25 marca 1814 roku pod Fère-Champenoise w Szampanii kawaleria sprzymierzonych rozbiła korpusy marszałków Marmonta i Mortiera oraz zniszczyła kolumnę generałów Pacthoda i Ameya, złożoną głównie z gwardii narodowej, która walczyła w czworobokach aż do okrążenia. Francuzi stracili około 10 tysięcy ludzi, a sprzymierzeni ruszyli na Paryż. 25 marca 1799 roku arcyksiążę Karol pobił Jourdana pod Stockach.
Bitwa pod Fère-Champenoise
25 marca 1814 · 212 lat temu
Droga na Paryż otwarta
Po walkach pod Arcis-sur-Aube Napoleon ruszył na wschód, ku Saint-Dizier, by uderzyć na tyły armii sprzymierzonych i odciągnąć je od Paryża. Sprzymierzeni za nim nie poszli. 24 marca postanowili zamiast tego maszerować na Paryż: Wielka Armia miała 25 marca ruszyć na Fère-Champenoise, a Armia Śląska Blüchera miała się z nią połączyć.1
Na ich drodze stali marszałkowie Marmont i Mortier, którzy maszerowali na połączenie z cesarzem i nie wiedzieli, że droga jest zamknięta. W nocy z 24 na 25 marca Marmont zatrzymał się w Soudé-Sainte-Croix i tam czekał na Mortiera. Oba korpusy liczyły około 16,5 tysiąca ludzi według Houssaye’a, 19 tysięcy według Petre’a i 22 tysiące według Danilewskiego.2
Bój w odwrocie przez równinę
Około 8 rano kawaleria hrabiego Pahlena, straż przednia sprzymierzonych, znalazła Marmonta w szyku pod Soudé-Sainte-Croix. Jazda sprzymierzonych zaatakowała, nie czekając na piechotę, a kolejne szwadrony wciąż nadciągały. Marszałkowie połączyli siły i cofali się ku Fère-Champenoise pod ponawianymi szarżami, z piechotą w czworobokach.3
W wąwozie pod Connantray brygada generała Jamina została rozbita i wzięta do niewoli. Potem panika ogarnęła francuską jazdę, a za nią piechotę; uciekający porzucali działa i tabory, przelewając się przez Fère-Champenoise. Wieczorem marszałkowie z resztkami korpusów dotarli do Allemant.4
Ostatnie czworoboki gwardii narodowej
Ze wzgórz Francuzi usłyszeli za sobą silną kanonadę i przez chwilę wierzyli, że to Napoleon idzie im na pomoc. Strzelano jednak do kolumny generałów Pacthoda i Ameya, dwóch dywizji eskortujących duży konwój z żywnością i amunicją dla cesarza. Houssaye i Petre liczą 4300 ludzi i 16 dział, w większości gwardzistów narodowych i ledwie wyszkolonych rekrutów. Fondation Napoléon opisuje gwardzistów narodowych z lat 1813-1814 jako mieszkańców wsi i miasteczek bez prawdziwego wyszkolenia wojskowego.5
Gdy kolumna zatrzymała się pod Villeseneux na posiłek, zaatakowała ją kawaleria Armii Śląskiej. W czworobokach cofała się ku Fère-Champenoise, a pod Clamanges Pacthod porzucił konwój, by ratować ludzi. Pod Fère-Champenoise kolumna natknęła się na samych monarchów sprzymierzonych i kawalerię Wielkiej Armii; rosyjskie działa otworzyły ogień do czworoboków, a kolumnę odcięto, zanim dotarła do bagien Saint-Gond.6
Do Francuzów podjechali oficerowie z wezwaniem do kapitulacji. Jeden z nich, pułkownik Rapatel, adiutant cara, został zastrzelony. Pacthod poddał się dopiero wtedy, gdy jego czworoboki zostały rozbite, a on sam ranny. Do bagien dotarła tylko niewielka część kolumny; reszta zginęła, została ranna lub dostała się do niewoli, a do niewoli trafił też Amey. Sir Charles Stewart, pisząc nazajutrz do lorda Castlereagha z kwatery głównej sprzymierzonych, stwierdził, że bronili się „w najbardziej waleczny sposób, choć byli to młodzi żołnierze i gwardia narodowa” (przekład nasz); Petre pisze, że walczyli jak weterani.7
Zwycięstwo kawalerii
Straty podaje się różnie. Petre ocenia łączne straty francuskie tego dnia na około 10 tysięcy ludzi i ponad 60 dział, a Plotho i Danilewski liczą 10 tysięcy jeńców i 80 dział. Petre i Danilewski oceniają straty sprzymierzonych na 2 tysiące ludzi.8
Po stronie sprzymierzonych niemal całą walkę stoczyła kawaleria i artyleria konna. Marmont w pamiętnikach nazwał bitwę zwykłą potyczką, „w której po stronie nieprzyjaciela nie walczył ani jeden piechur” (przekład nasz).9
Marszałkowie wycofali się do Paryża, który sprzymierzeni zaatakowali 30 marca. O tej bitwie piszemy na stronie 30 marca, a o całej kampanii w przewodniku po największych bitwach napoleońskich.10
Bitwa pod Stockach
25 marca 1799 · 227 lat temu
Także 25 marca: Stockach, 1799
W 1799 roku pod Stockach w południowo-zachodnich Niemczech armia austriacka arcyksięcia Karola pokonała francuską armię generała Jourdana. Bataliony grenadierów i kirasjerzy ściągnięci z austriackiego odwodu na drogę do Liptingen przesądzili o wyniku walki, a Francuzi się wycofali. Jomini ocenił straty obu stron jako mniej więcej równe.11






