Napoleon zmiażdżył Prusy 14 października 1806 roku w bliźniaczych bitwach pod Jeną i Auerstedt. Napoleon rozbił skrzydło pruskie pod Jeną, a jego marszałek Davout, w znacznej mniejszości, pokonał główną armię pruską pod Auerstedt; razem obalili w ciągu jednego popołudnia państwo zbudowane na legendzie Fryderyka Wielkiego.1
14 października 1806, tego samego dnia i na dwóch osobnych polach bitwy, dwie bitwy zniszczyły armię Prus. Pod Jeną Napoleon rozgromił skrzydło pruskie, a pod Auerstedt jego marszałek Davout, w znacznej mniejszości, pobił główną armię pruską. Razem obaliły państwo zbudowane na legendzie Fryderyka Wielkiego w jedno popołudnie.2
Wojna zaczęta zbyt późno
Prusy pozostały poza wojną, która skończyła się pod Austerlitz, po czym wypowiedziały wojnę w 1806, z armią wciąż żyjącą dawną sławą. Napoleon uderzył pierwszy, szybko prowadząc korpusy przez lasy Turyngii, by spaść na Prusaków, zanim byli gotowi.3
Droga do wojny wiodła przez rok upokorzeń. Napoleon zmusił Prusy do aneksji Hanoweru, co skłóciło je z Wielką Brytanią, a potem tuż za ich granicą utworzył Związek Reński, ligę zachodnioniemieckich państw pod francuską opieką. W Berlinie narastała wrogość wobec Francji, Prusy zawarły tajny sojusz z Rosją, a w sierpniu król Fryderyk Wilhelm III zarządził mobilizację. W połowie września Prusacy wkroczyli do Saksonii i przeciągnęli jej elektora na swoją stronę.4
Moment na wojnę był fatalny. Francuzi stali już w Niemczech, Austria wypadła z gry po Austerlitz, a Rosjanie byli daleko, za Wisłą. Britannica wylicza słabości armii pruskiej: mało lekkiej piechoty, słaba artyleria, ociężałe tabory, brak systemu dywizyjnego i trzy osobne armie pod wodzą starszych wiekiem dowódców. Pierwszym i zasadniczym błędem, jak dowodzi ta sama synteza, było pójście naprzód zamiast cofnięcia się za Łabę i czekania na Rosjan.5

Przez Las Frankoński
Napoleon uderzył od południa. 5 października rozkazał Wielkiej Armii maszerować na północny wschód trzema kolumnami przez zalesione wzgórza Lasu Frankońskiego, ku górnej Soławie, by wyjść na tyły lewego skrzydła Prusaków. 9 października Francuzi odrzucili saską dywizję pod Schleiz, a nazajutrz rozbili pruski oddział pod Saalfeld.6
Saalfeld kosztowało Prusy księcia. Ludwik Ferdynand Pruski, dowódca straży przedniej, próbował zatrzymać uciekających żołnierzy, gdy jego koń zaplątał się w żywopłot. Wachmistrz francuskiego 10 pułku huzarów, Jean-Baptiste Guindey, wezwał go do poddania się; książę odmówił, ciął go szablą i zginął przebity w walce, która się wywiązała. Ta wiadomość na cztery dni przed rozstrzygającymi bitwami mocno podcięła morale Prusaków.7
W obawie przed odcięciem od Łaby Prusacy cofnęli się, by skupić siły wokół Weimaru. 12 października Napoleon zawrócił armię na zachód, ku Soławie. Armia księcia Hohenlohego wycofała się w stronę Jeny, główna armia pod księciem Brunszwiku i samym królem zaczęła odwrót na północ, a III korpus marszałka Davouta stał w Naumburgu, okrakiem na drodze, którą Prusacy musieli przejść.8

