Bitwa krok po kroku
Marsz na Wilno. Celem było Wilno. Według Encyklopedii Litewskiej 11 czerwca Giełgud kazał Chłapowskiemu i Dembińskiemu maszerować na miasto, licząc, że armia rosyjska opuści je bez walki. Tak się nie stało. Powstańcy nadchodzili od strony Rykont i Trok, a na skrzyżowaniu dróg z Kowna, Trok i Grodna drogę zagrodził im oddział Osten-Sackena, wspierany przez wojska Kuruty i Chiłkowa u podnóża Wzgórz Ponarskich.9
Cztery godziny na wzgórzach. Walka 19 czerwca źle się dla atakujących ułożyła. Na lewym skrzydle powstańcy wdarli się do rosyjskich okopów, ale próba przebicia się doliną Wilii na tyły przeciwnika została odparta. Oddziały walczyły w rozproszeniu, pisze Encyklopedia Litewska, bez wspólnego dowództwa; Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie nazywa atak źle skoordynowanym. Po około czterech godzinach Giełgud nakazał odwrót.10
Punkt zwrotny: odwrót spod Wilna
Encyklopedia Litewska liczy około 600 zabitych powstańców i kolejnych 600 wziętych do niewoli wobec 364 zabitych i rannych Rosjan. Relacja Polskiej Agencji Prasowej podsumowuje to podobnie: Rosjanie nie dopuścili powstańców do Wilna i zadali im straty znacznie większe od własnych. Ambasador RP na Litwie, przemawiając w 190. rocznicę, mówiła o powstańcach walczących z dwukrotnie liczniejszym wojskiem rosyjskim.11
Była to zapewne największa bitwa, jaką kiedykolwiek stoczono o stolicę Litwy, i przegrano ją w cztery godziny.
Następstwa: koniec powstania na Litwie
Ponary rozstrzygnęły kampanię. Wilno pozostało w rękach rosyjskich do końca powstania. Giełgud próbował utrzymać linię między Wilią a Świętą i formować nowe pułki na Żmudzi, ale 8 lipca jego wojsko nie zdołało zdobyć Szawli. Z drogą powrotną do Polski odciętą korpus wycofał się ku granicy pruskiej. 13 lipca 1831 roku, w zamieszaniu podczas przekraczania granicy, Giełguda zastrzelił jeden z jego oficerów, kapitan Stefan Skulski, a powstańców rozbrojono w Prusach.12

Całe powstanie przetrwało kampanię litewską niespełna o trzy miesiące. Rosjanie zaatakowali Warszawę 6 września, odnotowuje Britannica, a 5 października ostatnia polska armia przeszła do Prus i złożyła broń. Na Litwie, jak przypomina 15min.lt, przywódców powstania skazano na śmierć, a najaktywniejszych uczestników wysłano w rekruty na Kaukaz i Syberię.13 › Bitwa pod Ostrołęką, 1831
Dziedzictwo i pamięć
W 2001 roku w pobliżu cmentarza na Ponarach odsłonięto pomnik powstańców poległych w bitwie, dzieło rzeźbiarza Konstantinasa Bogdanasa. Widnieje na nim data bitwy i powstańcze hasło „Za naszą i waszą wolność” po litewsku i po polsku. Historyk Norbertas Černiauskas, cytowany w 190. rocznicę, nazwał Ponary zapewne największą bitwą, jaką kiedykolwiek stoczono o stolicę Litwy.14
Bitwę upamiętnia się wspólnie. W 190. rocznicę w 2021 roku, jak relacjonują Polska Agencja Prasowa i 15min.lt, przy pomniku spotkali się przedstawiciele władz litewskich, mer Wilna i ambasador RP, a mer przypomniał powstańcze hasło jako wezwanie wciąż aktualne.15
Nazwa Ponar niesie też pamięć nieporównanie cięższą. W czasie niemieckiej okupacji Wilna, od lata 1941 do lipca 1944 roku, niemieckie Einsatzgruppen i litewskie formacje pomocnicze dokonywały w Lesie Ponarskim masowych egzekucji, w dołach, które sowieckie władze zaczęły kopać pod bazę paliw. Memoriał w Ponarach nazywa to miejsce największym miejscem masowych mordów na Litwie. Yad Vashem liczy ponad 75 tysięcy zamordowanych, w większości Żydów, a Muzeum Pamięci Holokaustu Stanów Zjednoczonych podaje podobny szacunek; Instytut Pamięci Narodowej mówi o około 100 tysiącach ofiar, głównie Żydach z Wileńszczyzny, ale także Polakach, Białorusinach, Romach, Tatarach, Litwinach oskarżanych o działalność antyniemiecką i jeńcach sowieckich.16
Egzekucje zaczęły się w lipcu 1941 roku; pierwszy dzień rozstrzeliwań opisał w dzienniku mieszkający w pobliżu polski dziennikarz Kazimierz Sakowicz, a według Muzeum Pamięci Holokaustu do końca tego roku zamordowano w Ponarach około 40 tysięcy Żydów. Od jesieni 1943 roku Niemcy zacierali ślady zbrodni: oddział więźniów, w dużej części Żydów trzymanych w kajdanach w jednym z dołów, musiał wydobywać i palić ciała. Instytut Pamięci Narodowej podaje, że między grudniem 1943 roku a 15 kwietnia 1944 roku spalono w ten sposób blisko 70 tysięcy ciał, dlatego dokładnej liczby ofiar nie da się już ustalić; w nocy 15 kwietnia, jak odnotowuje Yad Vashem, więźniowie tego oddziału uciekli wykopanym przez siebie tunelem i około czterdziestu z nich się uratowało.17
Miejsca dziś
Ponary są dziś dzielnicą Wilna. Pomnik z 1831 roku, krzyż o szerokich ramionach na pochyłym postumencie z tablicami po litewsku i po polsku, stoi u podnóża Wzgórza Ponarskiego obok kaplicy cmentarnej. W pobliskim lesie miejsce zbrodni z lat 1941 do 1944 upamiętnia Memoriał w Ponarach, urządzony według projektu z 1961 roku i ukończony w 1985 roku, z muzeum, w którym przechowuje się dokumenty i rzeczy osobiste znalezione w dołach, oraz ścieżką wiodącą obok dołów i pomników poświęconych różnym grupom ofiar.18






