1 grudnia 1916 roku, w czasie I wojny światowej, armia rumuńska generała Constantina Prezana uderzyła nad rzeką Neajlov, na południowy zachód od Bukaresztu, na skrzydło Armii Dunaju Augusta von Mackensena. Natarcie zrazu posuwało się naprzód, ale Niemcy zdobyli rumuńskie rozkazy i do 3 grudnia się załamało. 6 grudnia Bukareszt padł.1
Dwie armie zbliżają się do stolicy
Rumunia przystąpiła do wojny po stronie Ententy w sierpniu 1916 roku i rozpoczęła ją ofensywą w Siedmiogrodzie. Państwa centralne odpowiedziały kontrnatarciem. 9. Armia Ericha von Falkenhayna wyparła Rumunów z Siedmiogrodu, a w listopadzie przełamała Karpaty i weszła na Wołoszczyznę, podczas gdy wojska Mackensena, które wcześniej opanowały Dobrudżę, przeprawiły się przez Dunaj. Historyk Sorin Cristescu w rozmowie z Radiem Rumunia Międzynarodowe umieszcza tę przeprawę pod Zimnicea, mniej więcej w czasie, gdy wojska Falkenhayna forsowały Alutę, około 23 listopada. Pod koniec listopada obie nieprzyjacielskie armie zbiegały się ku Bukaresztowi.2
Rumunia posługiwała się jeszcze kalendarzem juliańskim, dlatego rumuńskie opracowania podają daty bitwy w obu stylach, od 16/29 listopada do 20 listopada/3 grudnia 1916 roku. Rumuni nazywają ją bitwą o Bukareszt albo bitwą nad Neajlovem i Argeszem.3
Ryzykowny plan Prezana
Operacją dowodził generał Constantin Prezan. Jego zamysłem, jak opisuje go Cristescu, było pobicie obu armii niemieckich po kolei, zanim się połączą, w oczekiwaniu na rosyjskie posiłki, które spóźniły się. Historyk George Marcu, cytowany przez dziennik Adevărul, pisze, że rumuńskie prośby o rosyjskie wojska nie przyniosły realnego skutku. Falkenhayn streścił później rumuński plan w notatce cytowanej przez rumuński magazyn Historia: 1. Armia, około czterech dywizji, miała utrzymać linię Argeszu, a grupa manewrowa z czterech dywizji piechoty i dywizji kawalerii uderzyć na lewe skrzydło Armii Dunaju Mackensena, której prawe skrzydło miały związać dwie dywizje rosyjskie. Plan, pisał, nie byłby zły, gdyby nie pomijał całkowicie niemieckiej grupy Kühnego nadciągającej od zachodu.4
Cios spadł przez Neajlov. Według Marcu 1 grudnia Rumuni odnieśli sukcesy we wszystkich sektorach i odrzucili nieprzyjaciela z dużymi stratami. Historia również pisze, że pierwsze natarcia się powiodły, zanim rumuńskie oddziały uległy niemieckiej przewadze liczebnej i technicznej.5
Przechwycone rozkazy
Wtedy plan przepadł. Rumuński samochód wojskowy wiozący rozkazy operacyjne wpadł w ręce Niemców. W notatce Falkenhayna rozkaz był „bez wątpienia autentyczny”, zdobyty na dwóch rumuńskich oficerach sztabowych, którzy zabłądzili samochodem między niemieckie linie, i „całkowicie rozproszył ciemności” co do rumuńskich zamiarów. Niemcy wiedzieli teraz, gdzie stoją rumuńskie oddziały i co zamierzają. Cristescu uważa jednak, że niemiecka przewaga i tak rozstrzygnęłaby bitwę, nawet bez utraconego samochodu.6
3 grudnia Niemcy zaatakowali rumuńskie siły między Neajlovem a Argeszem z kilku stron naraz, a dywizje Falkenhayna niespodziewanie spadły im na tyły. Rano 4 grudnia, jak pisze Marcu, cała linia Argeszu była w rękach nieprzyjaciela; Cristescu potwierdza, że Bukaresztu nie dało się już bronić.7
Upadek Bukaresztu
Rumuńskie dowództwo postanowiło oddać stolicę bez walki. Wojska niemieckie, austro-węgierskie i sprzymierzone zajęły Bukareszt 6 grudnia 1916 roku. Dwór i rząd przeniosły się wcześniej na północ, do Jassów w Mołdawii.8
Reszta armii rumuńskiej wycofała się do Mołdawii, gdzie wreszcie wsparta przez wojska rosyjskie zbudowała nową linię i zatrzymała państwa centralne. Okupacja Bukaresztu trwała do listopada 1918 roku.9






