Jak skończyła się I wojna światowa?
Zakończył ją rozejm podpisany wczesnym rankiem 11 listopada 1918 roku w wagonie marszałka Focha w lesie Compiègne. Pobite w polu, opuszczone przez sojuszników i wstrząśnięte rewolucją Niemcy przyjęły surowe warunki aliantów. Działa umilkły o 11, a 28 czerwca 1919 roku podpisano traktat wersalski.1
11 listopada 1918 roku o godzinie 11 na froncie zachodnim umilkły działa. Około sześciu godzin wcześniej, w wagonie kolejowym w lesie Compiègne na północny wschód od Paryża, niemiecka delegacja podpisała rozejm na warunkach podyktowanych przez marszałka Ferdinanda Focha. Nie był to jeszcze pokój, a żołnierze ginęli do ostatnich minut, ale po ponad czterech latach walki na zachodzie dobiegły końca.2
Kto wygrał I wojnę światową i dlaczego?
Wygrali alianci: Francja, Imperium Brytyjskie, Włochy, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy. W listopadzie 1918 roku niemieckie ofensywy wiosenne były już przegrane, armie alianckie, wzmocnione ponad milionem żołnierzy amerykańskich, spychały wojska niemieckie, sojusznicy Niemiec już skapitulowali, a w kraju wybuchała rewolucja, więc samo niemieckie naczelne dowództwo przyznało, że armia nie może walczyć dalej.3
Najważniejsze
- Podpisanie: wczesnym rankiem 11 listopada 1918 roku w wagonie Focha pod Compiègne; tekst podaje godzinę 5 czasu francuskiego.4
- Przerwanie ognia: o 11 tego samego dnia, sześć godzin po podpisaniu.5
- Warunki: Niemcy musiały opuścić okupowaną Francję i Belgię, ewakuować lewy brzeg Renu oraz wydać działa, samoloty, tabor kolejowy, okręty podwodne i dużą część floty.6
- Ostatni polegli: Kanadyjczyk około 10.58, a Amerykanin o 10.59, minuty przed przerwaniem ognia.7
- Polska: tego samego dnia Rada Regencyjna w Warszawie przekazała Józefowi Piłsudskiemu naczelne dowództwo wojska polskiego.8
Rok 1918: od niemieckiej ofensywy do alianckiego natarcia
Wiosną 1918 roku Niemcy rozpoczęły serię wielkich ofensyw na zachodzie. Niemal przełamały front aliantów, lecz ostatecznie się to nie udało; Imperial War Museums uznają za ostatnią z nich drugą bitwę nad Marną w lipcu, stoczoną nad tą samą rzeką co pierwsza bitwa nad Marną z 1914 roku. Inicjatywa przeszła w ręce aliantów, którymi dowodził Foch.9
8 sierpnia alianci uderzyli pod Amiens, a na czele, jak podaje IWM, szły korpusy australijski i kanadyjski; tak zaczęła się ofensywa stu dni. Ludendorff nazwał pierwszy dzień bitwy „czarnym dniem armii niemieckiej”. Amerykanie, których według IWM pod koniec sierpnia było we Francji ponad 1,4 miliona, główny wysiłek skierowali na ofensywę Meuse-Argonne. 29 września wojska brytyjskie, australijskie i amerykańskie przełamały Linię Hindenburga nad Kanałem Saint-Quentin. Ludendorff pisze, że już 28 września o szóstej po południu przedstawił Hindenburgowi swoje zdanie o ofercie pokojowej i prośbie o rozejm, a marszałek uznał taki krok za konieczny; 29 września, jak podaje LeMO, Naczelne Dowództwo Armii zażądało natychmiastowych rokowań o rozejm.10

Sojusznicy Niemiec odpadają
Pierwsi poddali się partnerzy Niemiec, przez co Niemcy coraz pilniej potrzebowały rozejmu. Według dat podawanych przez Australian War Memorial Bułgaria podpisała rozejm 29 września, Imperium Osmańskie 30 października, a Austro-Węgry 3 listopada; rozejm z Turkami zawarto w Mudros.11
Prośba do prezydenta Wilsona
4 października rząd niemiecki, na którego czele od 3 października stał, jak podaje Anzac Portal, nowy kanclerz książę Maksymilian Badeński, poprosił prezydenta Woodrowa Wilsona o pośrednictwo w zawieszeniu broni na podstawie jego Czternastu Punktów ze stycznia 1918 roku. Odpowiedzi Wilsona były coraz twardsze: Niemcy miały zakończyć nieograniczoną wojnę podwodną i odsunąć dotychczasowych władców. LeMO, internetowe kompendium Niemieckiego Muzeum Historycznego, zauważa, że wojenna propaganda do końca nie dopuszczała wątpliwości co do zwycięstwa, więc prośba o rozejm zaskoczyła większość Niemców.12
Rewolucja w Niemczech
Gdy pod koniec października dowództwo marynarki wydało rozkaz ostatniego ataku na brytyjską Grand Fleet, marynarze, jak podaje Anzac Portal, się zbuntowali. Kraj ogarnęły głód i niepokoje. 9 listopada ogłoszono abdykację cesarza, według IWM proklamowano republikę, a władzę przejął rząd kierowany przez socjaldemokratów. Wilhelm II udał się na wygnanie do Holandii; Australian War Memorial datuje jego abdykację na 10 listopada.13
Wagon w lesie Compiègne
Na czele niemieckiej delegacji stał sekretarz stanu Matthias Erzberger. Według Australian War Memorial wieczorem 7 listopada delegacja przejechała samochodami przez linię frontu, a 8 listopada dotarła do Compiègne, gdzie Foch przedstawił jej warunki aliantów. Prawdziwych negocjacji nie było: alianci odrzucili prośbę o natychmiastowe przerwanie ognia, a Foch dał jasno do zrozumienia, że walka potrwa, dopóki warunki nie zostaną przyjęte.14

O której godzinie podpisano rozejm?
