Czym było Powstanie Warszawskie?
Powstanie Warszawskie to trwająca 63 dni bitwa Armii Krajowej z niemieckim okupantem Warszawy, od 1 sierpnia do 2 października 1944 roku. Od 45 do 55 tysięcy powstańców, z których broń miał mniej więcej co dziesiąty, chciało wyzwolić stolicę przed nadejściem Armii Czerwonej. Sowieci zatrzymali się jednak po drugiej stronie Wisły, a alianckie zrzuty były zbyt skromne. Zakończyło się układem o zaprzestaniu działań wojennych, który Muzeum Powstania Warszawskiego nazywa też kapitulacją. Poległo, zmarło z ran lub zaginęło około 16 tysięcy powstańców i według szacunków od 130 do 200 tysięcy cywilów (polscy historycy najczęściej podają około 150 tysięcy), a Niemcy wypędzili ocalałych mieszkańców i zrównali dużą część miasta z ziemią.7
O piątej po południu 1 sierpnia 1944 roku, w godzinie „W”, Warszawa po pięciu latach okupacji chwyciła za broń. Przez 63 dni żołnierze Armii Krajowej, często bardzo młodzi, bili się o swoje miasto ulica po ulicy.8
Decyzja
Od 1939 roku Warszawa żyła pod brutalną niemiecką okupacją, a Polskie Państwo Podziemne zbudowało tajną armię, Armię Krajową, podległą rządowi na uchodźstwie w Londynie. W ramach akcji „Burza” oddziały AK miały uderzać na wycofujących się Niemców i witać nadchodzącą Armię Czerwoną jako gospodarze własnej ziemi. Warszawę początkowo z tego planu wyłączono, ale gdy w lipcu 1944 roku Sowieci zbliżyli się do miasta, dowództwo zmieniło zdanie. Związek Sowiecki przejął już bezpośrednią kontrolę nad wschodnią Polską i powołał własny Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, a AK chciała opanować stolicę, zanim Armia Czerwona zdąży ją „wyzwolić”.9
25 lipca Komenda Główna AK zdecydowała o walce w stolicy, a następnego dnia rząd w Londynie upoważnił Delegata do ogłoszenia powstania w dogodnym momencie. 27 lipca płk Antoni Chruściel „Monter” zarządził mobilizację bez zgody Komendy, a gen. Tadeusz Komorowski „Bór” odwołał ją 28 lipca. 31 lipca Bór wydał rozkaz: godzina „W” to 17.00 1 sierpnia. Zaszyfrowany rozkaz dotarł do łączniczek dopiero następnego ranka, więc wiele oddziałów nie zdążyło na miejsca zbiórek, a na Żoliborzu, w Śródmieściu i na Woli strzelanina zaczęła się wcześniej.10

Siły
Okręg Warszawa AK liczył około 45 tysięcy żołnierzy, do których dołączyło około 2,5 tysiąca z innych organizacji podziemnych. Muzeum Powstania Warszawskiego liczy, że w całym powstaniu walczyło 55 tysięcy ludzi, w tym około 12 tysięcy kobiet i 5,5 tysiąca niepełnoletnich. Według muzeum broń miał co dziesiąty (amerykańskie Muzeum Pamięci Holokaustu podaje, że co czwarty). Improwizowano: produkowano własne granaty i pistolety maszynowe „Błyskawica”, opancerzono samochód nazwany „Kubusiem”, a resztę zdobywano na wrogu.11
Naprzeciw stało około 25 tysięcy Niemców w trzech grupach pod dowództwem Heinza Reinefartha, Rainera Stahela i Hansa Rohra, wspieranych przez artylerię, broń pancerną i lotnictwo. Byli wśród nich najgorsi: karny pułk SS Oskara Dirlewangera i brygada RONA Bronisława Kamińskiego złożona z rosyjskich kolaborantów. Całością sił pacyfikacyjnych dowodził SS-Obergruppenführer Erich von dem Bach.12
Godzina „W”
1 sierpnia powstańcy zaatakowali w całym mieście. W ciągu trzech dni opanowali dużą część Warszawy, w tym Śródmieście i Stare Miasto, ale nie zdobyli mostów na Wiśle, dworców kolejowych ani wielu umocnionych punktów niemieckich, przez co główne arterie komunikacyjne pozostały w rękach wroga. Wszędzie wyrastały barykady. Przez całe powstanie zbudowano ich około 2 tysięcy.13

Rzeź Woli
Hitler nakazał zrównać Warszawę z ziemią, a Himmler doprecyzował ten rozkaz, pisze Maciej Łuczkowski z IPN: każdego mieszkańca, także kobiety i dzieci, należało zabić i nie wolno było brać jeńców. 5 sierpnia siły Reinefartha, w tym ludzie Dirlewangera i Kamińskiego, uderzyły na Wolę. Przez trzy dni chodzili od domu do domu i rozstrzeliwali mężczyzn, kobiety i dzieci na dziedzińcach fabryk, przy nasypie kolejowym i w szpitalach. W Szpitalu Wolskim przy ul. Płockiej, jak odnotowuje Muzeum Powstania Warszawskiego, 5 sierpnia zginęli personel, ranni i chorzy.14
Nikt nie wie, ilu ludzi zginęło. Szacunki wahają się od około 15 tysięcy, liczby uznanej za najbardziej wiarygodną w opracowaniu IPN, do 40, a nawet 60 tysięcy, a ciała palono, by zatrzeć ślady zbrodni.15
Starówka i kanały
Stare Miasto zostało odcięte od Śródmieścia 6 sierpnia, a 13 sierpnia było już okrążone. Przez kolejne trzy tygodnie jego obrońcy trwali w labiryncie ruin pod bombami i ogniem artylerii, a cywile ginęli tysiącami. Samego 1 września w zbombardowanych kościołach zginęło ponad 2 tysiące osób. W nocy z 1 na 2 września obrońcy wycofali się kanałami: około 4,5 tysiąca dotarło do Śródmieścia, a około 800 na Żoliborz. Powstańcze trasy pod ziemią liczyły w sumie około 25 kilometrów. Niemcy zajęli dzielnicę, w której zginęło około 30 tysięcy cywilów.16

