Kto wygrał bitwę w Dziczy?
Żadna strona nie odniosła wyraźnego zwycięstwa. Pierwsze starcie Ulyssesa S. Granta z Robertem E. Lee, stoczone od 5 do 7 maja 1864 roku w gęstym lesie Wirginii, skończyło się tym, że słabsza armia Lee utrzymała pozycje i zadała Unii cięższe straty. Źródła mówią o bitwie nierozstrzygniętej albo o taktycznym zwycięstwie Konfederacji, ale Grant nie wycofał się, tylko ruszył ku Richmond.4
Lee wybrał ten teren celowo. Dzicz (Wilderness) to około siedemdziesięciu mil kwadratowych lasu wtórnego i splątanych zarośli, w których nie widziało się dalej niż na kilkanaście metrów, a artyleria była prawie bezużyteczna. Rok wcześniej Lee pobił w tych samych lasach Josepha Hookera. Teraz po raz pierwszy zmierzył się tu z Ulyssesem S. Grantem, a gdy opadły dym i płomienie, Grant zrobił coś, czego nie zrobił przed nim żaden generał Unii w Wirginii. Poszedł dalej.5
Bitwa wojny secesyjnej · Powiązane: bitwa pod Chancellorsville, bitwa pod Cold Harbor · Wcześniej: Bitwa nad Chickamaugą · Dalej: Bitwa pod Spotsylvanią
Grant przybywa na wschód
Po zwycięstwach na zachodzie, pod Shiloh, Vicksburgiem i Chattanoogą, Ulysses S. Grant został w marcu 1864 roku sprowadzony na wschód i mianowany naczelnym wodzem wszystkich armii Unii. Zamiast kierować wojną z Waszyngtonu, rozłożył kwaterę w polu, przy Armii Potomaku, którą formalnie nadal dowodził George Meade: Grant miał wyznaczać strategię, Meade odpowiadać za taktykę. Rozkaz dla Meade'a był prosty: „Celem będzie dla pana armia Lee. Dokądkolwiek on pójdzie, pan pójdzie za nim”. Dotąd celem Unii w Wirginii była stolica Konfederacji; teraz stała się nim armia Lee.6
Plan wykraczał poza jedną armię. Kampania lądowa miała związać Lee serią bitew, tak by nie mógł wysłać wojsk do Georgii, gdzie na Atlantę nacierał William T. Sherman. Lincoln, któremu jesienią groziła przegrana w wyborach, potrzebował wyników.7 › Ulysses S. Grant

Armie
Grant miał około 118 do 120 tysięcy ludzi, licząc IX Korpus Ambrose'a Burnside'a, który dołączył do armii na czas kampanii: Encyclopedia Virginia podaje 118 000, National Park Service 120 000, a American Battlefield Trust liczy 101 895 żołnierzy Unii faktycznie biorących udział w walce. Trzema korpusami piechoty Armii Potomaku dowodzili Winfield Scott Hancock, Gouverneur Warren i John Sedgwick, a kawalerię objął Philip Sheridan. Lee miał około 62 do 65 tysięcy żołnierzy (według Trustu 61 025 w walce), jak zawsze krótko trzymanych na zaopatrzeniu. Większym problemem było jednak dowodzenie: od śmierci Stonewalla Jacksona dwoma z trzech korpusów kierowali Richard Ewell i A. P. Hill, i żaden nie spisywał się dobrze. Tylko James Longstreet zapewniał Lee doświadczone przywództwo na najwyższym szczeblu.8

Przez Rapidan
Przed świtem 4 maja 1864 roku kawaleria Unii przeszła rzekę Rapidan w bród przy Germanna Ford, około 18 mil na zachód od Fredericksburga, a saperzy zbudowali mosty pontonowe; korpus Hancocka przeprawił się niżej, przy Ely's Ford. Na noc armia rozłożyła się wokół zajazdu Wilderness Tavern. Grant zamierzał szybko przejść przez las i wyjść na otwarty teren, gdzie liczyłaby się jego przewaga.9
Lee obserwował przeprawę ze swoich stacji sygnałowych i zareagował natychmiast. Posłał Ewella na wschód traktem Orange Turnpike, a Hilla równoległą drogą Orange Plank Road, by uderzyli na kolumny Unii jeszcze w lesie, a korpus Longstreeta, stojący dalej, pod Gordonsville, ruszył im na pomoc. Kawaleria Unii źle pilnowała dróg i rankiem 5 maja żołnierze Granta nie mieli pojęcia, jak blisko jest armia Lee.10