Armie i dowódcy
Według Fondation Napoléon 14 października w polu stało około 240 000 żołnierzy francuskich, pruskich i saskich. Britannica podaje 122 000 Francuzów przeciw 114 000 Prusaków i Sasów. Fryderyk Wilhelm III ustawił 63 000 ludzi pod księciem Brunszwiku w pobliżu Auerstedt i około 51 000 pod Hohenlohem na 24-kilometrowym froncie między Weimarem a Jeną, a pod Weimarem stał jeszcze korpus generała Rüchela.9
Prusacy podzielili siły na trzy armie pod wodzą starszych wiekiem dowódców. Po stronie francuskiej Napoleon miał pod Jeną korpusy Lannesa, Augereau, Neya i Soulta oraz jazdę Murata, a na północy stały korpusy Davouta i Bernadotte'a. Cesarz był przekonany, że ma przed sobą pod Jeną całą armię pruską.10
Jena: bitwa we mgle
W nocy z 13 na 14 października korpus Lannesa wspiął się na stromy Landgrafenberg nad Jeną, a Napoleon spędził tam noc, wyznaczając pozycje swoim dowódcom. Natarcie ruszyło około szóstej rano w gęstej mgle. Dywizja Sucheta posuwała się po omacku i zajęła wieś Closewitz, a przed południem pruska straż przednia generała Tauentziena została zepchnięta ze wzgórz.11
Liczby Britanniki oddają przebieg dnia: na początku Napoleon wprowadził do walki tylko około 54 000 z 96 000 ludzi przeciw 38 000 żołnierzy Hohenlohego. Przez całe przedpołudnie nadciągały kolejne francuskie oddziały, a około dziesiątej walka rozgorzała wokół wsi Vierzehnheiligen. Marszałek Ney uderzył między Krippendorfem a Isserstedt i na krótko znalazł się w okrążeniu, zanim obok stanął korpus Augereau.12
Około pierwszej po południu ruszyło główne francuskie natarcie. Linie pruskie i saskie pękły pod Vierzehnheiligen, a odwrót zamienił się w ucieczkę. 15 000 ludzi Rüchela nadeszło z Weimaru za późno i około drugiej kontratakowało pod Sperlingsbergiem; francuskie działa rozbiły ich w niespełna pół godziny. Sasi walczący na wzgórzu Schnecke zostali przytłoczeni, wielu trafiło do niewoli. Do trzeciej Napoleon zmiótł z pola wojska Hohenlohego wraz z posiłkami, a jazda Murata gnała uciekinierów ku Weimarowi.13
John Rickard z HistoryOfWar.org szacuje straty pruskie pod samą Jeną na około 11 000 zabitych i rannych oraz 15 000 jeńców, niemal połowę walczących, wobec około 5000 po stronie francuskiej. Wieczorem Napoleon sądził, że pobił główną armię pruską. Wkrótce dowiedział się, że było inaczej.14
Auerstedt: Davout nie ustępuje
Na północy, w odległości, którą F. Loraine Petre określa na dobre trzynaście mil w linii prostej, prawdziwa główna armia pruska natknęła się na Davouta. Marszałek miał 26 000 ludzi, Brunszwik około 63 000. Korpus Bernadotte'a, który miał wesprzeć Davouta, praktycznie nie wziął udziału w żadnej z bitew. Czołowa dywizja Davouta zderzyła się z pruską awangardą pod wsią Hassenhausen i od około dziewiątej toczyła się zacięta walka.15

Brunszwik roztrwonił przewagę w chaotycznych, pojedynczych atakach, a dywizje Davouta wytrzymały. Potem sam książę został trafiony kulą w lewe oko pod Hassenhausen; zmarł z ran kilka tygodni później. Dowództwo objął król, ale pruskie natarcia straciły impet. Przez sześć godzin samotny korpus Davouta trwał wobec znacznie silniejszego przeciwnika.16