6 września padło Powiśle z elektrownią. W Śródmieściu powstańcy trwali dalej, prowadzili szpitale, kuchnie i pocztę polową, a według Muzeum Powstania Warszawskiego wydawali 167 tytułów prasy, ich radiostacja „Błyskawica” zaś nadawała w sumie prawie 1400 godzin, od pierwszej audycji 8 sierpnia do ostatniej 4 października.17

Sami: alianci i Sowieci
Armia Czerwona stała na drugim brzegu Wisły i nie nadchodziła. Stalin spotkał się z premierem Stanisławem Mikołajczykiem 3 i 9 sierpnia, obiecał pomoc i nic nie zrobił, a sowiecka prasa nazwała powstanie „wymysłem wyobraźni emigrantów polskich”, by potem przedstawiać je jako spisek przeciw ZSRR. Aż do 9 i 10 września Stalin nie pozwalał alianckim samolotom lądować na sowieckich lotniskach, a 15 sierpnia jego zastępca w ludowym komisariacie spraw zagranicznych oznajmił ambasadorowi USA, że powstanie to „czysto awanturnicza sprawa”. Rosyjscy historycy, jak Michaił Mieltiuchow, odrzucają zarzut celowego wstrzymania ofensywy: ich zdaniem niemieckie przeciwnatarcie z końca lipca zatrzymało Armię Czerwoną pod Warszawą, a pod koniec sierpnia jej siły ofensywne były wyczerpane.18
Od 4 sierpnia brytyjskie, południowoafrykańskie i polskie załogi latały ze zrzutami z Brindisi we Włoszech, pokonując ponad 1300 kilometrów nad terenem wroga. Wzięło w tym udział około 280 samolotów, a straty były ogromne. Według Muzeum Powstania Warszawskiego z około 200 ton zrzuconego zaopatrzenia do powstańców trafiło tylko od 60 do 90 ton. 18 września 107 amerykańskich B-17 wykonało jeden wielki dzienny zrzut, w większości przechwycony przez Niemców. Sowieckie zrzuty zaczęły się 13 i 14 września, często bez spadochronów.19
Czerniaków, Mokotów, Żoliborz
14 września Armia Czerwona i 1. Armia Wojska Polskiego zajęły prawobrzeżną Pragę. Żołnierze 1. Armii przeprawili się na przyczółek czerniakowski, broniony przez zgrupowanie „Kryska” i oddziały ppłk. Jana Mazurkiewicza „Radosława”, ale pod nieustannym ostrzałem przyczółek padł w dniach 22 i 23 września.20
Potem padały kolejne dzielnice. Mokotów upadł 27 września, po nieudanej próbie ewakuacji kanałami, a Żoliborz skapitulował 30 września. Zostało tylko Śródmieście, przepełnione głodującymi cywilami.21
Kapitulacja
2 października 1944 roku wysłannicy AK podpisali w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych, który Muzeum Powstania Warszawskiego nazywa też kapitulacją. Powstańcy mieli złożyć broń i wyjść z miasta w zwartych oddziałach jako jeńcy wojenni, a ludność cywilna musiała opuścić Warszawę. Według muzeum do niewoli poszło 15 378 żołnierzy, w tym około 2 tysiące kobiet. 4 i 5 października ze Śródmieścia wymaszerowało 11 668 z nich. Bór-Komorowski postanowił podzielić ich los i 5 października opuścił miasto.22

Cena
Wójciuk liczy około 16 tysięcy powstańców poległych, zmarłych z ran i zaginionych oraz około 20 tysięcy rannych. Straty ludności cywilnej szacuje się na 130 do 200 tysięcy: Kuberski pisze, że polscy historycy najczęściej podają około 150 tysięcy, a Muzeum Powstania Warszawskiego podaje 130 do 150 tysięcy w zestawieniu Wójciuka i 180 tysięcy w historii powstania. Po stronie niemieckiej Wójciuk podaje, za Norbertem Bączykiem, około 3 tysięcy żołnierzy poległych i zmarłych z ran oraz około 10 tysięcy rannych, a Kuberski przytacza niepełne raporty niemieckie: 2 tysiące zabitych i 7 tysięcy rannych. Ocalałych mieszkańców, według niemieckich danych 350 tysięcy, a według polskich szacunków nawet 550 tysięcy, przepędzono przez obóz przejściowy w Pruszkowie. Około 150 tysięcy wywieziono stamtąd na roboty przymusowe i do obozów koncentracyjnych.23
Potem Niemcy metodycznie niszczyli miasto. Oddziały burzące paliły i wysadzały kwartał po kwartale, biblioteki, archiwa, muzea i pomniki. Około jednej czwartej zabudowy Warszawa straciła w czasie walk, a kolejne 30 procent w niszczeniu, które nastąpiło po nich. Do końca wojny lewobrzeżna Warszawa straciła 84 procent zabudowy.24

Pamięć
Muzeum Powstania Warszawskiego, otwarte na 60. rocznicę w 2004 roku w dawnej elektrowni tramwajowej na Woli, pokazuje pełnowymiarową replikę bombowca B-24 Liberator i odtworzony kanał, a w otaczającym je Parku Wolności Mur Pamięci nosi nazwiska blisko 11 tysięcy poległych powstańców.25› Witold Pilecki