Rozejm podpisano wczesnym rankiem 11 listopada 1918 roku. Jego tekst podaje godzinę 5 czasu francuskiego, podobnie jak IWM i Anzac Portal, ale inne relacje umieszczają ostatnie podpisy kilka minut później: Australian War Memorial podaje 5.10, a rząd francuski 5.15. Ogień przerwano sześć godzin później, o 11.15
Warunki rozejmu
Formalnie było to tylko zawieszenie broni, ale Foch ułożył warunki tak, by Niemcy nie mogły wznowić walki. W ciągu 15 dni wojska niemieckie musiały opuścić Belgię, Francję, Luksemburg oraz Alzację i Lotaryngię, a alianci mieli zająć lewy brzeg Renu z przyczółkami w Moguncji, Koblencji i Kolonii. Tekst wymienia 5000 dział, 25 000 karabinów maszynowych, 3000 moździerzy okopowych i 1700 samolotów do wydania, a także 5000 lokomotyw, 150 000 wagonów i 5000 ciężarówek. Niemcy musiały oddać wszystkie okręty podwodne i internować 6 krążowników liniowych, 10 pancerników, 8 lekkich krążowników i 50 niszczycieli. Rozejm unieważniał traktat brzeski z Rosją i utrzymywał aliancką blokadę. Zawarto go na 36 dni z możliwością przedłużenia, a walki na zachodzie już nie wróciły.16
Dlaczego walczono aż do jedenastej
Godzinę przerwania ognia wyznaczono sześć godzin po podpisaniu, jak wyjaśniało BBC, aby wiadomość zdążyła dotrzeć do każdej jednostki na froncie. Wielu dowódców atakowało jednak do ostatnich minut. Amerykański autor Joseph E. Persico wyliczył, jak podaje BBC, blisko 11 000 zabitych, rannych i zaginionych ostatniego dnia, więcej niż w dniu lądowania w Normandii; Guardian przytacza to samo porównanie.17
Nacisk szedł z samej góry. 9 listopada o 21.00, gdy niemieccy delegaci wciąż rozważali jego warunki, Foch zatelegrafował do wszystkich naczelnych dowódców alianckich, że nieprzyjaciel, „zdezorganizowany naszymi powtarzanymi atakami”, cofa się na całym froncie, i wezwał ich, by energią przypieczętowali osiągnięte wyniki. Amerykańska 1. Armia atakowała 10 i 11 listopada i sforsowała Mozę; raport Pershinga odnotowuje, że wiadomość o podpisaniu rozejmu dotarła do jego kwatery od Focha o szóstej rano. Na froncie, jak zauważa Australian War Memorial, odbyły się zaplanowane natarcia, które powinny były zostać odwołane, a niektóre baterie artylerii rywalizowały o to, która odda ostatni strzał.18
Ostatni polegli
Szeregowy George Edwin Ellison z 5. Królewskiego Irlandzkiego Pułku Ułanów, 40-latek, zginął około 9.30 pod Mons, gdzie w 1914 roku armia brytyjska stoczyła swoją pierwszą bitwę; uważa się go za ostatniego brytyjskiego żołnierza poległego w walce, a na froncie był od 1914 roku. Guardian zauważa, że spoczywa na cmentarzu St Symphorien naprzeciw Johna Parra, pierwszego poległego Brytyjczyka.19
O 10.45 według BBC, a o 10.50 według rządu francuskiego, zginął w Vrigne-Meuse w Ardenach francuski żołnierz Augustin Trébuchon, który niósł meldunek. BBC dodaje, że meldunek zapowiadał zupę po zawieszeniu broni i że na jego grobie, jak u innych Francuzów poległych tego dnia, widnieje data 10 listopada. Kanadyjski szeregowy George Lawrence Price, 25 lat, został trafiony pod Mons tuż przed jedenastą: według Guardiana o 10.57, a według BBC zginął o 10.58. O 10.59 zginął Amerykanin Henry Gunther, szarżując na niemieckie stanowisko karabinu maszynowego na froncie nad Mozą; Guardian pisze, że Niemcy najpierw strzelali nad jego głową, by go odstraszyć. BBC uznaje go za ostatniego żołnierza poległego w walce w tej wojnie, a Guardian za ostatniego poległego żołnierza aliantów.20
Ile osób zginęło w I wojnie światowej?