5 maja: Saunders Field i Plank Road
Około południa korpus Warrena natknął się na okopanych żołnierzy Ewella na zachodnim skraju polany Saunders Field, po obu stronach Orange Turnpike. Warren protestował przeciw atakowaniu w takim terenie, ale około pierwszej jego ludzie ruszyli przez polanę i przyległe lasy. Weterani Ewella skosili ich ogniem, chwilowe przełamanie zamknęła brygada Johna B. Gordona i do zmroku nad traktem zapanował krwawy pat. Jeden z uczestników nazwał te walki „podjazdową wojną na wielką skalę”.11
Trzy mile na południe, na Orange Plank Road, wybuchła osobna bitwa. Dywizje Hilla parły na wschód, ku skrzyżowaniu z Brock Road, główną drogą z północy na południe przez las; gdyby je zajęły, odcięłyby korpus Hancocka od reszty armii. Dywizja VI Korpusu George'a Getty'ego dotarła do skrzyżowania w ostatniej chwili i od około czwartej po południu Getty, a potem Hancock, walczyli z ludźmi Hilla na bliski dystans w zaroślach aż do zmroku. Wieczorem linia Hilla ledwie się trzymała.12
Żołnierz z korpusu Hancocka, Warren Goss, opisał to później jako „ślepe i krwawe polowanie na śmierć i życie w zdradliwych gęstwinach, a nie bitwę”. Nikt nie widział walki dalej niż na piętnaście metrów; szeregi rozpadały się na małe grupki, a jeżyny raniły twarze i darły mundury.13

6 maja: świt Hancocka i „Lee do tyłu!”
Spodziewając się, że w nocy nadejdzie Longstreet, Hill pozwolił wyczerpanym żołnierzom odpocząć, zamiast poprawić linie i się okopać. Longstreet spóźniał się o całe godziny. O piątej rano 6 maja Hancock uderzył z około 23 tysiącami ludzi i dywizje Hilla się załamały. Między Hancockiem a sercem armii Lee stała już tylko linia dział Konfederacji na skraju farmy wdowy Tapp.14
Wtedy, około siódmej rano, z lasu za działami wyszedł postrzępiony szereg żołnierzy. „Co to za brygada?”, zapytał Lee. „Brygada teksańska!” Longstreet nadszedł. Rozgorączkowany Lee wyjechał naprzód, by sam poprowadzić natarcie, dopóki Teksańczycy nie zaczęli wołać „Lee do tyłu!” i generał niechętnie nie został na miejscu. Ich szarża zatrzymała Hancocka za straszliwą cenę; według najlepszych szacunków, jak podaje Encyclopedia Virginia, przeżyła tylko mniej więcej jedna trzecia z 700 do 800 żołnierzy brygady. National Park Service podaje, że brygada straciła 500 z 800 ludzi.15
Natarcie Longstreeta i jego postrzał
Longstreet dostrzegł szansę. Na południe od Plank Road biegł nasyp niedokończonej linii kolejowej i około jedenastej cztery brygady Konfederacji wykorzystały go jako ukryty korytarz, by obejść lewe skrzydło Hancocka. Wypadły z przekopu i zwinęły linię Unii „jak mokry koc”, a żołnierze Unii cofnęli się za umocnienia wzdłuż Brock Road; generał Unii James Wadsworth został śmiertelnie ranny.16
Longstreet pojechał naprzód, by podtrzymać natarcie. W dymie i zaroślach żołnierze z Wirginii wzięli jego grupę za nieprzyjaciela i otworzyli ogień. Longstreet został trafiony w szyję i prawe ramię, a jadący obok generał brygady Micah Jenkins zginął. Stało się to około pięciu mil od miejsca, w którym rok wcześniej własni żołnierze postrzelili Stonewalla Jacksona. W przeciwieństwie do Jacksona Longstreet przeżył, ale na pięć miesięcy wypadł z wojny, a natarcie Konfederatów straciło całe godziny. Gdy wreszcie ruszyło, około piątej po południu, na chwilę wdarło się w umocnienia przy Brock Road, po czym zostało odparte.17 › Bitwa pod Chancellorsville, 1863