Gdy do Prusaków dotarła wieść o klęsce pod Jeną, ich opór osłabł. Davout wysunął artylerię, która ostrzeliwała całą pruską linię, i przeszedł do natarcia, a do czwartej po południu armia pruska się rozsypała. Król nakazał odwrót na Weimar i dopiero w marszu dowiedział się, jak zupełna była klęska pod Jeną. Napoleon nadał później Davoutowi tytuł księcia Auerstedt.17
Dwa pola, jeden dzień
Pod Jeną Napoleon zaatakował to, co uważał za główną armię pruską, i wyparł ją z pola. W istocie większe siły stały na północy, gdzie samotny korpus Davouta spotkał je pod Auerstedt. Mając przeciw sobie znacznie liczniejszego wroga, Davout wytrzymał, kontratakował i odniósł jedno z wielkich zwycięstw epoki.18
Według Britanniki oba zwycięstwa kosztowały Francuzów około 12 000 zabitych i rannych, a Prusaków i Sasów około 24 000 zabitych i rannych oraz około 20 000 jeńców. Fondation Napoléon podaje łącznie od 30 000 do 35 000 zabitych i rannych po obu stronach. Niezależnie od dokładnych liczb pruska armia polowa przestała istnieć w ciągu jednego dnia.19
Pościg
To, co nastąpiło, było równie rozstrzygające jak same bitwy. Francuska jazda bez wytchnienia ścigała rozbitych Prusaków, a twierdza za twierdzą poddawała się niemal bez walki. W ciągu kilku tygodni Napoleon wkroczył do Berlina.20
Britannica nazywa go najsłynniejszym pościgiem epoki napoleońskiej. Zaczął się 15 października i nie dał Prusakom czasu, by się pozbierać. Bernadotte, nadrabiając nieobecność z 14 października, pobił 17 października pruski odwód pod Halle. Korpusowi Davouta przypadł honor wkroczenia do Berlina jako pierwszemu. Hohenlohe skapitulował przed Muratem 28 października, a osaczona pod Lubeką kolumna Blüchera złożyła broń w pierwszym tygodniu listopada. Z całej armii pruskiej do Prus Wschodnich zdołało się przebić tylko około 15 000 ludzi pod generałem Lestocqiem.21

Fryderyk Wilhelm III uciekł na wschód, pod opiekę rosyjskiego sojusznika, a wojna przeniosła się do Polski i Prus Wschodnich, gdzie trwała przez zimę pod Iławą Pruską i zakończyła się klęską Rosjan pod Frydlandem i pokojem w Tylży.22 › Bitwa pod Frydlandem, 1807
O czym przesądził ten dzień
Prusy straciły armię polową, a po kolejnych porażkach u boku rosyjskiego sojusznika zostały zmuszone do upokarzającego pokoju w Tylży w lipcu 1807 roku. Z Berlina Napoleon ogłosił blokadę kontynentalną przeciw handlowi brytyjskiemu. Wstrząs pchnął też Prusy do gruntownej reformy armii, zmian, które niecałą dekadę później pomogły obalić Napoleona.23
Traktat podpisany w Tylży 9 lipca 1807 roku okroił Prusy mniej więcej o połowę. Oddały one wszystkie ziemie między Renem a Łabą władcom wskazanym przez Napoleona, a polskie prowincje zagarnięte w rozbiorach weszły w skład nowego Księstwa Warszawskiego pod berłem króla saskiego. Dla Polaków droga spod Jeny prowadziła więc do pierwszego od rozbiorów polskiego państwa, choć małego i zależnego od Francji.24
Reformy zrodzone z klęski
Jena i Auerstedt to nie tylko przegrana bitwa; to koniec mitu armii, którą zbudował Fryderyk Wielki. Tempo załamania przekonało pokolenie pruskich oficerów, że musztra i sztywna taktyka liniowa nie dorównują elastycznym korpusom Napoleona. W kolejnych latach reformatorzy na czele z Gerhardem von Scharnhorstem i Augustem von Gneisenauem odbudowali armię od podstaw: otworzyli korpus oficerski na talent, a nie urodzenie, stworzyli zawodowy sztab generalny i położyli podwaliny pod wyszkolone rezerwy. Upokorzenie 1806 roku było zalążkiem armii pruskiej, która pomogła obalić Napoleona pod Lipskiem w 1813 i pod Waterloo w 1815 roku.25

Pole bitwy dzisiaj
Oba pola bitew można dziś przejść pieszo. Nad Jeną, w Cospedzie na płaskowyżu Landgrafenberg, Muzeum 1806 opowiada o bitwie za pomocą map, dioram i relacji naocznych świadków, a pobliski Napoleonstein upamiętnia wzgórze, na którym cesarz spędził noc przed bitwą; pierwotny kamień zaginął, a nowy ustawiono w 1991 roku. Przewodnicy oprowadzają po Windknollen i Landgrafenbergu, a w okolicach rocznicy odbywają się inscenizacje bitwy.26
Pomniki rozsiane są po całym polu bitwy pod Jeną, wokół Vierzehnheiligen, wiatraka w Krippendorfie i Sperlingsbergu. Na północy miejsce pamięci w Hassenhausen przypomina o boju Davouta, przy drodze między Taugwitz a Hassenhausen stoi pomnik księcia Brunszwiku, a w zamku Auerstedt działa muzeum.27 › Największe bitwy napoleońskie