Rozejm zakończył wojnę, która zabijała na niespotykaną wcześniej skalę. Australian War Memorial szacuje liczbę poległych żołnierzy na około 10 milionów, a francuski historyk Antoine Prost, porównując główne szacunki statystyczne, podaje od około 9,2 do 10,1 miliona. Oba źródła mówią też o około 20 milionach rannych, którzy przeżyli: Memorial pisze o 20 milionach ciężko rannych, a szacunki porównywane przez Prosta wynoszą od 20,4 do 21,2 miliona.21
Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny w kwietniu 1917 roku. Departament ds. Weteranów USA liczy 53 402 Amerykanów poległych w walce i 63 114 zmarłych w służbie z innych przyczyn, razem około 116 500, co zgadza się z przedziałem od 114 do 117 tysięcy w szacunkach porównywanych przez Prosta. Sama ofensywa Moza-Argonne kosztowała amerykańską 1. Armię około 117 tysięcy zabitych i rannych, według zarówno raportu końcowego Pershinga, jak i American Battle Monuments Commission.22
Strona niemiecka
LeMO zauważa, że Naczelne Dowództwo Armii (OHL) samo uznało jesienią 1918 roku, że wyczerpana armia nie jest w stanie dalej walczyć, i dlatego kazało rządowi zabiegać o rozejm. Mimo to przywódca socjaldemokratów Friedrich Ebert witał wracające do Berlina wojska 10 grudnia 1918 roku słowami „Kein Feind hat euch überwunden” (żaden wróg was nie pokonał). Z takich słów wyrósł mit „ciosu w plecy”: fałszywe twierdzenie, rozpowszechniane przede wszystkim przez Hindenburga i Ludendorffa, że niepokonaną armię zdradzono we własnym kraju. IWM zauważa, że niemieccy generałowie zrzucili na nową republikę upokorzenie klęski, za którą sami odpowiadali.23
Radość i żałoba
Wieść o rozejmie wywołała radość w Londynie i innych miastach alianckich. W Wielkiej Brytanii, jak odnotowuje IWM, o 11 zawyły syreny i fabryczne gwizdki, rozdzwoniły się dzwony kościołów. Na froncie reakcje wahały się od euforii po odrętwiałe zmęczenie, a w wielu rodzinach radość mieszała się z żałobą po poległych.24

Od rozejmu do pokoju
Sześć dni po zawieszeniu broni, 17 listopada, armie alianckie ruszyły na całym froncie zachodnim w stronę Renu, w ślad za wycofującymi się Niemcami. Na granicy Niemiec zatrzymały się do 1 grudnia, potem wkroczyły do Nadrenii, a amerykańska 3. Armia założyła kwaterę główną w Koblencji, na przyczółku, który warunki rozejmu przyznały aliantom.25
Pokój, jak zauważa IWM, ułożyli zwycięzcy na konferencji w Paryżu otwartej w styczniu 1919 roku, a traktat z Niemcami podpisano w Sali Lustrzanej w Wersalu 28 czerwca 1919 roku.26

Od 1919 roku rocznicę rozejmu upamiętnia cisza o godzinie 11. W Stanach Zjednoczonych, jak podaje Departament ds. Weteranów, Kongres w 1954 roku zastąpił w nazwie słowo „Armistice” (rozejm) słowem „Veterans” i święto stało się Dniem Weteranów.27
Wojna, która nie wszędzie się skończyła
Dla Polski 11 listopada to Narodowe Święto Niepodległości. Józef Piłsudski, uwolniony z niemieckiego więzienia, przyjechał do Warszawy 10 listopada, a 11 listopada Rada Regencyjna przekazała mu naczelne dowództwo wojska polskiego. IWM podkreśla, że z dala od frontu zachodniego rozejm nie musiał oznaczać końca walk. Na wschodzie nowe państwa biły się o granice, jak Polacy walczący już wtedy w obronie Lwowa. Więcej przeczytasz w tekstach o Józefie Piłsudskim i największych bitwach I wojny światowej.28