Atak Gordona i płonący las
Na drugim końcu linii walki 6 maja były równie zacięte i równie nierozstrzygnięte. O zachodzie słońca John B. Gordon uderzył na odsłonięte prawe skrzydło korpusu Sedgwicka, przełamał je i wziął do niewoli kilkuset jeńców, w tym dwóch generałów Unii. Atak przyszedł jednak zbyt późno, by go wykorzystać, a Grant w ciemności odtworzył linię.18
Najgorszy koszmar zgotował sam las. Ogień karabinów i wybuchy pocisków podpaliły suche poszycie, a pożary przetaczały się między liniami, paląc żywcem wielu rannych tam, gdzie leżeli. Rysownik Alfred Waud uwiecznił rannych uciekających przed płomieniami, a jego rysunek ukazał się w czerwcu w „Harper's Weekly”. 7 maja obie armie pozostały w okopach, czekając na atak, który nie nastąpił, a wokół nich dopalał się las.19

Ilu zginęło w bitwie w Dziczy?
Zabitych, rannych i wziętych do niewoli było od około 26 do 30 tysięcy. American Battlefield Trust szacuje straty Unii na 17 tysięcy, a Konfederacji na 13 tysięcy; Encyclopedia Virginia podaje 17 666 i 11 125, a National Park Service około 18 i 8 tysięcy. Według zestawienia armii Unii w Official Records zginęło na miejscu 2246 jej żołnierzy.20
Grant skręca na południe
Liczby mówiły o kolejnym zwycięstwie Konfederacji. Oba skrzydła Granta załamały się 6 maja, a jego straty były znacznie większe niż straty Lee. Weterani Armii Potomaku znali ten scenariusz: przeprawa przez rzekę, porażka, odwrót, jak pod Fredericksburgiem i Chancellorsville. Gdy zaniepokojony oficer ostrzegał go przed tym, co może zrobić Lee, Grant uciął, że ma dość słuchania o tym, co zrobi Lee, i kazał mu raczej pomyśleć, co oni sami mają zrobić.21
Nocą 7 maja armia opuściła okopy i pomaszerowała do leśnego rozstaju. Skręt na północ oznaczał odwrót ku brodom na rzece. Grant skręcił na południe, ku Spotsylvania Court House i Richmond. Gdy żołnierze zrozumieli, że się nie wycofują, wybuchnęli wiwatami. Adiutant Granta Horace Porter wspominał, jak żołnierze wybiegali na pobocze, wymachiwali kapeluszami i podpalali sosnowe szczapy, a „nocny marsz zamienił się w triumfalny pochód nowego dowódcy”.22

Dlaczego bitwa w Dziczy była ważna?
Była to pierwsza bitwa Granta z Lee i początek kampanii lądowej (Overland Campaign). W odróżnieniu od wszystkich wcześniejszych dowódców Unii w Wirginii Grant nie wycofał się po niepowodzeniu: ruszył na południe i już nie wypuścił armii Lee z uścisku. Odmawiając uznania porażki, jak pisze Encyclopedia Virginia, zamienił bitwę w strategiczne zwycięstwo Unii.23
Bitwa w Dziczy otworzyła półtora miesiąca niemal nieprzerwanych walk, które skończyły się dla armii Lee okopami wokół Richmond i Petersburga. Nazajutrz armie starły się ponownie pod Spotsylvania Court House, potem nad North Anna i pod Cold Harbor, gdzie straty Granta przyniosły mu w części prasy Północy przydomek „rzeźnik”.24 › Bitwa pod Spotsylvanią, 1864
Bitwa obnażyła też słabości dowodzenia u Lee. Hill nie przygotował linii w nocy 5 maja i część bitwy przechorował; Ewell wahał się 6 maja, a Longstreet, najzdolniejszy z jego podwładnych, wypadł na długie miesiące.25
Pole bitwy dzisiaj
Pole bitwy w Dziczy należy do Fredericksburg and Spotsylvania National Military Park. Trasa samochodowa zaczyna się przy dawnej kwaterze Granta i przy Ellwood, plantacyjnym domu, w którym podczas bitwy kwaterował Warren, otwartym dla zwiedzających w sezonie, i prowadzi dalej na Saunders Field, gdzie wciąż widać konfederackie umocnienia ziemne, do farm Higgersona i Chewninga, na pole wdowy Tapp, na miejsce postrzału Longstreeta i na skrzyżowanie Brock Road z Plank Road. Piesze szlaki prowadzą śladem natarcia Gordona, wzdłuż linii Unii, przez farmę wdowy Tapp i po terenie bronionym przez Brygadę Vermont.26






